Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez Tajemniczy Pan 10 gru 2010, 17:01
nerwicaman napisał(a):tajemniczy pan wyrzuc to z Siebie, jestesmy z Toba. jakas porzadna, nieskazona(bo Ty widze jakis przeczulony jestes) dziwica przeprowadzi terapie :lol: a powaznie odnosnie Twojego tematu, czy to o czym piszesz ma dla Cibie az takie znaczenie, czy masz kompleksy bo moze sam jestes niedoswiadczony i myslisz ze "niedziewica" by Cie traktowala z gory albo ze miala by nad Toba przewage?powaznie pytam
czy moze robisz sobie z ludzi jaja?


Nie chodzi o to, że jestem niedoświadczony, choć taki jestem. Po prostu nie mógłbym znieść, że po mojej dziewczynie ktoś "jeździł", że ją dotykał, całował. Myśli nie dały by mi spokoju, nie kochał bym jej...to znaczy może bym ją kochał, ale nie potrafił bym z nią być..

Allah

No, muzułmanin by do mnie pasował :D

Tak chyba mają tak, że kobieta musi być dziewicą aż do zamąż pójścia, a za zdradę się kamieniuje ;p

W sumie ten pierwszy raz nie chodzi o to że ma być jakiś najlepsy na świecie pod względem przyjemności, ale chodzi o to że to poprostu PIERWSZY RAZ z osobą którą się kocha, a póżniej wraz ze stażem związku przecież można się wyrobić ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
20 paź 2010, 17:37

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 10 gru 2010, 17:10
allahodnosnie tego na gorze o dziewicach, mi to obojetne(nie jestem prawiczkiem), ale mam kumpli "co z niejednego pieca chleb jedli" i nie sa to zakompleksieni goscie, ktorzy mowia ze woleliby dziewice na partnerke zycia, ale nie jest to dealbreacker (brak blony).
ps nie wiem jak wyglada sex z dziwica, narazie mi sie taka nie trafila :? choc slyszalem smieszne historie

Tajemniczy pan ok rozumiem i nic juz nie mowie, ale nie myslisz ze drugie(to ze nie moglbys zniesc ze ktos po niej jezdzil) wynika z pierwszego(ze jestes niedoswiadczony)?
choc takie cos chyba kazdemu chodzi po glowie, tez mnie takie mysli meczyly ale nie do tego stopnia, wiec moze nie wynika tylko tak masz i tyle i Sobie zyj po swojemu... nie wiem :bezradny:
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez Tajemniczy Pan 10 gru 2010, 17:22
Tajemniczy Pan, jeśli kupujesz samochód to tylko nowy, bo brzydzisz się używanym? Potrafiłbyś napić się wody z tej samej butelki, co kolega? Zjadłbyś kanapkę przygotowaną rękoma innej osoby?

Samochód, a dziewczyna to 8 różnych rzeczy xD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
20 paź 2010, 17:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez marcja 10 gru 2010, 17:23
niemądry napisał(a):To ciekawe. Takie twórcze rozwinięcie tezy, że najbardziej homoseksualistów nienawidzą mężczyźni sami wykazujący taką skłonność. Co jeszcze ciekawsze - nie przekłada się to na inne odchylenia! Nikt na przykład nie powie, że najbardziej pedofilów nienawidzą mężczyźni o skłonnościach pedofilskich :)


