przeszlosc dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: przeszlosc dziewczyny

przez _Pete_ 22 lis 2010, 18:55
Tajemniczy Pan napisał(a):heh...takie coś mnie obrzydza :)

Tak samo np. modelki...są tak głupie, że aż śmieszne. Nie umią zarobić pieniędzy na życie w normalny sposób tylko muszą pokazywać dupę przed obiektywem i każda myśli że jest najładniejsza i najlepsza....


A znasz jakąś w ogóle, ze tak piszesz?
_Pete_
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez linka 22 lis 2010, 19:00
Tajemniczy Pan, jeśli uważasz, że to "łatwy" zawód to się mylisz :smile: , poza tym....dlaczego mam wrażenie, ze mówisz o nich, że są głupie..czyżby zazdrość? Zarabiają dużo, są ładne (niektóre, te które nie wyglądają jak kościotrupek) a poza tym są dla ciebie nieosiągalne.... 8)
Tiaa a wszyscy budowlańcy piją, wszyscy cyganie kradną a wszystkie blondynki są głupie...... :lol:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: przeszlosc dziewczyny

przez Agnieszka_1988 22 lis 2010, 19:04
_Pete_

Tak. Uznajmy, ze skoro staram się o to, żeby oceniać każdego w ten sam sposób, niezależnie od płci, to tak naprawdę chodzi mi o to, abym sama mogła się szmacić bez konsekwencji.

"Jak suka nie da to pies nie weźmie" jest najbardziej prymitywnym schematem myślenia, jak obecnie funkcjonuje. Przysłowiowy pies nie ma swojego rozumu? Dlaczego Wy latacie z ptakiem po wszystkich dziurach i jest OK, a jak kobieta się puszcza to masakra.
Serio? Uważasz, że to jest ok? Czym my się od Was różnimy, że mniej nam wolno? No czym?

[Dodane po edycji:]

Poza tym widzę, że nic do Ciebie nie dotrze, ponieważ Twoje stereotypowe myślenie jest za bardzo zakorzenione, a ja nie mam dziś sił na tego typu dyskusje, więc z mojej strony EOT.
Agnieszka_1988
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: przeszlosc dziewczyny

przez _Pete_ 22 lis 2010, 19:07
Agnieszka_1988 napisał(a):Masz kiepskie środowisko w takim razie. Mnie otacza mnóstwo subtelnych kobiet, a to, że już nie chcemy być podporządkowanymi mężczyznom "kurami domowymi" i mamy swoje marzenia i swoje potrzeby to już inna kwestia.


Ok, niech będzie, że jest kiepskie. 8)

Co do marzeń i potrzeb - chcecie to się realizujcie na wakatach nie związanych z posadą "kury domowej", proste. Nie rozumiem, w czym problem? Kto broni iść na studia i robić karierę? Pewnie za to odpowiadają tylko i wyłącznie mężczyźni powiesz jak przypuszczam, że kobiety to kury domowe. :mrgreen:

A tak powiedz szczerze-ile z Was ma poważne ambicje co do wyższych stanowisk, kariery? Ile z Was zna się na polityce i nie głosuje na polityka bo np. jest przystojny. :smile: Ile ma naprawdę wysokie kompetencje co do zarządzania, ile ma wymagane doświadczenie? Ile z Was nie wikła się w jakieś durnowate gierki w snucie intryg, tylko skupia się na ciężkiej pracy?

Najprościej jest narzekać i wymagać np. z miejsca parytetów w rządzie dla kobiet (bo tak najprościej).
_Pete_
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

przez Agnieszka_1988 22 lis 2010, 19:08
_Pete_ napisał(a):"Sami bzykacie, co popadnie, potem na odchodne rzucicie "szmata", po czym przechodzicie do szukania dziewicy... "

Agnieszko, tu nie chodzi o bycie z dziewicą. Nie wiem skąd ten pogląd. Chodzi o bycie z normalną dziewczyną, a nie taką, która na 2 spotkaniu obciąga pod stołem.


