przeszlosc dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: przeszlosc dziewczyny

przez stardoll 21 lis 2010, 20:53
sebastian86 napisał(a):samoocena mi skoczyla jak czytam jakimi kurwiarzami sa ci co uzywaja panienek :) czyli ktos niedoswiadczony jak ja przedstawia wieksza wartosc od takiego co ma na koncie wiele zaliczonych dziewek :) tylko ze nie wiem czy doswiadczenie w seksie to nie spory atut dla niektorych kobiet...


Ja zaczęłam pisać w tym wątku nie po to żeby gloryfikować dziewice czy prawiczków, tylko dlatego, ze wk***o mnie, ze kilku tu piszących panów uważało, ze chodzenie do burdeli jest ok i łatwo znajdowali sobie na to wytłumaczenie jednocześnie twierdząc, ze do związku to tylko "towar nieużywany" (tak w ogóle żenujące określenie). To dla mnie szczyt hipokryzji.
stardoll
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

przez Shadowmere 21 lis 2010, 20:55
Mówię poważnie.
Dla mnie facet,ktory puka na prawo i lewo,kogucik dyskotekowy-to brudas i śmierdziel.W życiu bym nie chciala takiego żigolaka,ktorego mialy miedzy nogami wszystkie co latwiejsze w powiecie..Nie jestem organizacją charytatywną,może inne co glupsze się skuszą.

Stereotyp,ze ten co dużo zaliczy to kozak wyszedl ze swiadomosci spolecznej juz w latach 90,może na wsiach,w remizach obowiazuje jeszcze-tego nie wiem..
Shadowmere
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez sebastian86 21 lis 2010, 21:38
no ja nie wyobrazam sobie skorzystania z takiej "uslugi" , chociaz jest mi cholernie ciezko bez dziewczyny. i nie pojde tez do jakiejs latwej panienki z miasta zeby tylko poczuc sie meskim. co do dziewczyn to fajnie jak nie ma duzego doswiadczenia z partnerami , chodzi mi o ilosc, ale wiem ze nie moge wymagac zbyt duzo w tej kwesti. sa inne czasy.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2248
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Tajemniczy Pan 21 lis 2010, 22:16
stardoll napisał(a):Dla mnie najgorsza jest obłuda. Faceci, którzy chcą być w związku z "porządnymi" dziewczynami, chcą mieć przykładne żonki a sami chodzą na "szmaty" i nie widzą w tym nic złego 8) . Częstokroć nawet w związku/małżeństwie lubią zabawić się dalej na boku z tzw. "szmatami".


Ja widzę w tym wszystko złe ;p

Nie pozwolę, aby jakaś szmata poczuła się jak w niebie dzięki mnie xD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
20 paź 2010, 17:37

Re: przeszlosc dziewczyny

przez _Pete_ 21 lis 2010, 23:04
Rambo123 napisał(a):Ależ tu się piekło rozpętało. Znam małżeństwa w których mąż to tzw. męska dziwka. Niestety szybko się rozpadły. Co do kobiety tzw.szmaty to definicja jest trudna i każdy inaczej to interpretuje. Z punku widzenia mężczyzny najgorsze jest to jeżeli wie o przeszłości dziewczyny i nie może się z tym pogodzić. Lepiej żeby nie wiedział.


Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal-zgadzam się. No, autor ma dylemat.

Uważam, że Shadowmere ma rację-nie powinien zachowywać się jak pizda tylko zdecydować - albo w jedną, albo w drugą stronę.

[Dodane po edycji:]

Agnieszka_1988 napisał(a):Puszcza się po prostu. Lepiej?
Nie ważne, czy co lepszej, czy każdej.
Dlaczego seks i pochodne dla faceta z kobietą, z którą nie są w jakikolwiek sposób związani to zwykłe rozładowanie napięcia, zabawa itp.? Coś naturalnego. A jak kobieta się bawi to już "dziwka", "szmata" i zero szacunku.
My też mamy swoje potrzeby. Ten stereotyp musi runąć.


Bawi mnie ten Wasz damski model równouprawnienia :smile: Tak bardzo nas mężczyzn krytykujecie, a jednocześnie chcecie w gruncie rzeczy wejść dokładnie w nasze buty... Pozwolę sobie na prowokację - przyznajcie się drogie Panie - musimy Wam bardzo imponować skoro tak chętnie przejmujecie nasze zwyczaje. :twisted:

Chcecie więcej przygodnego seksu bez jakichkolwiek ocen, więcej folgowania, więcej "szmacenia się", więcej tamtego? Proszę bardzo....