To wlasnie nie do konca tak, ze homoseksualistow najbardziej nienawidza ci, ktorzy maja tego typu ukryte sklonnosci ... Homoseksualistow i pedofilow rowniez, nienawidza po prostu Ci, ktorzy siebie krytykuja za ew. mozliwosc wystapienia jakiegos odchylenia u siebie, ktorzy tego odchylenia u siebie sie boja...
Tak patrzac chocby na watki o agesywnych facetach na tym forum. Kobiety (mimo, ze to kobieta padla ofiara przemocy w tych watkach) sa raczej lagodne w osądzie - radza, zeby chlopak poszedl do psychologa i nie osadzaja "sprawcy". Zobacz co pisza faceci, ktorzy tam sie wypowiedzieli. Tez cos tam radza ale padaja tez epitety: "Zachowales sie jak kretyn!", "Zrob cos ze soba!!!" itp, itd. Radykalizm widac jak na dloni. I wcale nie znaczy to, ze ci faceci sami sa agresywni wobec kobiet...
Autor tej tezy (Alon Gratch-terapeuta pracujacy niemal tylko z mezczyznami ) podaje tez przyklad dawnej sprawy z Clintonem i Monika L. W amerykanskich sondazach ponoc to mezczyzni bardziej krytykowali Clintona- rzucali oblegi i epitety w jego kierunku. Kobiety zas czesciej staraly sie zrozumiec jego skok w bok i byly lagodniejsze w ocenie. A wydawaloby sie,ze powinno byc inaczej ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez Korba 10 gru 2010, 17:39
Homoseksualistow i pedofilow rowniez, nienawidza po prostu Ci, ktorzy siebie krytykuja za ew. mozliwosc wystapienia jakiegos odchylenia u siebie, ktorzy tego odchylenia u siebie sie boja...


ojoj....... z tą pedofilią to pojechałaś po bandzie........
pedofilów należy zamykać w więzieniu i to jest kwestia moralności, a nie podejrzewania u siebie podobnych skłonności.
uważam że pogarda i nienawiść do tych ludzi jest jak najbardziej na miejscu.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

przez Arsis 10 gru 2010, 17:42
nerwicaman napisał(a):"Nie, nie jestem homo. Ale za to mam wrażenie, że Ty jesteś idiotą."
czemus sie tak oburzyles moim pytaniem?
druga sprawa nie nazwalbys mnie tak w realu napinaczu internetowy, ale nie zaczne wyzwisk, szkoda zebys zamkneli przec Ciebie chlopakowi temat.

Nie oburzyłem się. Ale stwierdzanie, że ktoś jest homo, na podstawie tego, że ktoś uważa, że zoofilia jest gorsza od homoseksualizmu, to pokaz ignorancji i debilizmu. Jeśli byś "pochwalił się" taką błyskotliwością jak z tą zoofilią, to nazwałbym Cię, nie martw się
"Dlaczego zakładasz od razu, że to choroba? Może być uznane, ale nie musi."
takie gadanie jest bez sensu, tak samo moge napisac dlaczego uwazasz schizofremie za chorobe, moze byc uznane ale nie musi. uwazam bo dla mnie to nienaturalne

Kolejny raz zabłysnąłeś intelektem. Schizofrenia to poważna choroba, która daje objawy psychiczne i somatyczne, a homoseksualizm nie wyrządza nikomu szkody i nie może być klasyfikowany jako choroba, bo nie daje żadnych przykrych dla "chorującego" objawów. Wychodzi na to, że cały świat jest nienaturalny. Widocznie żyjesz w innym. Poza tym, choroby nie są uznawane za choroby, bo Ty tak uważasz. Nie Ty o tym decydujesz.
"Poza tym ludzie mają coś takiego jak sumienie, a zwierzętami kierują głównie instynkty. A orientacja seksualna, to nie sprawa sumienia, tylko natury biologicznej. "
to Ty tak twierdzisz, sa opinie ktore mowia ze to biologia a inne ze to sprawa duszy, psychiki i wiaze sie z jakims wydarzeniem z przeszlosci

Są i uważam, że to prawda, bo seksualność człowieka kształtuje się całe życie. Ale widzisz, skoro u zwierząt, naszych nieobdarzonych wyższym stopniem świadomości braci występuje coś takiego, to musi być to też kwestia biologii.
Powtarzam to na tym forum po raz enty: nie mierz innych swoją miarą."
masz 15 postow i tyle razy juz to powtorzyles

Bo widzisz, wkurzają mnie ludzie, którzy uważają, że wszyscy muszą być tacy sami jak oni, bo inaczej to głupcy, dewianci, pedały. Trochę wyrozumiałości dla innych nie zaszkodzi.
ps poza tym nie moge sie powstrzymac, pies Cie tracal

Wzajemnie.

