25 lat, czy warto jeszczę się starać ...

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: 25 lat, czy warto jeszczę się starać ...

przez Brid 23 gru 2010, 17:16
Zenonek napisał(a):Brid,

O chlopie to bierzesz najslabszy lek z dostepnych- przy takich problemach jakie masz...to nie ma sensu go stosowac w monoterapii...Ten lek to jest naprawde slaby, niewiele mocniejszy od ziolek..

Tobie jest potrzebny lek, ktory doda ci pewnosci siebie, checi do dzialania, energii... - Fluoksetyna, Sertralina, Paroksetyna.

Coaxil to naprawde jest shit....powaga.


Nie chce się pakować w jakieś większe gówno,
zastanawiam się czy lepiej żyć powiedzmy na 50% bez leków,
czy na 80% z jakimiś psychotropami, z których mogę później nie wyjść.

Śnieżka* napisał(a):Sama jestem kobietą i nigdy nie szukałam faceta maczo tylko wręcz przeciwnie, kogos wrazliwego, kto głebiej patrzy w rzeczyswistość niż przeciętny zjadacz chleba ;)


No i zanlazłaś takiego :?:
Brid
Offline

Re: 25 lat, czy warto jeszczę się starać ...

przez Śnieżka* 23 gru 2010, 17:29
Niestety jeszcze nie :(
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: 25 lat, czy warto jeszczę się starać ...

przez Brid 23 gru 2010, 22:43
To może masz podobny problem w sobie.
Ponoć tego kwiatu ...
Ale, życzę powodzenia :)
Brid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: 25 lat, czy warto jeszczę się starać ...

przez Zenonek 23 gru 2010, 23:42
Brid,

To znaczy, ze masz bledne pojecie o lekach antydepresyjnych.

No czlowieku to NIE sa jakies mozgotrzepy ciezko uzalezniajace, zmieniajace psychike czy cos...TLPD sa mocne owszem, ryja banie owszem...ale SSRI to lajtowe leki, jednak na takie problemy dzialaja nadzwyczaj dobrze....


Pytanie co masz do stracenia ?

Nie lepiej sprobowac Fluoksetyne czy Paroksetyne i moze zyc OK ? Niz dalej zyc jak za przeproszeniem warzywo ?

Nie boj sie tych lekow...To sa lekarstwa, maja POMAGAC......
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: 25 lat, czy warto jeszczę się starać ...

Avatar użytkownika
przez namiestnik 27 gru 2010, 10:27
Thazek napisał(a):Też mam 25 lat i za dużo tego przeżyłem...
Jeśli masz jakieś problemy ze sobą i boisz się o drugą osobę że jej krzywde zrobisz to lepiej się nie staraj :P


A czemu tak sądzisz?

Każdy tu ma jakieś problemy. To smutne żeby wszyscy żyli sami. Może nie warto ukrywać problemów (nie przerywając pracy nad nimi by je likwidować) i dać się poznać takim/taką właśnie jak się jest. Może dla kogoś nie będą takie nie do przeskoczenia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do