Tylko, że przez te "swoje potrzeby" jest problem ze znalezieniem normalnej, zwyczajnej dziewczyny dzisiaj z którą można by się spokojnie ohajtać. I nie chodzi nawet tylko o ilość partnerów. Robicie się coraz bardziej męskie, nierzadko bardziej od nas chamowate proporcjonalnie do tempa przejmowania naszych zwyczajów.Co mi po kobiecie, która w zachowaniu przypomina mojego kolegę? Dama? Gatunek na wymarciu...

Przykład z ostatniej chwili - wróciłem właśnie z galerii, gdzie jadłem kolację - obok mnie siedzą rozwrzeszczane, młode gówniary -jedna do drugiej "/cenzura/, jaki chujowy dostałam sweterek od mamy". Kolejna - "ja /cenzura/, ale niefart". I to żeby cicho, pod nosem, gdzie tam... Cały food corner musi to słyszeć. :mrgreen: Nie chcę tu tanio moralizować, w gruncie rzeczy mam to w d...e co kto robi, ale są pewne granice.

Ja wiem, że to nie Wasza tylko ino wina, ale jakoś tak mam ochotę na Was ponarzekać. 8)

[Dodane po edycji:]

_Pete_ napisał(a):
Rambo123 napisał(a):Ależ tu się piekło rozpętało. Znam małżeństwa w których mąż to tzw. męska dziwka. Niestety szybko się rozpadły. Co do kobiety tzw.szmaty to definicja jest trudna i każdy inaczej to interpretuje. Z punku widzenia mężczyzny najgorsze jest to jeżeli wie o przeszłości dziewczyny i nie może się z tym pogodzić. Lepiej żeby nie wiedział.


Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal-zgadzam się. No, autor ma dylemat.

Uważam, że Shadowmere ma rację-nie powinien zachowywać się jak pizda tylko zdecydować - albo w jedną, albo w drugą stronę.

[Dodane po edycji:]

Agnieszka_1988 napisał(a):Puszcza się po prostu. Lepiej?
Nie ważne, czy co lepszej, czy każdej.
Dlaczego seks i pochodne dla faceta z kobietą, z którą nie są w jakikolwiek sposób związani to zwykłe rozładowanie napięcia, zabawa itp.? Coś naturalnego. A jak kobieta się bawi to już "dziwka", "szmata" i zero szacunku.
My też mamy swoje potrzeby. Ten stereotyp musi runąć.


Bawi mnie ten Wasz damski model równouprawnienia :smile: Tak bardzo nas mężczyzn krytykujecie, a jednocześnie chcecie w gruncie rzeczy wejść dokładnie w nasze buty... Pozwolę sobie na prowokację - przyznajcie się drogie Panie - musimy Wam bardzo imponować skoro tak chętnie przejmujecie nasze zwyczaje. :twisted:

Chcecie więcej przygodnego seksu bez jakichkolwiek ocen, więcej folgowania, więcej "legalnego" szmacenia się, więcej tamtego? Proszę bardzo....

Tylko, że przez te "swoje potrzeby" jest problem ze znalezieniem normalnej, zwyczajnej dziewczyny dzisiaj z którą można by się spokojnie ohajtać. I nie chodzi nawet tylko o ilość partnerów. Robicie się coraz bardziej męskie, nierzadko bardziej od nas chamowate proporcjonalnie do tempa przejmowania naszych zwyczajów.Co mi po kobiecie, która w zachowaniu przypomina mojego kolegę? Dama? Gatunek na wymarciu...

Przykład z ostatniej chwili - wróciłem właśnie z galerii, gdzie jadłem kolację - obok mnie siedzą rozwrzeszczane, młode gówniary -jedna do drugiej "/cenzura/, jaki chujowy dostałam sweterek od mamy". Kolejna - "ja /cenzura/, ale niefart". I to żeby cicho, pod nosem, gdzie tam... Cały food corner musi to słyszeć. :mrgreen: Nie chcę tu tanio moralizować, w gruncie rzeczy mam to w d...e co kto robi, ale są pewne granice.