niemądry
Rozumiem. Też to uważam za dewiację. A dewiacje uważam za rzeczy naturalne. Poza tym, tak jak powiedziałeś, cienka jest granica między normą, a odchyleniem seksualnym. Każdy widzi to inaczej. Równie dobrze moglibyśmy uznać masturbację za odchył od normy i nie usprawiedliwiać tego faktem, że zwierzęta również to robią.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
18 lis 2010, 13:33

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez marcja 10 gru 2010, 17:59
Korba napisał(a):
ojoj....... z tą pedofilią to pojechałaś po bandzie........
pedofilów należy zamykać w więzieniu i to jest kwestia moralności, a nie podejrzewania u siebie podobnych skłonności.
uważam że pogarda i nienawiść do tych ludzi jest jak najbardziej na miejscu.


Oczywiscie, ze jak najbardziej na miejscu...Jednak mi nie chodzilo o ocene tego konkretnego zjawiska (pedofilia)

I powtarzam, ze to nie o podejrzewanie u siebie PODOBNYCH SKLONNOSCI chodzi...

Chodzi raczej o cos takiego... Np. facet idzie ulica i widzi skapo ubrana dziewczyne, po czym mysli sobie: "Z checia bym ja przelecial", zaraz potem nachodzi straszna mysl: "Ona idzie sama, wokol nikogo innego nie ma, a ona taka mala i drobna, w zasadzie moglbym ja zgwalcic nawet, gdybym chcial". Od razu facet sam sobie wymierza policzek: "Ku...a, co ja pieprze! Jestem chyba nienormalny, skoro mam takie mysli, w zyciu bym tego nie zrobil przeciez, skad to sie wzielo!" Wraca do domu i czyta np.o facecie, ktory pobil swoja kobiete i mysli sobie dokladnie to samo, co pomyslal wczesniej na swoj temat. Wobec siebie byl bardzo surowy, siebie juz zrugal za glupie mysli, za pojawienie sie odchylenia,pozostal niesmak i poczucie winy wobec siebie za takie mysli, teraz przyszedl czas na zruganie kogos, kto tez dopuscil sie 'odchylenia"- damskiego boksera... "Ja moglem sie powstrzymac, to i Ty mozesz idioto!Jak mogles uderzyc kobiete, lecz sie downie!" Wszystko musi byc utrzymane w ryzach, porzadek musi byc!

Niemadry, tak - ponoc mezczyzni bez zadnych "dziwnych" sklonnosci, beda bardziej tolerancyjni wobec wszelkich odchylen. Autor jednak uwaza, ze w zasadzie takich mezczyzn nie ma ;) Czasem nawet jemu opada kopara, po tym, co mowia mu mezczyni na terapii. A dodac nalezy, ze to nie sa tylko mezczyzni z zaburzeniami osobowosci itp. W USA na terapie chodzi wiele osob ot tak sobie, mimo,ze nie maja zadnych istotnych problemow. Np. na terapie wysyla niektorych facetow szefostwo, bo widza,ze nieco opadl z sil przy negocjacjach itp. A jednak rozne rzeczy z czlowieka, nawet zdrowego psychicznie ponoc wychodza;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

przez kochanie 10 gru 2010, 23:06
linka napisał(a):
Poza tym kochanie proszę cie.....chyba tylko psychologowie katoliccy uważają, że jest to choroba i trzeba ich na siłę uleczyć......i czy potrzebują na siłę pomocy kościoła - wątpię :lol:

Co do dzieci.....dla kościoła ważne jest żeby się urodziły a później, niech się nimi zajmuje państwo....bo w końcu trzeba postawić świątynię opatrzności bożej, trzeba wywalić Jezusa większego niż w Rio, trzeba...i tutaj można wypisać cokolwiek, bo na samym końcu są fundacje kościelne pomagające dzieciom...niestety.....rozejrzyj się!!



