Czy terapia rodzinna ma sens?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Czy terapia rodzinna ma sens?

przez kuba87 02 gru 2010, 00:46
Witam,

Nie chce póki co opisywać całej mojej sytuacji. Mój psycholog stwierdził że nie ma sensu zaczynac pracy nademną samym czyli terapii indywidualnej jeżeli problem jest w sytuacji w domu. Mam jedno pytanie. Czy jest sens iść na terapie rodzinną z toksyczną matką? Boje się że będzie jeszcze gorzej niż jest ona nic nie zmieni a wszystko będzie pod szyldem terapi rodzinnej. Pozdrawiam.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 gru 2010, 00:30

Re: Czy terapia rodzinna ma sens?

przez TAO 02 gru 2010, 01:57
Z mojego doświadczenia, niewiele to daje, tym bardziej, jeżeli wcześniej nie było sesji indywidualnych, to każda ze stron liczy na to, że to ta druga się zmieni pod wpływem tej terapii. Moim zdaniem terapia taka ma sens po terapii indywidualnej, czyli po złapaniu jako takiego kontaktu ze sobą samym, ze swoimi wzorcami...
Zmieniając siebie, zmieniamy także naszą rzeczywistość, poprzez zmianę naszej energii i spokojniejszy umysł.
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: Czy terapia rodzinna ma sens?

Avatar użytkownika
przez Lolita 02 gru 2010, 16:38
Jak twoja mama zapatruje się na terapię ?

Każda terapia ma sens jeśli chce się nad sobą pracować .
Ze swojego doświadczenia wiem że najlepiej odcinać sie od toksycznych ludzi ;)
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy terapia rodzinna ma sens?

przez kuba87 02 gru 2010, 17:13
TAO
Trudna sytuacja trwa już bardzo długo. Wcześniejsze próby kończyły się tym że niby słuchała zaleceń ale swoje robiła. To już nie jest tak że ja mam wrażenie, teraz ja już wiem że ona nie chce żeby było normalnie tylko chce mnie pogrążyć a sama wyjść na ofiarę. Niby wcześniej była sugerowna terapia rodzinna ale jako dodatek do mojej a teraz wygląda na to że problem może nie tkwić we mnie.

Lolita
Matka by poszła ale na zasadzie: zobaczysz że psycholog stanie po mojej stronie. Ona ma to w leju jej było i jest dobrze. Potem i tak rozgada na około jak wyglądała ta terapia i wyjdę na frajera. Znam ją i wiele już widziałem. Odciąć się nie mogę. Co mam zrobić jak psycholog chyba nie widzi innego wyjścia jak tylko spotkać się z matką? No i jeszcze w innym ośrodku.

Ja mam duży problem ze sobą i wiem o tym. Dużo się namieszało w tym wszystkim.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 gru 2010, 00:30

Re: Czy terapia rodzinna ma sens?

przez TAO 03 gru 2010, 02:32
No zara, zara....
Cuś Pan tu kombinujesz... nie piszesz wielu rzeczy, czytać trzeba miedzy wierszami... o co tu chodzi?
Raz matka raz Ty..? Jeśli masz problem ze sobą, to samo się namieszało???
Proponuję przeczytaj jeszcze raz od początku co piszesz tutaj i się nie czaj jak mój kot, kiedy chce mi narobić do buta... OKI? ;)
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: Czy terapia rodzinna ma sens?

Avatar użytkownika
przez Lolita 03 gru 2010, 15:17
Właśnie Tao mnie zdziwiło to że psycholog odmówił terapii indywidulalnej ?
wydaje mi się że tak nie powinno być .


TAO
Trudna sytuacja trwa już bardzo długo. Wcześniejsze próby kończyły się tym że niby słuchała zaleceń ale swoje robiła.


Kuba jesteście już po terapii rodzinnej ? Czy tylko twoja mam była ?
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Re: Czy terapia rodzinna ma sens?

przez kuba87 03 gru 2010, 15:47
Psycholog powiedział że z tego co widzi wynika ze problem jest w rodzinie. Mówiłem mu że sobie nie widzę takiej terapi rodzinnej ale z drugiej strony też powieidzałem że trudno będzie coś zmienić jeżeli w domu jest jak jest. I tyle. "proszę tu ma pan adres, do widzenia". Nie kombinuje. Nie będę tu na forum wszystkiego opisywał, chciałem tylko podkreślić że problem jest dosyć poważny. Nie byliśmy na terapi rodzinnej ale mieliśmy jedno wspólne spotkanie z psychologiem i psychiatrą. Może złe pytanie zadałem na początku. Chciałbym wiedzieć jak to wygląda? Jak nic się nie zmieni to po co iść?
Dzięki za odpowiedzi.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 gru 2010, 00:30

Re: Czy terapia rodzinna ma sens?

Avatar użytkownika
przez Lolita 03 gru 2010, 17:23
I ciężko komuś coś doradzić jeśli nie wiem się nic o danym problemie. Nie naprawisz samochodu jeśli nie wiesz co mu jest .;)

Jedno spotkanie na pewno nie wystarczy żeby twoja mam zrozumiała swoje błędy . Terapia to nie jest jedno, czy trzy spotkanka. Czasami terapia trwa latami. Jeśli zdecydujesz się na terapię rodzinną na pewno nie będzie łatwo bo nigdy nie wiadomo czy uda się to zmienić. Uważam jednak że warto spróbować, być możesz dowiesz się czegoś o mamie czego nie wiedziałeś , być może dzięki terapi będziesz umiał zrozumieć ją , jej postępowanie. Nie próbując nic nie zmienisz, a próbując możesz zmienić wszystko,zwłaszcza twój punkt widzenia.
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Re: Czy terapia rodzinna ma sens?

przez TAO 03 gru 2010, 20:55
Warto pójść na konsultację, może się okazać, że mama dostanie propozycję terapii indywidualnej.
Jednak w tym kraju nikogo do takiej terapii nie można zmusić. Dla mnie to jasne, w świetle tego co piszesz, możesz zmieniać tylko siebie. Zmieniając swój umysł zmieniasz swoją rzeczywistość.

I jeszcze jedno... trudno Ci doradzać tak jak pisze Lolita, kiedy nie wiadomo na czym problem polega. Zrzucasz na matkę odpowiedzialność za sytuację... ale gdzie Ty w tym jesteś?
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: Czy terapia rodzinna ma sens?

przez kuba87 06 gru 2010, 23:28
Nie chce zrzucać na matkę wszystkiego. Problem w tym że to daleko już zaszło. Ja jestem ten debil a ona ta święta. Ani troche jej nie ufam no ale chyba rzeczywiście nie ma innego wyjścia. Jeszcze mogę się zapytać tego terapeuty czy napewno nie ma innej opcji.

Dzięki za odpowiedzi. pzdr
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 gru 2010, 00:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 12 gości

Przeskocz do