Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

przez kochanie 13 gru 2010, 14:12
linka napisał(a):No i w ogóle, mnie dobija jak ktoś do spraw seksu podchodzi tak poważnie, restrykcyjnie jak Tajemniczy Pan.........to ma być fajne, miłe i przyjemne....trzeba podchodzić do tego z uśmiechem - czasem się udaje a czasem coś nawali, życie ;)
Poza tym nie wyobrażam sobie być z facetem do końca życia jeśli wcześniej z nim nie zamieszkam, nie dojdzie między nami do zbliżenia.....uważam to za naturalną kolej rzeczy....



a mnie Ty dobijasz.
podobno już skończyłas temat, wiec po co sie dalej rzucasz??
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
26 sie 2010, 15:02

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez linka 13 gru 2010, 14:35
kochanie, :shock: WTF ??
Masz jakiś problem ? Kulturalnie sobie rozmawiamy, nie piszę nawet nic do ciebie a ty się wcinasz, po co?
Nie pisałam tego do ciebie więc o co ci tym razem chodzi?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

przez Mri 13 gru 2010, 14:37
"Co do homoseksualizmu - proszę pokaż mi teraz gdzie w klasyfikacji chorób ICD- 10 jest homoseksualizm?"

Się włączę:
W Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-101 nadal występują zaburzenia:
* F 66.1 Orientacja seksualna niezgodna z ego (egodystoniczna)
„Tożsamość płciowa czy też preferencja seksualna (heteroseksualna, homoseksualna, biseksualna lub przedpokwitaniowa) nie budzą wątpliwości, ale osoba chciałaby, aby było inaczej i z powodu współistniejących zaburzeń psychologicznych i behawioralnych szuka terapii, która pozwoliłaby na zmianę”.

* F 66. 2 Zaburzenie związków seksualnych
„Tożsamość płciowa lub orientacja seksualna (heteroseksualna, homoseksualna lub biseksualna) odpowiedzialna jest za trudności w nawiązywaniu i utrzymaniu związku z partnerem seksualnym”.


pytanie retoryczne - czy widzieliście, lub słyszeliście kiedykolwiek o przypadku heteroseksualizmu egodystonicznego, czyli np. mężczyzny, który będąc heteroseksualny strasznie z tego powodu cierpi i chce zmienić orientację na homoseksualną, bo się "czuje gejem".

F 66.1 i 2 to właśnie furtka pozwalająca psychoterapeutom udzielać pomocy osobom o skłonnościach homoseksualnych, prganących rozwinąc swój heteroseksualny potencjał.

Warto o tym pamiętać.
Fajny artykuł dla pscyhoterapeutów, którzy nie chcą stosowa√ terapii reparatywnej, ale chca rzeczywiście pomóc swoim klientom, a nie narzucać cele terapii:
http://www.homoseksualizm.edu.pl/index. ... paratywnej:
Jestem terapeutą i nie chcę polecać terapii reparatywnej
Ostatnio edytowano 13 gru 2010, 14:38 przez Mri, łącznie edytowano 1 raz
Mri
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 paź 2010, 11:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

przez paradoksy 13 gru 2010, 14:38
odpowiadając na sondę...

chyba jednak wolałabym nie-prawiczka :mrgreen:

i gówno mnie obchodzi co niemądry teraz napisze, pewnie, że facet miał się sexu nauczyć z filmów porno... otóż jeśli jest to człowiek, który był w poważnym związku.. nie musi wcale porno oglądać.

[Dodane po edycji:]

Mri, to nie temat o homoseksualiźmie
paradoksy
Offline

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

przez Mri 13 gru 2010, 14:40
Wiem, to pyatnie padło gdzieś w środku, w kontekście, ale nie wiem jak wysłać wiadomośc preywatną, dziewczynie, która o to pytała bo dopiero teraz doczytałam.

to dopowiedz dla linki z 10 grudnia.

Sorki, jeszcze nie orientuje się w technikaliach tego forum.
Mri
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 paź 2010, 11:56

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez linka 13 gru 2010, 14:42
niemądry, a czy trzeba mieć wiele kobiet czy mężczyzn żeby mieć doświadczenie? Bezedura :nono: , wystarczy jedna z którą często się "praktykowało" :D
Jak się nauczysz porządnie jeździć jednym autem to i z resztą sobie świetnie poradzisz :lol:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 13 gru 2010, 14:58
paradoksy napisał(a):odpowiadając na sondę...

chyba jednak wolałabym nie-prawiczka :mrgreen:

i gówno mnie obchodzi co niemądry teraz napisze, pewnie, że facet miał się sexu nauczyć z filmów porno... otóż jeśli jest to człowiek, który był w poważnym związku.. nie musi wcale porno oglądać.

[Dodane po edycji:]

Mri, to nie temat o homoseksualiźmie


no i tajemnica ludzkosci rozwiazana, widocznie jestescie mnie zakompleksione niz my, brzydka plec :lol:
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 gru 2010, 14:59
niemądry, Ty czasem nawet mądry jesteś :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

przez paradoksy 13 gru 2010, 15:29
nerwicaman napisał(a):no i tajemnica ludzkosci rozwiazana, widocznie jestescie mnie zakompleksione niz my, brzydka plec :lol:

wg Ciebie jestem mniej zakompleksiona bo wolę doświadczonego faceta? :shock:
paradoksy
Offline

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 13 gru 2010, 15:34
nie zczailas, przeczytaj jeszcze raz :D
ps a jak zle napisalem, to chodzilo mi calkiem na odwrot :smile:

o zabraklo mi j przy mnie
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

przez paradoksy 13 gru 2010, 15:35
nerwicaman, napisz wyraźniej, bo nadal sczaić nie mogę
paradoksy
Offline

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 13 gru 2010, 15:41
ze faceci sa bardziej zakompleksieni skoro potrzebuja "czysta" , "nieuzywana" kobiete, a wy dziewczynki mniej :o chyba , ale cos bym tak obstawial albo to nasze ego :bezradny:
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

przez paradoksy 13 gru 2010, 15:43
nerwicaman, możliwe
ale nie sugeruj się tylko moim przykładem :mrgreen:
paradoksy
Offline

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 13 gru 2010, 15:46
tak jest, ale raczej tylko potwierdzasz to co widac w zyciu, ok lece spac :smile:
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do