Wiesz Linka, przykro mi, że nic nie zrozumiałas z tego co napissałam ( ciasnota umysłowa??????) Niestety w dalszym ciągu nie masz tolerancji dla poglądów innych osób i wydaje Ci sie że wszystkie rozumy pozjadałaś. W dodatku w dalszym ciągu obrażasz ludzi, dlatego ja pozwoliłam sobie na to samo w stosunku do Ciebie. Myślę że powinnaś dać sobie ostrzeżenie.

Poza tym te Twoje minki :lol: w każdym poście są naprawdę żenujące. Rozumiem, że się w ten sposób bronisz, bo nie masz argumentów więc pozostaje Ci wykpienie przeciwnika. Jednak uwierz mi - z Ciebie i Twoich poglądów też można by sobie zrobić niezłą "bekę".

Gdybyś Ty wiedziała jak bardzo się mylisz i jak bardzo tendencyjne i ograniczone są Twoje poglądy. Jesteś totalnie zmanipulowana przez tak zwaną nowoczesność. No cóż mama nadzieję, że zdążysz zrozumieć to jeszcze przed śmiercią - tego Ci życzę.

[Dodane po edycji:]

ALEKS*OLO napisał(a):ale dyskusja, pewne osoby naprawde powinny się zastanowić co piszą....
ja też już kończę jeszcze tylko tyle że: nie znam na pamięć całego ICD 10, jesli nie ma w nim homo.. to mam nadzieję że niedługo się ukaże. Na pewno można to przykleić do zaburzeń osobowości, dewiacji seksualnych, traumy pourazowej i wielu innych. Chociaż - fakt - powinna powstać oddzielna jednostka.
Po prostu tym ludziom trzeba pomagać a nie pogłębiac ich zaburzenie - taka jest moja opinia. I nie tylko moja - czytałam kiedyś artykuł na temat homoseks.. i własnie było tam napisane, że homo... to ludzie głeboko skrzywdzeni..
a ten tekst mnie zabił :shock: współczuję Ci że tak myślisz..



Też bardzo Ci współczuję.. Naprawdę bardzo...

[Dodane po edycji:]

ALEKS*OLO napisał(a):niemądry, patrz post linki

[Dodane po edycji:]

Dla mnie stwierdzenie, że homoseksualiści są jednostką chorobową z obojętnie jakich powodów (czy to autor ma na myśli zaburzenie, krzywdzenie itd itp) jest co najmniej dzikie...
I tak, tak, z tego wynika brak tolerancji i ciasnota umysłowa.



no i nastepna ciasnota się znalazła.. Ludzie, myślcie trochę bardziej własnym rozumem, a nie wierzcie wszystkiemu co pisze Bravo girl!!!

[Dodane po edycji:]

marcja napisał(a):
nerwicaman napisał(a):jakby to bylo normalne to 1. nie byloby to takie obrzydliwe i odpychajace.


Ale obrzydliwe i odpychajace jest to zwykle tylko dla facetow...Wiekszosc kobiet nie pala takim obrzydzeniem do gejow - mnie akurat zupelnie nie obrzydzaja - ani ich ruchy i gesty (raczej uwazam jej za smieszne i niemeskie, ale na pewno nie za obrzydzajace), ani to, co robia "w sypialni"...
I dziwi mnie, ze facetow obrzydzaja tylko geje...Lesbijki tez Cie obrzydzaja ??? Stawiam, ze nie...;)



Mów za siebie , proszę...

[Dodane po edycji:]

Allah napisał(a):
nerwicaman napisał(a):linkapokaz te badania naukowe, a jak juz pokazesz to powiedz jak wogole mozna udowodnic ze to nie choroba. do ktoregos tam roku homoseksualizm figurowal na liscie chorob, pozniej lobby gejowskie wplynelo na WHO, i usuneli i od wtedy to juz nie choroba bo nie ma w papierkach.


a ja np. gdzieś czytałem że "homoseksualizm" (czy jak to tam inaczej nazwać dla zwierzat jest w świecie zwierząt często rzeczą normalną - czy to oznacza że zwierzęta tez maja problemy psychiczne ??
Ja tam tego nie uważam za chorobe .... gdyby tak było to za chorego można by wziąć każdego kto lubi inaczej niż "po bożemu". Seks analny (w związku hetero) to też jest zboczenie ???? Czy jak lubie taki seks to jestem chory psychicznie ??? Czy jak lubie seks oralny z kobietą ....to jestem bardziej zdrowszy niż geje którzy robia to samo ???
brniemy chyba w slepa uliczkę .


