emocjonalne tsunami

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: emocjonalne tsunami

przez TAO 18 lis 2010, 01:42
Shadowmere napisał(a):TAO, nie scharakteryzowales konkretnie z kim masz doczynienia.
Manipulatorów jest mnostwo i nie ma uniwersalnych metod,ktore sprawdzają się w każdym wypadku.


Kurcze, wydawało mi się że to jasno opisałem...
...potworny, agresywny, czternastoletni bachor w skórze 38 letniej i dość atrakcyjnej kobiety. Udowadniający całemu światu, ze ma być tak jak on chce, a jak nie to tupanie nóżkami w dość mało wybredny sposób.

Właśnie, teraz zakładnik jest argumentem do zmuszania mnie do wizyt w jej domu.
Traktuje ludzi jak rzeczy... pisałem już, że dziecko z pierwszego jej związku wylądowało u ojca.

[Dodane po edycji:]

I w tym moja nadzieja... to dziecko też porzuci, chociaż wcale mi się to nie podoba.
Chyba że się zdarzy cud... Życie w jakiś cudowny sposób o nią zadba i natchnie do pracy ze sobą... ale na to jak pisałem nie mam wpływu... Tu i teraz jest takie jakie jest.
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do