stosunki międzynarodowe, czyli związek z obcokrajowcem

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 06 paź 2010, 10:12
Paranoja, daj sobie spokoj z Nimi.To sa oszusci i klamcy.Wiolka ma racje.Jesli chodzi o Arabow,Pakistanow,Turkow jestem mega rasistka.Niecierpie ich.Mysla,ze sa najlepsi,a kobiety traktuja jak pomywaczki i sluzace,wiec ja niewiem gdzie te babska maja rozum biorac sie za takiego;/Do tego kazdy na jedno kopyto,ani urody,ani szczerosci.Tylko spryt i wyrahowanie,a baby na to leca.Rozumu troszke dziewczyny :idea: Jak patrze na ,,tamte''ziolka czy Anglikow to dziekuje Bogu,ze mam Polaka.
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 06 paź 2010, 10:28
Panna_Modliszka, Jakie stereotypowe? To sa dobre rady,ludzi ktorzy juz troszke widzieli,poznali,slyszeli.Mam pisac,ze Araby sa swietni jesli tak nie mysle.Wspolczuje tym co sie wiaza z Nimi.
Polacy sa tacy sami jak Anglicy i na odwrot....wbrew stereotypom Ci drudzy pija wiecej.Wyjedz,a zobczysz:)
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 06 paź 2010, 10:48
Generalizować nie należy, ale zachować daleko idącą ostrożność tak. Turek czy nie Turek, to ktoś całkiem obcy.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 06 paź 2010, 11:02
ja wogole nie rozumiem jak gostek moze zakochac siè po 3 tygodniach gadania prze neta?????to jakis szwindel i tyle.Na muzulmanow,islamistow jednak trzeba uwazac,inna religia,bardzo rygorystyczna dla kobiet,nietolerancyjna.Ostroznosci nigdy nie za wiele.
wovacuum
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 06 paź 2010, 12:44
Panna_Modliszka, chyba bylas za krotko:)
Po drugie wlasnie dowodzisz,ze takie Polki jak Ty sa zupelnie nieostrozne.Pozniej oczywiscie placza,bo arabki lubie zaciazyc i zniewolic hehe.Chyba jestes za mloda i za naiwna:)Twoje zycie,Twoja sprawa dziewczyno.Nie pouczaj innych jak maja myslec:)ponadto powiedzialam-jestem rasistka(tylko dla Muzlumanow)Wolnosc slowa jeszcze istnieje :evil:
PhilosophyOfLife
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 06 paź 2010, 15:56
o matko....

współczuję niektórym, którzy uważają się za wspaniałych, a są tak ograniczeni. Czy ja napisałam gdziekolwiek, że ja go kocham, że jest wspaniały, że chcę do niego wyjechać? Nie!. Sama naczytałam się różnych rzeczy w necie, nasłuchałam wiadomości w TV itp i nie można jednostek porównywać do ogółu. Na całym świecie są dobrzy i źli ludzie, w każdym kraju laski sie puszczają, faceci źle traktują kobiety, ludzie kradną. Ale czy na podstawie kilku osobników mamy skreślać cały naró?

A co za znaczenie, że ktoś mieszka w Turcji czy w Chinach albo w Anglii? Od kiedy bycie Anglikiem jest lepsze od bycia turkiem?
Sorry, ale jeśli ktoś uważa, że Turcy są oszustami, kłamcami itp to jest ograniczony.

Ja wcale nie twierdzę, że ten "mój" kolega jest wspaniały. Mam mega wielki dystans do tego co mówi, jednym uchem wpuszczam, drugim wypuszczam i nie wierze w to co mówi, o czym on doskonale wie i go to boli. Ale niestety, na moje zaufanie trzeba zapracować czynami a nie słowami, jednak też nie skreślam kogoś na początku.
Po drugie on doskonale wie, że jeśli by się naprawdę już zdecydował na związek ze mną to ja za żadne skarby nie mam zamiaru wyprowadzać sie z Polski, bo mam tu pracę, którą kocham, po drugie nie mam zamiaru się zmieniać i dostosowywać, on musi zaakceptować to, że mieszkam w Polsce i mam jakieś swoje zachowania, które jego moga szokować, a dla mnie jest normalne. Ja tego nie zmienie, nikt mna nie będzie manipulował.

A na koniec powiem tyle, że nie jest muzułmaninem, bo jeśli ktos myślał, że każdy Turek jest muzułmaninem to jest w błędzie. Tak jak nie wszyscy polacy to katolicy.

dziekuje i proszę o NIE komentowanie mojej znajomości i dawanie mi rad typu: spieprzaj od niego jak najdalej.
Czy wam byłoby miło gydby jakiś obcokrajowiec mowił, że nie warto spotykac sie z polkami bo są dziwkami, albo że polacy to złodzieje? Chyba nie, bo każdy się uważa za wspaniałego, tylko w drugim widzi same wady.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 06 paź 2010, 16:03
Chlopcy -dzièkuje za rady-dzwonilam do brata-powiedzial ze moj avast dziala i faktycznie dziala.Jak jeszcze raz zacznie wyc-to wlàczè to skanowanie on-line. Paranoja, eeh chyba zle to odebralas :smile: przeciez kazdy zaznaczyl ,ze ostroznosci nigdy za wiele...a ja osobiscie nie wierzè,ze ktos moze sè zakochac poprzez internet.I dlatego wydalo mi siè to dziwne.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 06 paź 2010, 16:11
wovacuum, ok, rozumiem, ale uwierzcie, że mam dystans do tego.

