strach przed miłością , wspomnienia i inne problemy

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

strach przed miłością , wspomnienia i inne problemy

Avatar użytkownika
przez Lalka20 09 gru 2010, 16:47
Witam
Przede wszystkim chciałabym podziękować za istnienie tego Forum, mam nadzieje że może ktoś mi coś doradzi,ponieważ nigdy nie prosiłam nikogo o rady ani nie chciałam mówić o moich problemach..

Zacznę od tego że 3 lata temu miałam depresje trwającą ok 6 miesięcy spowodowana była ciężką sytuacją rodzinną, chorobą ojca i 'miłością' ( chłopak okazywał że mnie kocha, był dla mnie podporą przez rok jednak okazało się że wszystko to kłamstwa a on mnie nie szanuje i nie zależy mu na moich uczuciach.. jedynie przy mnie udawał anioła.. ). Nie potrafiłam zerwać z dręczącym mnie chłopakiem, w końcu zrobiłam to i poczułam się szczęśliwsza. Następnie odszedł mój ojciec i zostałam sama z mamą.

Aby zapomnieć o tym chłopaku zaczęłam spotykać się z Krzyśkiem i zerwałam z nim po 2 miesiącach bojąc się zranienia mimo że Krzysiek był dla mnie naprawdę dobry, nie chciałam go też mieszać w moje problemy rodzinne.
Kiedy dowiedziałam się że Krzysiek znalazł inną po pół roku byłam zazdrosna chociaż nie miałam do tego prawa, bo w końcu to ja się z nim pożegnałam.

Chodziłam też z dwoma innymi chłopakami jednak znajomość kończyła się kiedy usłyszałam słowa "kocham cie" , wtedy wycofywałam się i zrywałam z danym chłopakiem. Kiedy następni chcieli się ze mną spotykać zaczęłam po prostu odmawiać.
Czułam się szczęśliwa będąc sama - nie ma chłopaka nie ma problemu. Zwalałam wszystko na mojego byłego D z którym zerwałam przed śmiercią mojego ojca. Ale minęło dużo czasu , wiem że nie wszyscy są tacy jak on , nawet o nim nie myślę i już nie chce żeby stało mu się coś złego :yeah:

W te wakacje dużo myślałam o Krzyśku, po wakacjach dowiedziałam się że nie jest już ze swoją dziewczyną (jego siostra mówiła mi że była ładna ale strasznie głupia i jedyny temat na który można było z nią porozmawiać to króliczki playboya i malowanie paznokci). Miesiąc temu spotkałam go na ulicy (co było dla mnie zdziwieniem bo on w tych godzinach powinien być w pracy) był dla mnie miły, zapytał co u mnie , skomplementował mój wygląd.. Byłam w szoku, myślałam że ma żal do mnie za to co zrobiłam.. 2 tygodnie później byłam u jego siostry a kiedy przyszłam on był już w domu.. Najpierw pokręcił się po kuchni chyba nie wiedząc co ma zrobić, w końcu wziął herbatę i usiadł z nami w salonie , ciągle ze mną żartował i się drażnił co było dla mnie jeszcze większym zaskoczeniem. Wypytywał mnie czy mam chłopaka , no ale usprawiedliwiam to sobie że był po prostu ciekawy.
Od tamtego czasu nie mogę przestać o nim myśleć. Kiedy już chcę do niego napisać (mam jego nr ale nie od niego, tylko jego siostra kilka razy dzwoniła od niego do mnie) coś mnie powstrzymuje.. Myśle o tym że nie chce go skrzywdzić, nie chcę żeby mi sie znowu coś odwidziało i kiedy on stwierdzi że mnie kocha to ja go zostawie, już raz to zrobiłam.. Dręczą mnie dziwne sny (że jestem z kimś a później go zostawiam).

Nie wiem co mam ze sobą zrobić. Nie jest mi samej źle ale też nie czuje się szczęśliwa.. Nie chce być sama ale nie chce też nikogo wykorzystywać czy ranić. Może po prostu nie nadaje się do związku..?

