Problem z Córka

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Problem z Córka

Avatar użytkownika
przez linka 31 paź 2010, 13:46
Jolanta.k18, każdy jest inny a nie taki sam......to moje zdanie. I ja się cieszyłam, ze u mnie w szkole zastosowano taki podział....byłam dobra z polskiego i niemieckiego - więc na tych lekcjach byłam w lepszej grupie - za to matematyka i fizyka szły mi opornie i miałam dodatkowe zajęcia z tych przedmiotów.
Nie chodzi o "lepszych i gorszych" ale o różnice w nauce......
Być może faktycznie, szkoła, klasa jest specyficzna.....nie myślałaś, żeby przenieść córkę do innej placówki?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Problem z Córka

przez Jolanta.k18 31 paź 2010, 20:48
Myslałam lecz wiem ze teraz nowa szkoła znajomi itd. nie jest dobrym pomysłem dla mojego dziecka ona mi powiedziała ze do zadnej szkoły nie pojdzie ! ja nie wiem jak mam z nią rozmawiac w srode ide do psychologa nie wiem co bendzie dalej
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 paź 2010, 10:04

Re: Problem z Córka

Avatar użytkownika
przez Helvetti 31 paź 2010, 21:05
Z całego serca życzę powodzenia Twojej córce, bo chyba miałam podobny problem i wiem jak to jest
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Problem z Córka

przez agi114 31 paź 2010, 22:34
Mój syn ma depresje i fobie społeczną. I ogromny problem ze szkołą. Mam szczęście że w szkole dogadałam się z pedagogiem, wychowawcą i dyrektorem. Zrozumieli, pomogli bo od tego po prostu są. Gorzej jest z praktyką. Tam juz miał postawione ultimatum a i tak przymykają oczy. Boję się jednak że przestaną je przymykać i wyrzucą go. I na to wpływu juz mieć nie będę. Psychiatra, psycholog to podstawa. Moze inna szkoła, sporo ludzi podobno w nowym otoczeniu lepiej sobie radzi

[Dodane po edycji:]

Jolanta.k18 napisał(a):Myslałam lecz wiem ze teraz nowa szkoła znajomi itd. nie jest dobrym pomysłem dla mojego dziecka ona mi powiedziała ze do zadnej szkoły nie pojdzie ! ja nie wiem jak mam z nią rozmawiac w srode ide do psychologa nie wiem co bendzie dalej


Tez nie wiedziałam jak rozmawiać z synem. Pomógł mi psycholog i świetny pedagog szkolny. W dalszym ciągu mam duże problemy z dobrą reakcją na "depresyjne pomysły" mojego syna ale idzie mi coraz lepiej. Najwieksza nagrodą bylo dla mnie jak usłyszałam od syna, że cieszy się że mnie ma, że moze sie wygadać, że go słucham i ze nie jest w tym wszystkim sam. Mam z nim teraz lepszy kontakt. Też dasz rade ale musisz wiedzieć jak to zrobić, Fachowa pomoc Tobie też sie przyda więc polecam współpracę z psychologiem. Masz o tyle ułatwione zadanie, że córka jest niepełnoletnia. Moj ma 20 lat i psycholog nie chce ze mna rozmawiać o terapii syna. Ma rację z jednej strony ale z drugiej błądze troche po omacku bo nie raz nie wiem jak sie zachować. Nie moge jakiejs sytuacji przeanalizować z psychologiem bo nie jest to terapia rodzina. Moge owszem sama chodzić na terapię i uzyskac pomoc jak sobie z tym radzić ale po pierwsze nie stać mnie juz na to a po drugie to syn ma sie leczyc a ja muszę go jakos mądrze wspierać.
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
26 lip 2010, 16:14
Lokalizacja
nad morzem

Re: Problem z Córka

przez Jolanta.k18 31 paź 2010, 23:38
Zdaje sobie z tego sprawe ze bez pomocy psychologa nie dam sobie rady..i bardzo mi jest przykro ze nie moge pomoc własnemu dziecku . Masz szczescie ze trafiłas na szkołe gdzie ludzie uczniów traktuja jednakowo i sprawiedliwie ja niestety nie mam tego szczescia i musze jakos sobie radzic inaczej ... chociaz sama nie wiem jak ale nie moge zostawic tego tak! zalezy mi na tym aby moja córka miała jakies wyksztaucenie i w zyciu dąła sobie rade ale jej zdrowie psychiczne jest wazniejsze! Mimo ze nieraz jej nie rozumiem to próbuje jakos,sie postawic w jej sytuacji i na dobra sprawe dla mnie tez taka szkoła i jej otocznie nie było by motywacja do nauki !

Pozdrawiam
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 paź 2010, 10:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do