przeszlosc dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: przeszlosc dziewczyny

przez _Pete_ 19 lis 2010, 19:24
TAO napisał(a):
Sorrki ale "słucham" tego...
Nooo mi to pachnie inkwizycją, ciemnogrodem, kuklux klanem, i czym tam jeszcze.
Bo facet to może mieć przygody, a kobieta nie!!!


Człowieku co ty piszesz :? Jaki ciemnogród, jaki kuklux-klan? Laska obciągała na pierwszy rzut oka co drugiemu, a ty z jakimiś pretensjami wyskakujesz.

Jeśli kobieta miała związki i uprawiała w nich seks to jest to całkowicie normalne. Ale u niej to chyba "raczej" na to nie wygląda.

A jak akceptujesz szmacące się panny i próbujesz sprzedać innym swój "romantyczny" i ocierający się o patos sposób na "prawdziwą miłość"- twoja sprawa. Bierz sobie taką na żonę i żyjcie długo i szczęśliwie w pieciokątach i grzejcie się ciepłem miłości na wielu płaszczyznach i w wielu konfiguracjach :mrgreen:
_Pete_
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Rambo123 19 lis 2010, 19:45
_Pete_ - świetna riposta. GRATULACJE. Lepszej bym nie napisał. :brawo: :brawo: :brawo:
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: przeszlosc dziewczyny

przez _Pete_ 19 lis 2010, 19:59
Thx. 8)

Zobaczymy jaką ja ripostę dostanę hehe.
_Pete_
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: przeszlosc dziewczyny

przez jansol 19 lis 2010, 23:16
praca z uzależnieniami typu anrkotyki ,alkohol jak każdy wie- to jest praca na całe życie a nie na jeden dwa dni... zakładjąc że dziewczyna się przebudziła i rzeczywiście pragnie zmiany.... <warto być tego świadomym>...

no i kwestia przeszłości Jej... pamięci się nigdy nie wymaże...zawsze będzie ta świadomość... kwestia akceptacji (indywidualna sprawa)...i tu niema nic pomiędzy ..albo akceptuję albo nie... a pamięć ma to do siebie że lubi od czasu do czasu powracać

Pozdrawiam
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
17 lis 2010, 00:23

Re: przeszlosc dziewczyny

przez TAO 20 lis 2010, 03:29
_Pete_,

Bo facet może zawsze pchać gdzie chce i komu chce i szmatą nie jest, a kobieta jest...
Myślisz że tym kolesiom loda tylko ta dziewczyna strzelała? Jakby wszystkie w mieście to robiły to do każdej by polecieli....
I ich szmaciarzami nie nazwiesz...
Poza tym ja tu nie widzę patosu... tylko ciasny umysł ma potrzebę ocen i to jeszcze obraźliwych...
Wiesz ci co tak to krytykują od lat z góry 5-ciuset, teraz zbierają żniwa w postaci afer pedofilskich.
Gdybyś miał posprzątane z seksem w swoim życiu nie reagowałbyś tak agresywnie.
Ciekawe co Cię chłopie rajcuje... pornoski z mamuśkami czy stylizowane kicie na trzynastolatki?
A może wdzianka z czarnego lateksu, baciki i kajdanki... Niejednej suce (nie sorrki szmacie) spuściłbyś wpier... nie?
A spusciłbyś za kogo?.... .... Wystarczy już.
Często czyścisz przed dzieciakami historię przeglądarki?
Chyba żeś sam dzieciak.

Ot i masz ripostę.

[Dodane po edycji:]

jansol

I bardziej w tych kategoriach sprawę bym rozważał...
W chwili słabości widza o takim fakcie może "zabić". Tu widzę prawdziwe wsparcie dla założyciela wątku, czy potrafi nie zrobić później z tego użytku..?
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Rambo123 20 lis 2010, 09:24
TAO - popisałeś się. Chłopie pisz na temat czyli doradż autorowi tego tematu w jego sprawie a nie obrażaj innych. Każdy może w ten sposób pisać ale mało jest mężczyzn którzy zdecydowali by się się na założenie rodziny z dziewczyną o takiej przeszłości. Nawet jak dziewczyna zostanie aniołem to chłopak będzie cierpiał. Już teraz cierpi.
Mógłbym Cię obrazić tak jak Ty obrażasz powyżej innych , ale nawet na to nie zasługujesz. Po prostu nie potrafisz prowadzić dyskusji bez obrażania innych.
A argumenty na które się powołujesz mnie śmieszą. :yeah: :yeah: :yeah:
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: przeszlosc dziewczyny

przez TAO 20 lis 2010, 13:16
Napisałem na temat tutaj wiele, podpuściłeś kol. Pete
Nikogo nie obrażam, nie wyzywam, w przeciwieństwie do tych którzy używają epitetów.
Postawiłem tylko, moim zdaniem oczywiście, kwestię agresji wobec rzeczonej dziewczyny, stawiając parę pytań...
Nikt z was jej nie zna, a ferujecie wyroki niczym na sądzie ostatecznym.
W tym temacie skończyłem zatem.