Proszę o pomoc, potrzebuje waszych opinii..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
09 gru 2010, 16:23
Lokalizacja
Warszawa

Re: strach przed miłością , wspomnienia i inne problemy

Avatar użytkownika
przez Lolita 09 gru 2010, 22:39
Jakie relacje miałaś z ojcem ?
Jakie masz z mamą ?
Czego wynikiem była twoja depresja ?
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Re: strach przed miłością , wspomnienia i inne problemy

Avatar użytkownika
przez Lalka20 10 gru 2010, 23:02
Jako dziecko trzymałam się z ojcem, chodziliśmy na spacery , jeździliśmy na zawody konne i było bardzo fajnie. Pod koniec podstawówki było już gorzej mój ojciec zachorował, zmienił sie .. stał się dla mnie nie przyjemny i potrafił mnie wyzywać za nic.. Wtedy go nienawidziłam.. Nie potrafiłam zrozumieć tego,że to przez chorobę , leki i przez to że miał dość spędzania praktycznie całego roku w szpitalu. Z mamą nigdy nie byłam blisko , nigdy nie mogłam z nią szczerze porozmawiać i nigdy mnie nie rozumiała. Kiedy ojciec umarł bardzo zbliżyłam się do mamy i tak już zostało. Minęły prawie 3 lata od śmierci ojca i już zrozumiałam dlaczego zaczął zachowywać się tak a nie inaczej..
Moja depresja była wynikiem tego że czułam się samotna i niepotrzebna. Nie rozmawiałam z ojcem ani z matką. Odkryłam że chłopak mnie oszukiwał i bawił się moimi uczuciami i mną.. Najpierw miałam nerwicę, ataki agresji później starałam się zrobić wszystko żeby siebie wykończyć.. Po wizytach u psychologa i psychiatry moje podejście zmieniło się. Zerwałam z tym chłopakiem co stało sie dla mnie ulgą.. Nie potrafiłam się od niego uwolnić i nie chciałam tego zrobić mimo że wiedziałam że źle mnie traktuje, jednak kiedy to zrobiłam zaczęłam się uśmiechać i czułam się lżej. Później umarł mój ojciec jego śmierć była mi obojętna, dopiero później wszystko przemyślałam i doszłam do właściwych wniosków..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
09 gru 2010, 16:23
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: strach przed miłością , wspomnienia i inne problemy

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 gru 2010, 23:19
Lalka20, Nie chcę nadinterpretować, ale smierc czyli utrata, strata kogoś...w Twoim przypadku ojca tu odgrywa chyba dość znaczącą rolę. Przedkłada się to na Twoje relacje z mężczyznami. Masz konflikt w związku z tym.
A nie chciałabyś rozwiazac go na terapii?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: strach przed miłością , wspomnienia i inne problemy

Avatar użytkownika
przez soulfly89 10 gru 2010, 23:53
Nie jesteśmy lekarzami, nie mamy prawa wmawiać komuś, że ma konflikt, bo tego nie wiemy, na pewno nie z dwóch czy trzech postów... Strach przed miłością towarzyszy chyba każdemu kto został zraniony i to jest chyba najbardziej na świecie normalna reakcja. Mimo to ja myślę, że trzeba próbować, czas i dobry człowiek obok mogą przywrócić wiarę we wszystko co najlepsze w życiu :).

Lalka20, ja myślę, że jesteś w porządku i nadajesz się do związków :) ale jak masz jakieś wątpliwości to pogadaj z psychologiem, to na pewno nie zaszkodzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: strach przed miłością , wspomnienia i inne problemy

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 11 gru 2010, 01:53
Nie jesteśmy lekarzami, nie mamy prawa wmawiać komuś, że ma konflikt, bo tego nie wiemy, na pewno nie z dwóch czy trzech postów...

Całkowita zgoda :uklon:,i Soulfly droga autorko ma również racje w tym,że nadajesz sie do związków ale tak dla jakiejś..pewności zawsze warto pogadać z psychologiem.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: strach przed miłością , wspomnienia i inne problemy

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 gru 2010, 02:10
soulfly89, Każdy ma konflikt, mniejszy lub większy. Cały problem polega na tym,że jedni rozwiązują go natychmiast, inni podejmując wciąż próby borykają się w jego rozwiązaniu.
Słowo konflikt chyba u Ciebie wywołuje negatywne odczucia. Nie mniej jednak wiąże się z napięciem, wywołanym dążeniem do dwóch lub więcej sprzecznych celów.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: strach przed miłością , wspomnienia i inne problemy

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 11 gru 2010, 02:54
W sumie ja też odczuwam chyba coś w rodzaju strachu przed miłością...ale nie wiem czy to sie tu nadaje...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: strach przed miłością , wspomnienia i inne problemy