poza tym mój pierwszy chłopak to człowiek poznany przez internet. On mnie nawet na oczy nie widział i twierdził, że mnie kocha, po spotkaniu sie to nie zmieniło.
Nie każdy człowiek to świr. Dzieki za rady, ale jestem dorosla. I niestety jestem na facetów uczulona, więc tym bardziej nie chciałabym sie pakowac w cos chorego.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 06 paź 2010, 16:17
Paranoja, no ale wiesz,piszàc o czyms otwarcie na forum,to wiadomo,ze zawsze siè ktos odezwie.najwyzej zaznaczaj z gory,ze rady sà niemile widziane :D tym bardziej,ze to ciekawy temat..jak relacje z obcokrajowcami,i kobiety lubià pogadac na takie tematy. :smile: no wiesz sama jak to jest. :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: Stosunki międzynarodowe

Avatar użytkownika
przez Paranoja 06 paź 2010, 23:47
ok, jako, że temat dość ciekawy więc pomęczyłam sie troche i wydzieliłam posty o związkach z obcokrajowcami. Jestem ciekawa waszych opinii. Może ktos ma jakieś doświadczenia
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: stosunki międzynarodowe, czyli związek z obcokrajowcem

Avatar użytkownika
przez linka 07 paź 2010, 11:23
Mówi się, ze miłość pokona wszytskie bariery....a gucio prawda moim zdaniem. Są różnice kulturowe których czasem nie da się przeskoczyć.......i nie trzeba daleko się posuwać.....wystarczy, że ktoś miał do czynienia z Włochami, kobieta owszem jest uwielbiana, ukochana, noszona na rękach itd, ale musi się przyzwyczaić, że zawsze MAMMA jest na pierwszym miejscu u faceta :D I nie jest to jakaś złośliwość wymierzona w kobiety...tak byli wychowywani......
Religia jest często granicą której przekroczyć się nie da, ale są małżeństwa gdzie jedna z osób przechodzi na inną religię, zapewne jest wiele przypadków gdzie polki przeszły na islam dzięki mężowi i żyją w szczęśliwych związkach - bo czemu nie. Już nie chce mi się poruszać tych stereotypów, że wszyscy muzułmanie to terroryści itd.....bo jak patrzę na to co się pod pałacem prezydenckim działo to sami wiecie...... :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: stosunki międzynarodowe, czyli związek z obcokrajowcem

Avatar użytkownika
przez Paranoja 07 paź 2010, 11:24
LasVegas, tylko, że nie każdy Turek jest muzułmaninem, więc nie każdy traktuje swoją kobietę jako przedmiot.


Ten mój pan T. mówi, że mnie kocha i spytał się czemu ja mu tego nie mówię. Więc powiedziałam, że nie powiem, bo go nie kocham, kiedy się zakocham to mu powiem, zresztą słowa będą zbedne, bo będzie to czuł. Był z szokowany taka odpowiedzią. Tzn w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

I też go skasowałam nieco jak pisał o zazdrości. Powiedziałam, że nie może być zazdrosny, bo jeśli się kogoś kocha, to się mu ufa. Przyznał mi rację.

Ja go traktuję bardzo chłodno, nie ufam i nie wierze w słowa jego. Jeśli będę widziała, że za słowami idą czyny to z czasem może mu zaufam.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: stosunki międzynarodowe, czyli związek z obcokrajowcem

Avatar użytkownika
przez szklanyczlowiek 07 paź 2010, 12:29
Kazdy taki mowi ze kocha a co ma powiedziec ze nie kocha? No na litosc boska dziewczyny... nie badzcie az takie naiwne.

Poczytajcie w necie artykuly co ci kolesie robia z kobietami jak sa w swoim kraju. Zaczyna sie dla was jeden wielki koszmar i czesto koniec zycia. Tu nie tylko chodzi o to ze oni kobiet nie szanuja ale o wiele innych czynnikow. To jest temat rzeka i nie ma co gledzic, mozna tylko wam przypominac o tym zebyscie wiedzialy w co sie pakujecie chociaz Ty jestescie najczesciej tak zaslepione ze mniej wiecej co roku jest podobna ilosc takich samych spraw a awiele nie przedostaje sie do mediow bo te kobiety sa uwieziane.

Jesli nawet zyc w polsce to i tak po slubie sie wiele moze zmienic. Po co wam to? malo jest Polakow lub po prostu europejczykow bez tego chorego podejscia muzulamnskiego?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 00:46

Re: stosunki międzynarodowe, czyli związek z obcokrajowcem

Avatar użytkownika
przez Paranoja 07 paź 2010, 12:38
szklanyczlowiek, właśnie od czytania wypowiedzi dziewczyn w necie ludzie nabierają stereotypowego myślenia o tym, że turki są źli.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do