przeszlosc dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Rambo123 18 lis 2010, 15:59
W poradach napisanych na forum żaden nie zauważył, że chłopak cierpi. Cierpienie to może z biegiem czasu przybrać na sile. W większości przypadków ktoś kto wykazał się słabością charakteru może do tego powrócić.Twa dziewczyna ma albo nadpobudliwość seksualną i po jakimś czasie może do tego powrócić albo naprawdę słaby charakter.Nie napisałeś czy do tych stosunków z niby kumplami dochodziło po dniu znajomości czy też po dłuższym okresie chodzenia.
Dam przykład z życia. Ona piękna ale ze zniszczoną mocno reputacją, on niezbyt ładny ale solidny.
Po kilku latach małżeństwa on popełnił samobójstwo. Nie mógł znieść zdrad małżeńskich. To dotyczyło mego znajomego. Żaden z kumpli (w tym i ja) nie powiedzieliśmy mu że spała z nami. Tak żle i tak niedobrze.
Ja bym nie ryzykował życia z taką osobą. To moje zdanie. Ale cuda się zdarzają.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez harpagan83 18 lis 2010, 16:38
Rambo123, W życiu bywa różnie, ale jest takie przysłowie " nie wszystko co się świeci bywa złotem" Czasem jest tak że wiążesz się z porządną dziewczyną, która dobrze sie prowadzi, coś między wami zaczyna zgrzytać i zaczyna cie zdradzać. A czasem puszczalska osiedlowa szmata, co ją całą parafia miała, na skutek pewnych okoliczności, żalu i poczuciu winy przechodzi metamorfozę i dojrzewa. Ludzie cały czas sie zmieniają, jedni na leprze a inni na gorsze.
Nigdy nie wiesz co przyniesie kolejny dzień. A człowiek jest Istotą nie doskonałą, i każdy posiada jakieś wady, nikt nie jest nie zawodny. Jedyne co mamy w życiu to wolny wybór, chociaż nie zawsze.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez agusiaww 18 lis 2010, 17:17
Tak, takie gadki swoje a serce swoje. Nie ma co ukrywac, zawsze by sie myslalo, czy ten ja przelecial albo tamten.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez namiestnik 18 lis 2010, 17:52
Tak dokładnie serce mówi i już tego nie zmienisz łatwo. A z doświadczenia wiem, że najbardziej święta i święty mogą okazać się niezłymi puszczalskimi. Więc...

Skoro kochasz to kochaj i wybacz. I nie pozwól wrócić na złą ścieżkę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: przeszlosc dziewczyny

przez _Pete_ 19 lis 2010, 08:50
linka napisał(a):_Pete_, To może jak już się "na używala" nie będzie szukać w przyszłości żadnych atrakcji ;)


Kobiecie chyba nie przystoi aż tak używać. Z pewnych cech charakteru i zachowań z reguły się nie wyrasta. Zresztą jak można kompletnie zapomnieć o takiej przeszłości? Odciąć grubą kreską i powiedzieć "nie myślimy" o tym? Tiaaaa.....

W tych sprawach za kobietami zła opinia ciągnie się jak smród przez życie....
_Pete_
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

przez TAO 19 lis 2010, 09:25
_Pete_ napisał(a):Kobiecie chyba nie przystoi aż tak używać. Z pewnych cech charakteru i zachowań z reguły się nie wyrasta. Zresztą jak można kompletnie zapomnieć o takiej przeszłości? Odciąć grubą kreską i powiedzieć "nie myślimy" o tym? Tiaaaa.....

W tych sprawach za kobietami zła opinia ciągnie się jak smród przez życie....


Sorrki ale "słucham" tego...
Nooo mi to pachnie inkwizycją, ciemnogrodem, kuklux klanem, i czym tam jeszcze.
Bo facet to może mieć przygody, a kobieta nie!!!

Współczuję wszystkim paniom krytykującym ta dziewczynę, sex nie satysfakcjonuje?

Ktoś tu pisał już o tym, kolesie leją truciznę, wiozą się twoim i jej kosztem, bo sami są nieszczęśliwi... Ktoś komu nic nie brakuje nie szuka okazji do ranienia innych i siania fermentu, a tu najwyraźniej o to chodzi. I co najlepsze skutek chyba osiągnęli...

LINKA: Na tej zasadzie wszyscy powinni chodzić z zaświadczeniami {HIV ujemny} przyczepionymi do czoła... każdy ma swoje tajemnice... nikogo nie można być pewnym na 108%
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez linka 19 lis 2010, 10:05
TAO, No nikogo nie można być pewnym, ale jeśli wiedziałabym, ze dziewczynę/chłopaka z którym mam zamiar się spotykać pukało pół miasta, to dla własnego bezpieczeństwa wolałabym żeby jednak badania się odbyły.....

Generalnie, wkurza mnie to i mam takie samo zdanie na ten temat jak Ty, pomijam fakt, że kobiecie przynosi to ujmę a facetowi chwałę :roll: , ale znam to też z drugiej strony, miałam koleżankę która była związana z kolesiem o bardzo bardzo bujnej przeszłości, nawet nie wiecie jak ona się czuła jak szliśmy gdzieś do klubu a tam w jednej sali ze 4 dupy z którymi on się "spotykał" .......identyczny dylemat...ale cóż serce nie sługa.

