furia i pobicie, help..

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: furia i pobicie, help..

przez nowa567 14 lis 2010, 21:54
Jak trzeba będzie tak.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
31 paź 2010, 16:10

Re: furia i pobicie, help..

przez maja1pszczolka 14 lis 2010, 23:51
Chce zaznaczyc ze pierwszy raz zdazylo mi sie takie zachowanie. Jestem sama przerazona tym bo nawet nie potrafie tego wytłumaczyć racjonalnie. Przestraszylam sie dlatego szukam pomocy bo nie chce zeby sie to kiedykolwiek powtorzylo. Jestem sama na tym swiecie bo moi rodzice nie zyja wiec zostal tylko moj narzeczony ktorego tak bardzo zranilam wczoraj swoim zachowaniem. Jezeli bym wiedziala jak moge sobie pomoc to juz wziela bym sie do roboty. Nie wiem dlatego szukam pomocy tutaj bo 9 miesiecy temu jak trafilam na ta strone duzo mi to pomoglo.

czy na dzien dzisiejszy, zanim pojde do psychologa, mogla bym w jakis sposob juz teraz pracowac nad soba?

Rozmawialismy z narzeczonym teraz, wytlumaczylam mu co mnie zdenerwowalo, powiedzilal ze rozumie ale nie chce zeby sie to powtarzalo wiecej. Chce mi pomoc i pracowac nad tym razem ze mna.
dziekuje za odpowiedzi
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
21 sty 2010, 23:47
Lokalizacja
UK

Re: furia i pobicie, help..

przez nowa567 15 lis 2010, 15:52
Przykro mi że obojga rodziców już nie masz, współczuję. Myślałam jeszcze wczoraj że w terapię mogłabyś zaangażować mamę, lub chociaż pogadać spytać co powodowało jej furię.Już wiem, że to niemożliwe.Co mogłabyś zrobić: wydaje mi się że poszukać w swojej dalekiej przeszłości . postarać się jak najwięcej przypomnieć (również te sytuacje, kiedy mama ciebie bila,może przypomnisz sobie jaa była co nią kierowało - chociaż to i tak jest niewybaczalne i nie ma usprawiedliwienia na przemoc), może odwiedzić te miejsce gdzie spędzaliście czas, pójść do starego mieszkania, jeśli tam nie mieszkacie. Ludzie z reguły są życzyli, jeśli im się powie o co chodzi. Może czułaś się odrzucona jak mama poznała nowego faceta. Przeanalizuj również swoje inne związki, jeśli były. Najważniejsze jest to że ty zdajesz sobie sprawę z tego że zrobiłaś źle, rozumiem twojego faceta że nie chce być postawiony drugi raz w tej sytuacji. Pogadałabym z nim otwarcie o jego przeszłości.bo myślę że to również wpływa na ciebie i twoje zachowanie i o tej sytuacji kiedy zawiódł twoje zaufanie..Będzie to trudne na protegę, mężczyźni nie lubią jak im się wytyka błędy i do nich wraca,Zanim to zrobisz powiedz mu że szukasz rozwiązania problemu we wszystkich sytuacjach Ale w twojej sytuacji jeśli planujecie być razem myślę że powinniście razem sobie pomóc. Dużo siły dla Was obojga,
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
31 paź 2010, 16:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: furia i pobicie, help..

Avatar użytkownika
przez harpagan83 15 lis 2010, 17:38
idz dziewczyno do psychologa, bo sie zajedziesz, i przy okazji chłopaka, który się w końcu się zdenerwuje i Cie zostawi.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: furia i pobicie, help..

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 15 lis 2010, 21:55
harpagan83 napisał(a):idz dziewczyno do psychologa, bo sie zajedziesz, i przy okazji chłopaka, który się w końcu się zdenerwuje i Cie zostawi.


albo odda :P

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do