Jeszcze jedno.
W innym wątku bronisz burdeli i zapewne jakiś kiedyś odwiedziłeś.
W związku z tym, czym zasłużyłeś sobie na normalną dziewczynę, skoro swojego fallusa wpychasz w łajno? Współczuję Twojej przyszłej kobiecie.
Agnieszka_1988
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez linka 22 lis 2010, 19:11
_Pete_ napisał(a):A tak powiedz szczerze-ile z Was ma poważne ambicje co do wyższych stanowisk, kariery? Ile z Was zna się na polityce i nie głosuje na polityka bo np. jest przystojny. :smile: Ile ma naprawdę wysokie kompetencje co do zarządzania, ile ma wymagane doświadczenie? Ile z Was nie wikła się w jakieś durnowate gierki w snucie intryg, tylko skupia się na ciężkiej pracy?

Najprościej jest narzekać i wymagać np. z miejsca parytetów w rządzie dla kobiet (bo tak najprościej).


:shock:

Człowieku na jakim świecie żyjesz?? Nie wiem gdzie Ty pracujesz ale żadna porządna firma nie zatrudni na wysokie stanowisko osoby ( czy to facet czy kobieta) na piękne oczy, bez doświadczenia i wykształcenia. Jakie gierki, jakie snucie intryg....zamiast pracy??! Z kim Ty pracujesz?
A parytety należą nam się jeśli już posługujemy się przysłowiami "jak psu buda" - gdyby w tej kwestii panowało równouprawnienie to, nie trzeba by było ich wprowadzać...a tak? Niestety.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: przeszlosc dziewczyny

przez Agnieszka_1988 22 lis 2010, 19:11
_Pete_ napisał(a):A tak powiedz szczerze-ile z Was ma poważne ambicje co do wyższych stanowisk, kariery? Ile z Was zna się na polityce i nie głosuje na polityka bo np. jest przystojny. :smile: Ile ma naprawdę wysokie kompetencje co do zarządzania, ile ma wymagane doświadczenie? Ile z Was nie wikła się w jakieś durnowate gierki w snucie intryg, tylko skupia się na ciężkiej pracy?

Najprościej jest narzekać i wymagać np. z miejsca parytetów w rządzie dla kobiet (bo tak najprościej).


Ponownie powiem, że masz kiepskie otoczenie, skoro nie znasz takich kobiet. Zastanów się nad zmianą środowiska.

[Dodane po edycji:]

Panna_Modliszka napisał(a):Agnieszka_1988, rozbawiasz mnie do łez :) ( pozytywnie )
dziękuję :mrgreen:



Do usług :mrgreen:
Agnieszka_1988
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

przez _Pete_ 22 lis 2010, 19:16
Panna_Modliszka napisał(a):_Pete_, już drugi raz Ci piszę coś nt osobistych wycieczek. Ograniczysz je wreszcie, czy tak się uparłeś na Agnieszkę_1988, że nie możesz jej dać spokoju?

Mantis, strasznie idealizujesz te swoje "koleżanki". Oh, ah i sama boskość.


Panno Modliszko podaj proszę przykład tych osobistych wycieczek?

Ja na nikogo się nie uparłem. Dyskutuję i prezentuję swoje zdanie.
_Pete_
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

przez _Pete_ 22 lis 2010, 19:26
"Z kim Ty pracujesz?"

Z profesjonalistami. 8)
"A parytety należą nam się jeśli już posługujemy się przysłowiami "jak psu buda" - gdyby w tej kwestii panowało równouprawnienie to, nie trzeba by było ich wprowadzać...a tak? Niestety...."