Współczuję takich kolegów, bo mają prawo myśleć co chcą ale z szacunku do ciebie powinni zamilknąć.
Tylko, że albo się z tym pogodzisz albo zostaw dziewczynę dla jej dobra, bo jak masz jej to wypominać.......to będzie dla niej bardzo upokarzające...pamiętaj "widziały gały co brały" ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Rambo123 19 lis 2010, 10:10
TAO - jakie doświadczenie życiowe masz żeby wypowiadać się w danym temacie z taką stanowczością? Ostrożności w życiu nigdy za dużo. Pamiętaj że mamy je jedno.
Co do stosunków to mogła je mieć, ale nie z każdym napotkanym mężczyzną. Zresztą na ten temat nic nie wiemy dlatego trudno się wypowiadać.
Lecz gdyby to było tzw. puszczalstwo ja bym zachował daleko idącą ostrożność.
Chłopak przy słabej odporności psychicznej może cierpieć bardzo długo z powodu przeszłości partnerki. Z zaufaniem też mogą być problemy. Niezbyt różowy start w życie które i tak nie jest łatwe.
PS. Trochę spokoju w rozpatrywaniu opisywanej sytuacji.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: przeszlosc dziewczyny

przez TAO 19 lis 2010, 11:01
Rambo123 napisał(a):TAO - jakie doświadczenie życiowe masz żeby wypowiadać się w danym temacie z taką stanowczością? Ostrożności w życiu nigdy za dużo. Pamiętaj że mamy je jedno.


No i tu się różnimy zasadniczo, ja wierzę w reinkarnację, wędrówkę dusz, prawo karmy i darmy.
Aaa co do doświadczeniaaa... chmmm już pisałem każdy ma swoje tajemnice.
Jedną się tu z Wami podzieliłem, wątek- "emocjonalne tsunami" i inne posty.

Pozdrawiam.

Ludzie! Ten facet twierdzi ze kocha tą dziewczynę, chce z nią być, moim zdaniem trzeba mu pomóc poradzić sobie z opinią zewnętrzną, a tu tyle OSĄDZANIA!!!!

Już gdzieś to pisałem, ale napiszę jeszcze raz.

Wszystko ma takie znaczenie jakie my temu czemuś nadamy!!!! Nie ma czegoś takiego jak współczucie, nigdy nie wnikniemy do czyichś uczuć, możemy tylko mieć o nich wyobrażenie, ale to i tak jest tylko nasze wyobrażenie!!!!

Ja uczę się zadawać sobie zawsze pytanie zanim osądzę
A co zrobiłaby Prawdziwa Miłość?
Nie ukrywam że idzie mi to opornie niestety... :why:
Ostatnio edytowano 19 lis 2010, 11:12 przez TAO, łącznie edytowano 1 raz
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez linka 19 lis 2010, 11:03
TAO, to jesteś odważny :lol: jak poznasz dziewczynę która brała kiedyś narkotyki i dzieliła się igłami z ekipą to też będziesz liczył na "karmę" ? :shock:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: przeszlosc dziewczyny

przez TAO 19 lis 2010, 11:20
linka napisał(a):TAO, to jesteś odważny :lol: jak poznasz dziewczynę która brała kiedyś narkotyki i dzieliła się igłami z ekipą to też będziesz liczył na "karmę" ? :shock:


To nie musi być narkomanka od razu, największym ryzykiem są luksusowe panienki z uwagi, że idą na każdą perwersję dla wielkiej kasy.
A jeśli już mnie tak przyciskasz... Seks dla mnie jest czymś co buduje się nieco dłużej niż niż na jednym spotkaniu... Seks to sztuka... a nie obleśny napis na murze puszczony ze sprey'a.
I na tym zakończę oki?
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez namiestnik 19 lis 2010, 11:45
linka napisał(a):dziewczynę/chłopaka z którym mam zamiar się spotykać pukało pół miasta, to dla własnego bezpieczeństwa wolałabym żeby jednak badania się odbyły.....


Linka - masz zamiar się spotykać z dziewczyną? Opowiedz - faceci lubią słuchać takie rzeczy. A tak na poważnie to IMO racja. Trzeba podchodzić zdroworozsądkowo. Jak ktoś ma bujną przeszłość to niech się zbada.Choć tu już i tak chyba po zawodach jest (w sensie, że co się miało zarazić to się pewnie zaraziło).

Anyway... zdroworozsądkowo. I wspólnie. I razem są dziewczyna i chłopak, a nie chłopak i jego kumple, oraz "sprawdzana" czy "testowana" przez nich dziewczyna z być może jej koleżankami które też "testują".... toż to chore by było...


Ja Ty kochasz ją a ona Ciebie... to ... wybór jest prosty. Choć nie łatwy. Wolisz być z kimś kogo nie kochasz dlatego, że z nikim nie spała?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez linka 19 lis 2010, 11:50
namiestnik, 8) oj Ty już dobrze wiesz co.... ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Rambo123 19 lis 2010, 17:29
My tu roztrząsamy temat a autor już chyba o nim zapomniał. Ciężka sytuacja i nie chciałbym być na jego miejscu. Do końca życia może mieć z tego tytułu kłopoty, jeśli nie jest wyjątkowo odporny psychicznie. Mnie osobiście by to dręczyło. Niestety ale sam musi podjąć decyzję. My możemy tylko wyrazić swoją opinię.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do