wiesz... naprawdę nie musisz nam ujawniać szczegółów ze swojego życia intymnego... JUż zrozumieliśmy Twój przekaz, który brzmi : " Jestem zajebistym macho, a kobiety są po to, żeby mnie zaspakajać" Nic w tym kreatywnego ani mądrego. Tylko sam sobie szkodzisz takim myśleniem..
Dobrze, że żadna wartościowa dziewczyna nie chciałaby z Tobą się związać, bo bardzo byś ją skrzywdził.. A zakładam że jesteś dobrym człowiekiem i nie krzywdzisz ludzi. Dladtego proszę - pamiętaj, że niektóre dziewczyny są wrażliwsze niż te , z ktorymi Ty sypiasz..
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
26 sie 2010, 15:02

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez linka 11 gru 2010, 09:47
Poza tym te Twoje minki w każdym poście są naprawdę żenujące. Rozumiem, że się w ten sposób bronisz, bo nie masz argumentów więc pozostaje Ci wykpienie przeciwnika. Jednak uwierz mi - z Ciebie i Twoich poglądów też można by sobie zrobić niezłą "bekę".

Brakuje ci argumentów? ja bym jeszcze na twoim miejscu przyczepiła się do mojej ortografii, składni i stylu ...........


Dobrze, że żadna wartościowa dziewczyna nie chciałaby z Tobą się związać, bo bardzo byś ją skrzywdził.

Ty akurat wiesz co by chciała każda wartościowa dziewczyna? Mów za siebie. Bo jeśli dla ciebie wartościowe są tylko te dziewczyny które swoje dziewictwo trzymają do ślubu to obawiam się, że otacza cie masa bezwartościowych szmat...... :( Wychodzi na to, że tylko takie się nadają dla Allaha

Ludzie, myślcie trochę bardziej własnym rozumem, a nie wierzcie wszystkiemu co pisze Bravo girl!!!

Ja nie wiem co jest napisane w Bravo Girl, nie czytam tego, ale Ty jak widać wiesz.....radzę ci więcej nie sięgaj po tą gazetę.....


Ja się nie czuję obrażona i nie wydaje mi się, żebym kogoś obrażała, jeżeli ktoś poczuł się przeze mnie obrażony, może złożyć raport i reszta administracji rozważy czy dać mi ost.
Nie czuję się zmanipulowana, za to czułam sie tak będąc aktywną katoliczką..........
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 11 gru 2010, 15:39
przykro mi, że nic nie zrozumiałas z tego co napissałam ( ciasnota umysłowa??????)

To chyba dotyczy Ciebie,kochanie.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

przez TAO 11 gru 2010, 16:25
Panna_Modliszka,

a miałem nadzieję że coś ciekawego przeczytam :mrgreen:
No cóż, strażniczka pokoju!!! Niestrudzenie! :brawo:
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

przez kochanie 11 gru 2010, 21:19
Droga linko... no i nadal nic nie rozumiesz...ale w sumie - mam to gdzieś...
to Ty nie masz argumentów!!
męczy mnie rozmowa z Tobą więc już kończę - jesteś zbyt nietolerancyjna - ( nie wspominając o tak zwanym zadufaniu w sobie..) - a ja się trzymam z daleka takich typów, szkoda czasu i nerwów..

P.S.
nie musisz tak bronić Allaha, myśle ze on nie potrzebuje adwokata - w końcu jest taki oświecony że da sobie rade w samoobronie
i przypominam że powinnaś dać sobie ostrzeżenie!!
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
26 sie 2010, 15:02

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 12 gru 2010, 04:19
i przypominam że powinnaś dać sobie ostrzeżenie!

To czy powinna czy nie,to już nie Twoja sprawa.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 12 gru 2010, 05:05
o linka ma adwokata, kochanie masz racje:)
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do