delikatna kwestia

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: delikatna kwestia

przez TAO 19 lis 2010, 09:30
[quote="God's Top 10"]Agnieszka_1988, mam inny pomysł: zamiast ganić to, co "złe", pochwalaj to, co "dobre".

Tia, jak z psem Pawłowa ;)
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: delikatna kwestia

Avatar użytkownika
przez Sorrow 19 lis 2010, 12:08
Panna_Modliszka napisał(a):
Sorrow napisał(a):Albo jest zwyczajnie zmęczony i nie ma już siły na dbanie o siebie.


To jest trochę przesadne. Kobieta wg facetów ma być zawsze pachnąca i ładnie ubrana bez względu na wszystko, to i facet się może postarać.

Nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: delikatna kwestia

przez TAO 19 lis 2010, 12:15
Nie wiem czy to dobrze napiszę...

De gustibus non disputandum est.

A szacunek szacunkiem... fajnie gdy jest w obie strony.
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: delikatna kwestia

Avatar użytkownika
przez linka 19 lis 2010, 13:38
Sorrow napisał(a):
Panna_Modliszka napisał(a):
Sorrow napisał(a):Albo jest zwyczajnie zmęczony i nie ma już siły na dbanie o siebie.


To jest trochę przesadne. Kobieta wg facetów ma być zawsze pachnąca i ładnie ubrana bez względu na wszystko, to i facet się może postarać.

Nie.

tak.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: delikatna kwestia

przez Shadowmere 19 lis 2010, 13:50
TAO napisał(a):
God's Top 10 napisał(a):Agnieszka_1988, mam inny pomysł: zamiast ganić to, co "złe", pochwalaj to, co "dobre".

Tia, jak z psem Pawłowa ;)



dokladnie.To samo skojarzenie..

Agnieszka,Ty chyba taka malo asertywna dziewczyna jestes co?
3 lata to już nie romantyczne początki,więc tekst:zadbaj trochę o siebie,bo nie czuje bys staral się byc atrakcyjny dla mnie-nie powinien byc nadużyciem.Naprawdę.Takie rzeczy zwykle obracam w żart..Każdemu sie zdarza byc potworem z bagien,tylko na poczatku roimy sobie,że jest inaczej..ale jesli to przechodzi w rutynę...To trzeba dzialac-rozmawiac,rozmawiac..A nie tlumic to w sobie-a Ty masz ku temu sklonności :(
Shadowmere
Offline

Re: delikatna kwestia

Avatar użytkownika
przez Sorrow 19 lis 2010, 15:16
linka napisał(a):tak.

Kontrprzykład - według mnie kobieta nie musi być zawsze musi być pachnąca i ładnie ubrana. Jestem "facetem".
Tak więc zdanie, że "Kobieta wg facetów ma być zawsze pachnąca i ładnie ubrana bez względu na wszystko" nie jest zdaniem prawdziwym, ponieważ jest co najmniej jeden "facet" według którego kobieta nie zawsze musi być pachnąca i ładnie ubrana.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: delikatna kwestia

przez Agnieszka_1988 19 lis 2010, 15:20
Shadowmere, generalnie nie mam problemu by rozmawiać z nim szczerze i asertywnie. Często stawiam granice i zaznaczam, co mi przeszkadza. Problem pojawił się akurat w tej kwestii, ponieważ ja sama źle znoszę rozmawianie o moim wyglądzie, więc totalnie nie wiem, jak powiedzieć o tym drugiej osobie... Domyślam się, że powinno mi to przyjść naturalnie, jednak po prostu paraliżuje mnie lęk i nie potrafię ubrać tego, co mam do przekazania w słowa, bo boję się go urazić. Pewnie przesadzam, bo podejrzewam, że przyjąłby to normalnie i wcielił w życie, tylko ja po prostu nie wiem, jak to przekazać.
Agnieszka_1988
Offline

Re: delikatna kwestia

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 19 lis 2010, 17:37
Shadowmere napisał(a):
TAO napisał(a):
God's Top 10 napisał(a):Agnieszka_1988, mam inny pomysł: zamiast ganić to, co "złe", pochwalaj to, co "dobre".


Tia, jak z psem Pawłowa ;)



dokladnie.To samo skojarzenie..
Nie trudno o takie skojarzenia, skoro Agnieszka_1988 czuje się zaniedbywana, a w efekcie tego rozluźnia się więź w związku i mija ochota na seks. Czyli w tym wypadku działa warunkowanie negatywne (zaniedbywanie się partnera, odpycha Agnieszkę_1988 od niego). :roll:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: delikatna kwestia

przez jansol 19 lis 2010, 23:25
Panna_Modliszka napisał(a):
To jest trochę przesadne. Kobieta wg facetów ma być zawsze pachnąca i ładnie ubrana bez względu na wszystko, to i facet się może postarać.

oj tam ..ja aż tak nie jestem wymagającym typem... liczy się czystość schludność jednym słowem normalność w tej nie normalności... ;)

i lubię jak czasami dziewczyna lata w trampkach .. :D a nawet jak jest rozczochrana od czasu do czasu .. ;)
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
17 lis 2010, 00:23

Re: delikatna kwestia

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 19 lis 2010, 23:40
Agnieszka
Może przy najbliższej okazji (pod choinkę) kup mu perfumy, z innej jakąś koszulkę , może w ten sposób coś do niego dotrze.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 11 gości

Przeskocz do