Ja wiem, że to nie Wasza tylko ino wina, ale jakoś tak mam ochotę na Was ponarzekać. 8)


[Dodane po edycji:]

Wkleiło mi się 2 razy, niech to... :/
_Pete_
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez soulfly89 22 lis 2010, 00:20
sebastian86 napisał(a):samoocena mi skoczyla jak czytam jakimi kurwiarzami sa ci co uzywaja panienek :) czyli ktos niedoswiadczony jak ja przedstawia wieksza wartosc od takiego co ma na koncie wiele zaliczonych dziewek :) tylko ze nie wiem czy doswiadczenie w seksie to nie spory atut dla niektorych kobiet...


ee tam, chyba przesadzasz. ja bym chciała być z kimś kto ma mniej więcej tyle samo doświadczenia co ja :) i to jest dla mnie ważne ile mój ewentualny chłopak miał przede mną dziewczyn, tak samo jak dla niego będzie ważne jaka jest moja przeszłość. poza tym, to chyba fajniej razem nabierać doświadczenia niż starać się dorównać komuś, kto jest lepszy i jeszcze się z tego powodu stresować, że się nic nie wie ;) kobiety wcale nie myślą zupełnie inaczej niż faceci, jednak wszyscy jesteśmy homo sapiens...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: przeszlosc dziewczyny

przez Shadowmere 22 lis 2010, 00:31
soulfly89 napisał(a):
sebastian86 napisał(a):samoocena mi skoczyla jak czytam jakimi kurwiarzami sa ci co uzywaja panienek :) czyli ktos niedoswiadczony jak ja przedstawia wieksza wartosc od takiego co ma na koncie wiele zaliczonych dziewek :) tylko ze nie wiem czy doswiadczenie w seksie to nie spory atut dla niektorych kobiet...


Dla mnie żaden.
Shadowmere
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

przez Agnieszka_1988 22 lis 2010, 00:41
Chcecie więcej przygodnego seksu bez jakichkolwiek ocen, więcej folgowania, więcej "szmacenia się", więcej tamtego? Proszę bardzo....


Myślę, że żadna dziewczyna na forum nie chce mieć więcej tych rzeczy, które wymieniłeś. Po prostu razi nas HIPOKRYZJA. Sami bzykacie, co popadnie, potem na odchodne rzucicie "szmata", po czym przechodzicie do szukania dziewicy... Może na ten wspaniały prezent, jakim jest "czysta" kobieta, warto potrzymać swojego ptaka w klatce, a nie zaliczać byle co i byle gdzie.
Albo jesteśmy szczerzy i oceniamy tak, że panna, która się puszcza to szmata, a facet to kurwiarz albo uznajemy, że oboje są w porządku...
Nie może być tak, że facet się puszcza i jest :great: , a panienka to dziwka.

Ja sama nie puszczam się i mam w swoim życiu jedynego mężczyznę. Broniąc kobiet w tej sytuacji nie chodzi mi o prawo do puszczania się, a o sprawiedliwość.

Tylko, że przez te "swoje potrzeby" jest problem ze znalezieniem normalnej, zwyczajnej dziewczyny dzisiaj z którą można by się spokojnie ohajtać. I nie chodzi nawet tylko o ilość partnerów. Robicie się coraz bardziej męskie, nierzadko bardziej od nas chamowate proporcjonalnie do tempa przejmowania naszych zwyczajów.Co mi po kobiecie, która w zachowaniu przypomina mojego kolegę? Dama? Gatunek na wymarciu...


Masz kiepskie środowisko w takim razie. Mnie otacza mnóstwo subtelnych kobiet, a to, że już nie chcemy być podporządkowanymi mężczyznom "kurami domowymi" i mamy swoje marzenia i swoje potrzeby to już inna kwestia.
Agnieszka_1988
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

przez stardoll 22 lis 2010, 00:47
Agnieszka_1988 napisał(a):Myślę, że żadna dziewczyna na forum nie chce mieć więcej tych rzeczy, które wymieniłeś. Po prostu razi nas HIPOKRYZJA. Sami bzykacie, co popadnie, potem na odchodne rzucicie "szmata", po czym przechodzicie do szukania dziewicy... Może na ten wspaniały prezent, jakim jest "czysta" kobieta, warto potrzymać swojego ptaka w klatce, a nie zaliczać byle co i byle gdzie.
Albo jesteśmy szczerzy i oceniamy tak, że panna, która się puszcza to szmata, a facet to kurwiarz albo uznajemy, że oboje są w porządku...
Nie może być tak, że facet się puszcza i jest :great: , a panienka to dziwka.


