Rodzinna tajemnica

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Rodzinna tajemnica

przez Agnieszka_1988 16 lis 2010, 01:05
Na Twoim miejscu pobiegłabym do brata go wyściskać, wesprzeć i pokazać, że nie jest z tym sam.
To straszne, że nerwice i inne zaburzenia traktuje się jako tematy tabu i coś bardzo negatywnego.

Mam podobnie... Niby wszyscy wiedzą, ale ciągle słyszę jakieś ignoranckie teksty.
Nie musisz mówić mamie, że wiesz o chorobie brata. Po prostu spotkaj się z nim sam na sam i okaż mu zrozumienie i wsparcie, a on zapewne odwdzięczy się tym samym. We dwoje będzie Wam na pewno lżej :D

Osobiście, gdybym się dowiedziała, że mój brat cierpi na to co ja i czuje tak straszne emocje, jak ja czasem, to zrobiłabym wszystko, żeby mu pomóc. Nawet bardziej niż sobie starałabym się mu pomóc.
Agnieszka_1988
Offline

Re: Rodzinna tajemnica

Avatar użytkownika
przez Słowianka 16 lis 2010, 09:03
Agnieszka_1988 napisał(a):Na Twoim miejscu pobiegłabym do brata go wyściskać, wesprzeć i pokazać, że nie jest z tym sam.
To straszne, że nerwice i inne zaburzenia traktuje się jako tematy tabu i coś bardzo negatywnego.

.

Dokładnie.Też bym tak zrobiła.On poczuje się na pewno lepiej wiedząc,że go wspierasz i rozumiesz i Ty pewnie tak samo.
Ja mam to szczęście,że moja rodzina i przyjaciele wiedzą i mnie wspierają,to bardzo ważne...
"Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka."
Roman Dmowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
22 paź 2009, 07:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Rodzinna tajemnica

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 16 lis 2010, 18:24
Pomianowska napisał(a):Ale mój brat to jednak facet, nie lubi rozmawiac o swoich słabościach. Mamy niby dobry kontakt i potrafimy pół nocy przegadac, ale na nie wchodzimy na bardzo osobiste tematy - tak na wychowano...
Tak Was wychowano, że nie rozmawiacie na bardzo osobiste tematy... i może właśnie przez to oboje cierpicie ? A jeśli tak, to może jednak lepiej przerwać tę zmowę milczenia i rozmawiać o tym, co czujecie, zaoferować i znaleźć wsparcie ? ;)
Może właśnie rozmowa z bratem pomogłaby mu zrozumieć, że u podstaw jego agresji jest to, jak nie radzi sobie z emocjami... bo u Was w domu "nie praktykowało się" rozmawiania o własnych uczuciach, nie radzono sobie z nimi, tylko spychano je. Myślę, że warto powalczyć ze stereotypami typu "chłopaki nie płaczą" lub "facet musi być twardy i nie okazywać emocji". :?
Może niezłym sposobem na zyskanie zaufania brata, byłoby otwarcie się z własnymi uczuciami ?
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Rodzinna tajemnica

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 16 lis 2010, 20:12
Nerwica dotyka też ludzi ,którzy potrafią racjonalnie myśleć.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do