Avatar użytkownika
przez agusiaww 13 gru 2010, 11:15
Lalka20, oj tam, po prostu balas sie powtorki z rozrywki i dlatego zerwalas z krzyskiem. najlepiej to juz zostaw krzyska w spokoju, nie ma co wlazic kilka razy do tej samej rzeki. Trzeba uporzadkowac swoje emocje, wybrac sie do psychologa na rozmowe, albo samej poukladac w glowie, ze nie wszyscy facececi to dranie. I nastepnym razem owszem byc zakochana ale nie miec oczu na klapkach. To normalne ze nad tym rozmyslasz tym bardziej ze to byl Twoj pierwszy zwiazek, masz mase pytan itd. Do zwiazku sie nadajesz, spokojnie..przeciez Ty nie zawinilas, nie ma co sie obwiniac. Nabierzesz doswiadczenia, bedzie lepiej, lepiej tez bedziesz rozumiala swoje emocje, pozdrowka :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: strach przed miłością , wspomnienia i inne problemy

przez Agnieszka_1988 14 gru 2010, 23:29
agusiaww napisał(a):ale nie miec oczu na klapkach



:mrgreen: :great:
agusiaww mimowolnie poprawiłaś mi właśnie humor :P
Agnieszka_1988
Offline

Re: strach przed miłością , wspomnienia i inne problemy

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 gru 2010, 01:54
Dla mnie miłość wiąże się z samymi obowiązkami....to mi się w tym nie podoba.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: strach przed miłością , wspomnienia i inne problemy

przez eksajter 25 gru 2010, 11:48
lalka20: ja jestem takiego samego zdania jak moi przedmówcy, ż najdajesz sie do związku i wszystko jest z Tobą okej. Jestesmy tylko ludzmi i nic dziwnego ze gdy zrani nas ktos kogo kochamy to pozniej mamy uraz i jestesmy juz uczuleni na podobne tego typu sytuacje. Co prawda w życiu jest wiele sytuacji ze człowiek odrzuca druga osobę tylko dlatego że on okazała mu uczucia, argumentując to sobie że boimy sie ze znowu mozemy zostać zranieni.
To jest życie... i mozna znowu sie przejechac, albo wręcz przeciwnie zmienic swoje życie. Ja nie raz spotykalem sie z dziewczynami, które miały podobnie do Ciebie, ciezko mi było sie z tym pogodzic ale pozniej zrozumialem.... i w takiej sytuacji szedłem dalej na przód.
Żyj, chodz na randki, uprawiaj sport i zobaczysz ze bedzie okej.
ps. jesli na awatarze to jestes Ty, to przyznam że ładna z Ciebie dziewczyna :D pozdrawiam
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
29 paź 2009, 09:49
Lokalizacja
Neverland

Re: strach przed miłością , wspomnienia i inne problemy

Avatar użytkownika
przez namiestnik 27 gru 2010, 11:56
Lalka20, Ty zadzwoń do niego. Na jego miejscu też bym nic konkretnego już nie mówił nawet jak by mi bardzo zależało. Z obawy. Z lęku przed odrzuceniem.

Dużo wskazuje, że on pragnie kontaktu. Ale nie wiesz nic konkretnego. Na pewno nic złego się nie stanie jak się umówicie pogadać, albo nietypowo Ty zaprosisz go na spacer czy do kina. Nie jest to zobowiązanie. A spędzicie razem trochę czasu i zobaczycie sami co dalej.

On może mieć też takie same rozterki jak i Ty.

Gdyby nie chciał Cię spotykać to już by tak zrobił by się z Tobą nie widzieć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: strach przed miłością , wspomnienia i inne problemy

przez Ori2711 27 gru 2010, 15:24
Witaj Lalka20,

Czytam o Twoich problemach i dochodzę do wniosku, że najbardziej w tej chwili potrzebujesz pomocy Ty sama. Musisz poukładać w swojej głowie priorytety, uświadomić sobie co jest dla Ciebie ważne a co mniej i zacząć od rzeczy najważniejszych, reszta się poukłada przy okazji... :)
zapraszam Cię na mojego bloga, gdzie prowadzę warsztaty psychologiczne :) http://www.***
warto tam zajrzeć i odsłuchać moje trzy pierwsze odcinki warsztatów, następnie zapraszam w każdy piątek o 20stej (poza sylwestrowym piątkiem) na warsztaty organizowane na żywo pod tym linkiem, wystarczy wpisać imię i się zalogować - http://***. Wstęp wolny.

Warsztaty te pomogą na pewno uporządkować swój system postrzegania, można je odsłuchać wielokrotnie z nagrań :)
w razie pytań, służę pomocą

pozdrawiam
Anna Maria Dębniak
Ostatnio edytowano 27 gru 2010, 15:26 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: nie reklamujemy się w tym dziale
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
27 gru 2010, 15:16
Lokalizacja
Gdynia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 7 gości

Przeskocz do