O to właśnie chodzi..., ale oni nawet tego nie są w stanie pojąć.
stardoll
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

przez Mantis 22 lis 2010, 00:57
Shadowmere napisał(a):Mówię poważnie.
Dla mnie facet,ktory puka na prawo i lewo,kogucik dyskotekowy-to brudas i śmierdziel.W życiu bym nie chciala takiego żigolaka,ktorego mialy miedzy nogami wszystkie co latwiejsze w powiecie..Nie jestem organizacją charytatywną,może inne co glupsze się skuszą.

Stereotyp,ze ten co dużo zaliczy to kozak wyszedl ze swiadomosci spolecznej juz w latach 90,może na wsiach,w remizach obowiazuje jeszcze-tego nie wiem..

Ale to odnosi się do jednorazowych puknięć czy ilość bez uwzględniania jakości kontaktu?


Rambo123 napisał(a):Kobieta ma zawsze rację. Dlatego robiąc to należy unikać zbytniego rozgłosu. A mężczyżni niestety lubią się TYM chwalić.

:shock: Z tego co ja wiem to kobiety między sobą są zdecydowanie bardziej wylewne niż faceci. Mężczyzna poda liczbę ale nie wskaże osób. Kobieta wskaże aktualną osobę ale nie poda liczby.


Shadowmere napisał(a):No cóż...ja bym nie wyszla za faceta,który zamoczyl w polowie stolicy..cholera wie czy to czyste bylo...Obrzydlistwo.Kto by chcial takiego kurwiarza? :roll:

:shock: chyba się zakochałem... A nie, po prostu się śmieję bo fajny tekst.

Agnieszka_1988 napisał(a):Puszcza się po prostu. Lepiej?
Nie ważne, czy co lepszej, czy każdej.
Dlaczego seks i pochodne dla faceta z kobietą, z którą nie są w jakikolwiek sposób związani to zwykłe rozładowanie napięcia, zabawa itp.? Coś naturalnego. A jak kobieta się bawi to już "dziwka", "szmata" i zero szacunku.
My też mamy swoje potrzeby. Ten stereotyp musi runąć.

Zauważ, że same sobie robicie pod górkę. Obecnie (bo kiedyś tak kościół ustanowił) to nie facet mówi, że kobieta się szmaci tylko inna kobieta.
Same sobie narzucacie standard społeczny który krzywdzi was. To jest tak jakby mniej urodziwe kobiety z zawiści, żeby ich piękniejsze odpowiedniczki nie korzystały z życia lepiej od nich, ustalały normę społeczną i moralną.
WY obalicie ten stereotyp "gościnna w kroku = puszczalska = źle", to ten stereotyp minie.
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Re: przeszlosc dziewczyny

przez Agnieszka_1988 22 lis 2010, 01:03
Mantis napisał(a):Zauważ, że same sobie robicie pod górkę. Obecnie (bo kiedyś tak kościół ustanowił) to nie facet mówi, że kobieta się szmaci tylko inna kobieta.
Same sobie narzucacie standard społeczny który krzywdzi was. To jest tak jakby mniej urodziwe kobiety z zawiści, żeby ich piękniejsze odpowiedniczki nie korzystały z życia lepiej od nich, ustalały normę społeczną i moralną.
WY obalicie ten stereotyp "gościnna w kroku = puszczalska = źle", to ten stereotyp minie.


Po prostu mierzmy równą miarą. Wszyscy, którzy się puszczają nie zasługują na szacunek niezależnie od płci i tyle.
Agnieszka_1988
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez sebastian86 22 lis 2010, 14:11
walka ze stereotypami w tym kraju jest bardzo trudna. tak samo jest z chodzeniem do psychiatry/psychologa. jak ktos sie dowie ze dana osoba korzysta z pomocy takiego specjalisty to od razu sa domysly ze psychol lub psycholka. albo ze zyciowy niedojda. tez jestem za tym zeby rowno postrzegac kobiety i mezczyzn w sprawach seksualnosci.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2248
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Tajemniczy Pan 22 lis 2010, 17:24
Shadowmere napisał(a):No cóż...ja bym nie wyszla za faceta,który zamoczyl w polowie stolicy..cholera wie czy to czyste bylo...Obrzydlistwo.Kto by chcial takiego kurwiarza?

'
Uważam podobnie, tylko że dla mnie dziewczyna w której moczył chociaż jeden facet już się dla mnie nie liczy :)

Bo to przecież potem sobie można myśleć, że jakiś frajer posuwał moją żonę i matkę moich dzieci...;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
20 paź 2010, 17:37

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez sebastian86 22 lis 2010, 17:26
czemu frajer? przeciez to mogla byc pierwsza milosc :)
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2248
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do