Moja ostatnia wypowiedź ostatecznie odwołuje się do wypowiedzi Jasno' la.
Podtrzymuję to.
A na bicie piany z wami nie mam ochoty, ani to konstruktywne, ani twórcze.
Nie jestem tutaj po to żeby się boksować na poglądy, i obrzucać gooownem.

Pozdrawiam zatem i życzę więcej tolerancji, i przestrzeni dla siebie przede wzsystkim, wtedy przestrzeń dla innych sama przyjdzie. Póki co zioniecie agresją w tym temacie. :papa:
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez szczesliwy_chomik 20 lis 2010, 13:27
niemądry jak sarmacki szlachcic. Brawo, oby tak dalej :great:
Posty
324
Dołączył(a)
21 sty 2010, 05:14

Re: przeszlosc dziewczyny

przez jansol 20 lis 2010, 13:52
widzę że kolega TAO ma jedną i słuszną rację...ale tylko dla siebie.... ;)

powodzenia w budowaniu zdrowych relacji między ludzkich... :papa:


Pozdrawiam


P.S
TAO zbyt emocjonalnie podchodzisz do sprawy...
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
17 lis 2010, 00:23

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Rambo123 20 lis 2010, 14:02
Przyłączam się do sugestii. Gdyby jeszcze spuścił z tonu to byłoby już całkiem dobrze.
Co do obrażania to proponuję przejrzeć wcześniejsze posty. Do niektórych niestety nie dociera że na dany temat można mieć różne poglądy. :mrgreen:
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez szczesliwy_chomik 20 lis 2010, 15:07
Basta
Posty
324
Dołączył(a)
21 sty 2010, 05:14

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez linka 20 lis 2010, 15:14
Rambo123, a to ciekawe, tutaj laskę z bogatym doświadczeniem określasz mianem "puszczalskiej" okazujesz brak szacunku...a w innym temacie uważasz, że chodzenie do burdeli jest ok....no to zastanów się bo tu mi zalatuje hipokryzją....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Rambo123 20 lis 2010, 15:41
Na pewno takiej co tam pracuje lub pracowała nie chciałbym mieć za żonę. Obojętnie co ją do tego zmusiło. Taki jest mój pogląd i mam do tego prawo.
Kwestia chodzenia do przybytków - jeżeli chłopak nie potrafi zdobyć żadnej dziewczyny i nie może zaznać tego co jest najpiękniejsze w naszym życiu to powinien z tej szansy skorzystać.
Wracając do wątku o jakim piszemy to autor juz teraz ma wątpliwości i cierpi. Ja nie chciałbym być na jego miejscu. Tu nie chodzi tylko o niby kolegów - zawsze może z nią wyjechać. On cierpi ponieważ jest zazdrosny o jej poprzedników. Może to być chorobliwa zazdrość. Dlatego doradzałbym rozstanie.

[Dodane po edycji:]

KOCHANA LINECZKO - nie nazwałem dziewczyny puszczalską, radzę przeczytać dokładnie ten post.
Napisałem gdyby i tzw. w odniesieniu do przeprowadzenia badań bo ostrożności nigdy za dużo. :P
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: przeszlosc dziewczyny

przez _Pete_ 20 lis 2010, 16:00
TAO napisał(a):_Pete_,
tylko ciasny umysł ma potrzebę ocen i to jeszcze obraźliwych...
Wiesz ci co tak to krytykują od lat z góry 5-ciuset, teraz zbierają żniwa w postaci afer pedofilskich.
Gdybyś miał posprzątane z seksem w swoim życiu nie reagowałbyś tak agresywnie.
Ciekawe co Cię chłopie rajcuje... pornoski z mamuśkami czy stylizowane kicie na trzynastolatki?
A może wdzianka z czarnego lateksu, baciki i kajdanki... Niejednej suce (nie sorrki szmacie) spuściłbyś wpier... nie?
A spusciłbyś za kogo?.... .... Wystarczy już.
Często czyścisz przed dzieciakami historię przeglądarki?
Chyba żeś sam dzieciak.

Ot i masz ripostę.


Ja pierdzielę :mrgreen: Aż tak cię anonimowy post na jakimś forum zabolał?

Ok, opinia jest jak dupa - każdy ma swoją. Ty uważasz, że związki ze szmatami są ok, ja mówię, że nie są wskazane (dla zdrowia psychicznego np. ). Osobiście podejrzewam, że sam jesteś w związku z taką, lub po prostu nie stać cię na inną i dlatego tak zaciekle bronisz opinii takich kobiet i je usprawiedliwiasz. Mogę się mylić oczywiście i przyznaję sobie prawo do pomyłki;)

Co do reszty posta - wiesz lepiej kim jestem, jakie mam preferencje seksualne? Wiedz też zatem, że takie przekonania leczy się czasem lekami przeciwpsychotycznymi... Zacznij jednak może od relanium - przyda ci się na "dyskretnie" podwyższony poziom zacietrzewienia. :mrgreen:

Kończę wkładając sobie w usta twojego posta (uprzednio usuwając z niego błędy 8)):

Pozdrawiam zatem i życzę więcej tolerancji, i przestrzeni dla siebie przede wszystkim, wtedy przestrzeń dla innych sama przyjdzie. Póki co zioniesz agresją w tym temacie. :papa:
_Pete_
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do