przeszlosc dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez linka 10 lis 2010, 19:24
maurer napisał(a):a co do HIV to bez przesady..

Odważny.............
To jak z rakiem - eee ja na pewno nie zachoruję...... :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez harpagan83 10 lis 2010, 20:41
najważniejsza jest przyszłość i teraźniejszość 8)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: przeszlosc dziewczyny

przez stardoll 10 lis 2010, 20:55
linka napisał(a):
maurer napisał(a):a co do HIV to bez przesady..

Odważny.............


albo po prostu glupi
stardoll
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez harpagan83 10 lis 2010, 21:39
agusiaww napisał(a):Ja bym w ogole się raczej z taka osoba nie zwiazala, po 1) balabym sie HIV, na pewno kazalabym pokazac wynik badania, po 2) coz...kto raz zgrzeszyl moze ponownie.



A ten co nigdy nie grzeszył, zostanie świętym i pójdzie do nieba, prawda? 8)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez harpagan83 10 lis 2010, 21:41
Panna_Modliszka, Coś w tym jest ;)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 11 lis 2010, 01:14
Niczego w tym nie ma,moim zdaniem.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez harpagan83 11 lis 2010, 10:53
Nie można oceniać książki po okładce. Tak samo nie powinno się przekreślać dziewczyny za jej wcześniejszy styl życia, tym bardziej że to najprawdopodobnie wina jej rodziców, a skoro dziewczyna chce sie zmienic to zasługuje na uznanie i sznse. Deneróją mnie ludzie na tym forum co udają nieskaźitelnych i bez wad, tak jak by w życiu nigdy nikogo nie zranili. A ja nie raz widziałem jak w wypowiedziach dogryzali innym urzytkownikom, zamiast udzielic rady, albo przynajmniej ze spokojem wysłuchać. Ale tak Już jest " Nikt swego garba nie widzi a z innych szydzi, to cecha ludzkości"
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: przeszlosc dziewczyny

przez kris1966 11 lis 2010, 15:09
Przykro jest,że usłyszałeś tu kilka brutalnych tekstów od Louann88,Krwiopijaale cóż,takie jest forum.Miałem kiedyś,jeszcze w liceum,koleżankę która była wychowywana tylko przez ojca i też wpadła w złe towarzystwo,też robiła różne złe rzeczy i miała złą opinię.Po kilku latach związała się z chłopakiem i stworzyli silny związek,na pewno była miłość.Ona ustatkowała się.Ale najlepsze,że ja wtedy akurat zadawałem się z"najlepszym kumplem"(byłym kumplem) tego jej chłopaka,i wiesz co Ci powiem? Nie dziw się że oni,ci Twoi byli kumple walili Ci o niej takie teksty,oni chcieli zniszczyć ten Wasz związek,bo drażnił,ich widok dwojga ludzi,którzy się odnależli.Ten mój kolega też straszne,złośliwe rzeczy mówił o nim,o nich razem,z zazdrości.
A co do przeszłości:
"Kiedy stoisz tyłem do słońca swój cień masz przed sobą,kiedy staniesz przodem,twój cień będzie padał z tyłu"(sufickie)

Nie wiem czy rozumiesz,nie chcę się tutaj rozwlekle rozwodzić na temat przebaczającej miłości Boga,a tylko tam jest rozwiązanie.Tutaj wielu ludzi ma podobne problemy z przeszłością swoją,cudzą.Ja już nie mam.
Hej,przybyszu,uważaj!,to forum jest tendencyjne,jeżeli masz inne poglądy niż moderatorzy,to lepiej zjeżdżaj stąd!!!
Offline
Posty
195
Dołączył(a)
07 gru 2009, 19:24

Re: przeszlosc dziewczyny

przez Mantis 12 lis 2010, 01:00
maurer napisał(a):(alkohol, narkotyki)

Czyli były to nieświadome zwłoki a nie twoja dziewczyna.

[Dodane po edycji:]

ps.
Zmień towarzystwo.
Ci ludzie jak szmatę traktowali TWOJĄ KOBIETĘ!!
Na domiar złego jeszcze ci o tym mówili. To nie przeszłość twojej laski jest tu problemem ale skurwysyństwo twoich poprzedników.
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Re: przeszlosc dziewczyny

przez stardoll 12 lis 2010, 01:08
Mantis napisał(a):
maurer napisał(a):(alkohol, narkotyki)

Czyli były to nieświadome zwłoki a nie twoja dziewczyna.




tia i te narkotyki i alkohol ją tłumaczą :roll:
stardoll
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

przez Mantis 12 lis 2010, 01:23
Nie. Tłumaczy ją to że kiedyś była zupełnie inna.
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 12 lis 2010, 02:05
no wtrace sie troche... nie wiem czemu tyle osob jest oburzonych ze o to pytasz na forum, przeciez to wszystko jest anonimowe. ja pewnie nie potrafilbym byc z taka kobieta, ale to raczej z tego powodu ze mialbym problem z myslami, choc nie probowalem. na pewno powinienes dac po pysku gosciowi, ktory mowi: "twoja dziewczyna tak ladnie wygladala jak mi loda robila" nosz k.u..r.w.a, albo sprowokowac go zeby sam zaczal, a pozniej go dowalic(jak nie chcesz miec problemow z policja), chyba ze naprawde wiesz ze bys ostro dostal, to moze cos innego wykombinowac, jakas reakcja powinna byc. jak nie masz kompleksow, jestes pewny siebie to moze jednak warto sprobowac z taka dziewczyna, w koncu podobno Cie nie zdradzila, bo to moim zdaniem byloby duzo gorsze niz jej przeszlosc. wtedy doradzic moglbym Ci tylko jedno... tyle od mnie :papa:
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez agusiaww 13 lis 2010, 18:41
No co do HIv-a to faktycznie glupi, wielu tak mowilo i lepiej nie wspominac jak skonczylo :roll: Natomiast, co do przeszlosci, to owszem ludzie popelniaja bledy, jednak to juz jest kwestia takiego szarpania sie non stop. Bo nawet jak sobie wmowi, ze nie ma to dla niego znaczenia, to ciagle bedzie mu to tkwilo w podswiadomosci.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: przeszlosc dziewczyny

przez _Pete_ 17 lis 2010, 21:12
Dokładnie, powiedzmy sobie wprost-panna lubiła sobie użyć w przeszłości. Na pewno chcesz mieć taką żonę?
_Pete_
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do