Nie rozumiem czemu parytety mają Wam się należeć "jak psu buda". Z jakiej niby okazji? My mamy takie przywileje? Dziewczyno my u władzy jesteśmy obecni od wieków, Wy dopiero w tym temacie raczkujecie i od razu chcecie stanowisk z marszu. Nie uważasz swoją drogą, że strzelacie sobie samobója tym samym przyznając, że nie potraficie sobie bez przywilejów poradzić? Przecież to samo w sobie już złą menzurkę wystawia.
_Pete_
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

przez TAO 22 lis 2010, 19:27
Panna_Modliszka,
Te typy tak mają... Już myślałem że w ripoście przesadziłem... chmm, mam chyba jednak tzw. intuicję.
Szkoda Twoich słów...
linka,
A w afryce to murzynów biją. ;)

Staram się nie oceniać, tu w zasadzie też nie oceniam, stwierdzam jedynie fakt.
Ta dyskusja to żenada. Powtórzę zatem: kuklux klan, ciemnogród, ciasnota choryzontów, antyfeminizm, i co tam jeszcze.
Mohair'owe berety to pikuś przy tym. Ale to jak ze Św. Piotrem... "Powiadam Ci Piotrze, nim pierwszy kur zapieje..." itd.
Cóż, życie szybko prostuje takie oceny... ale kiedy i jak wyprostuje, niestety nie dowiemy się nigdy, bo do tego żeby się przyznać, że wyprostowało, trzeba mieć wieeeele odwagi, nawet na anonimowym forum. :D :P
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: przeszlosc dziewczyny

przez _Pete_ 22 lis 2010, 19:31
Panna_Modliszka napisał(a):_Pete_, dyskutujesz ciągle coś zarzucając jednej osobie. Albo hipokryzję, albo jeszcze coś innego. Zacznij czytać moje posty na czas, to będziesz wiedział o co chodzi.


Dziękuję za merytoryczne uzasadnienie Twoich zarzutów (o hipokryzji napisałem cały raz, po uprzednim rzucaniu w stronę mężczyzn wiele razy tej kwestii). Obiecuję również poprawę i śledzenie z uwagą Twoich postów (wypieków na twarzy podczas ich czytania jednak nie gwarantuję za co z góry przepraszam).
_Pete_
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

przez Agnieszka_1988 22 lis 2010, 19:32
Z _Petem_ po prostu nie ma dyskusji. Jego racja jest najwłaściwsza, więc naprawdę pora zakończyć temat, bo nie ma sensu rozmawiać z kimś kto nie ma elastycznego punktu widzenia.

Ja idę bronić dziwek, bo przecież sama chcę się szmacić.
Agnieszka_1988
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

przez TAO 22 lis 2010, 19:35
Panna_Modliszka,
Obawiam się że ustawiasz się na straconej pozycji... Bądź czujna, strata energii to rozrzutność, a natura nie lubi marnotrawstwa... ;) :D
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: przeszlosc dziewczyny

przez _Pete_ 22 lis 2010, 19:38
TAO napisał(a):Panna_Modliszka,
Te typy tak mają... Już myślałem że w ripoście przesadziłem... chmm, mam chyba jednak tzw. intuicję.
Szkoda Twoich słów...
linka,
A w afryce to murzynów biją. ;)

Staram się nie oceniać, tu w zasadzie też nie oceniam, stwierdzam jedynie fakt.
Ta dyskusja to żenada. Powtórzę zatem: kuklux klan, ciemnogród, ciasnota choryzontów, antyfeminizm, i co tam jeszcze.
Mohair'owe berety to pikuś przy tym. Ale to jak ze Św. Piotrem... "Powiadam Ci Piotrze, nim pierwszy kur zapieje..." itd.
Cóż, życie szybko prostuje takie oceny... ale kiedy i jak wyprostuje, niestety nie dowiemy się nigdy, bo do tego żeby się przyznać, że wyprostowało, trzeba mieć wieeeele odwagi, nawet na anonimowym forum. :D :P



Pojawił się TAO, który oczywiście nie ocenia,ale zaraz dodaje całą masę wiązanek. Rozumowanie na poziomie niemowlaka :mrgreen:
_Pete_
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości

Przeskocz do