Problem z 9 letnią córką

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Problem z 9 letnią córką

przez ZielGit 07 wrz 2010, 19:57
miki74 napisał(a):
sadgirl napisał(a):czemu tak surowe oceny?? facet po prostu boi sie o swoje dziecko i chce sie z kims podzielic tym co sie stalo. Potrzebuje rady i wsparcia a nie krytyki. Widac ze martwi sie o corke i chce dla niej dobrzee dlatego robi co w jego mocy. Na wybrzezu tez na pewno jest wiele swietnych psychologow i tam tez mozna pojsc.
Stąd takie surowe oceny, że z opisu sytuacji wynika, że najprawdopodobniej córka jest krzywdzona. I to mocno. Nie jestem ekspertem, lecz córka spełnia szereg objawów dziecka molestowanego.

A z pierwszych opisów Ziela wynika, że on się tylko "boi", "jest załamany", "nie wie, co robić" itd. Bać to się można o wiele, wiele wcześniej, kiedy się przewiduje zagrożenia dla dziecka (nie jest to absolutnie zarzut do Ziela). Teraz już nie jest czas na "banie się", lecz na działanie!!! Załamana to może być (i pewnie jest) córka Ziela, on ma ją z tego wyciągnąć. Bo na kogo może dzieciak liczyć, jak nie na swojego ojca? A wyciągnąć może poprzez działanie.


Ziel, zadzwoń do tych placówek warszawskich i innych i pytaj o ich odpowiedniki na Wybrzeżu. Na pewno mają adresy. Zwróć uwagę na to, czy w ciągu tej 5-cio minutowej drogi do lub ze szkoły córka nie spotyka tego wujka. Zwróć uwagę, czy jak Ciebie nie ma, a jest żona, to czy ona nie opuszcza córki (np. wychodząc do sklepu, gdziekolwiek). Zwróć uwagę, kto córkę z tańców odbiera. Jeśli Twoje podejrzenia są słuszne, to ten wujek może znaleźć każdą sposobność, by przemycić córce komunikat, że jest pod jego kontrolą i by trzymała buzię na kłódkę. Czy wujek mieszka daleko od Was? Kto pilnuje dziecka w nocy?


Przeczytaj stronkę, którą Ci podałem. Tam są rady, jak rodzice powinni zachowywać się w takich sytuacjach.

Powodzenia.


Wujek małej mieszka kilka przystanków tramwajowych dalej. Moja i żony sypialnia znajduje się tuż obok pokoju małej. Często jak wracam późno z pacy zaglądam, przed spaniem zaglądam, w nocy jak wstaje do toalety czy się napić także zaglądam. Stąd zauważyłem , że córka ma koszmary nocne i się czasem moczy. Z tańców przeważnie wraca z przyjaciółką ( mieszka w domku obok).
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
06 wrz 2010, 15:27

Re: Problem z 9 letnią córką

przez shadow_no 07 wrz 2010, 20:24
To, że coś złego się dzieje jest ewidentne z tego co opisałeś.
Mam zerowe doświadczenie jeżeli chodzi o relacje ojciec-córka, jedynie to co w życiu przeczytałem. Ale pierwsze co nasuwa mi się do głowy czytając Twoją wiadomość, to to, że ktoś zrobił Twojemu dziecku krzywdę. Nie wiem dokładnie co, ale dobrze, że nie zbagatelizowałeś tych sygnałów które Ci mniej lub bardziej świadomie przekazała. Na Twoim miejscu oprócz rozmów i ogólnego zapewnienia bezpieczeństwa proponuję wybrać się do psychologa, któremu uda się do niej dotrzeć.

Najlepsze co możesz teraz zrobić to zapewnić jej bezpieczeństwo.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Problem z 9 letnią córką

przez scroll 07 wrz 2010, 21:08
A ja myślałem, że dzieci w wieku 9 lat chodzą do siódmej, a nie piątej klasy 8)
scroll
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Problem z 9 letnią córką

przez Balbina^^ 07 wrz 2010, 22:46
Najpierw jedno pytanie z ciekawości- Twoja córka ma 9 lat i jest w V klasie? Hmm... Moja siostra ma prawie 11 lat i teraz jest w V... A jak miała 8 to była u komunii i miała 9 :shock: :?

A teraz na temat- rysunki dziecka mogą świadczyć o tym że dzieje mu się coś złego, ale niekoniecznie. Np ja jako dziecko malowałam wisielce, anioły itp a jednak krzywda mi się nie działa.
Natomiast ślady na rękach i te spojrzenia to już podejrzane... Tak samo zachowanie córki wobec Ciebie (przytulanie się, stronienie od rozmowy itd).
Moim zdaniem konieczne jest, aby Twoja córka porozmawiała z psychologiem. Jeśli okaże się że faktycznie ktoś jej coś zrobił... Policja. Mam nadzieję że nikt jej nie krzywdzi.
Mnie też kiedyś wujek 'za bardzo lubił'... Wstydziłam się o tym mówić. Lepiej niech psycholog tym się zajmie, uwierz mi.

Pozdrawiam.
Balbina^^
Offline

Re: Problem z 9 letnią córką

przez miki74 07 wrz 2010, 22:58
No to jak to jest z tą V klasą, Ziel?
miki74
Offline

Re: Problem z 9 letnią córką

przez scroll 08 wrz 2010, 20:53
No właśnie, właśnie, jak to jest z klasą, z córką i wujkiem; strasznie emocjonująca ta historia :zonk:
scroll
Offline

Re: Problem z 9 letnią córką

Avatar użytkownika
przez A26 08 wrz 2010, 20:57
miki74 napisał(a):No to jak to jest z tą V klasą, Ziel?


Może nie skończyła jeszcze 10 a poszła rok wcześniej do szkoły? Albo się pomylił zwyczajnie. Co to ma za znaczenie??
Avatar użytkownika
A26
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
07 mar 2010, 17:15

Re: Problem z 9 letnią córką

przez miki74 08 wrz 2010, 21:07
Takie to ma znaczenie, że może jest tak, jak piszesz, a może jest tak, że ktoś sobie robi żarty z nas i naszego przejmowania się całą sytuacją.
miki74
Offline

Re: Problem z 9 letnią córką

Avatar użytkownika
przez niqqa 09 wrz 2010, 00:12
Może i nie powinnam tego pisać, ale to zrobię.

Moim zdaniem to Ty sobie żarty robisz. I niesmaczne na dodatek. Już pomijając kwestie wieku i klasy do której uczeszcza dziecko. Ale przepraszam bardzo, nie wydaje mi sie, aby rodzic, który podejrzewa, że jego dziecko jest molestowane pisał o tym na forum i to jeszcze w taki sposób. A co to TYLKo jeden psycholog w Polsce? Zawsze mozna zadzwonić pod numery fundacji "zły dotyk", albo cos w tym stylu,dowiedziec sie co robic, a nie siedzieć na forum i mówić, że "wujek" dziwnie patrzy na dziecko.... Boże drogi...
Niebo jest na wyciągnięcie ręki,tylko ciągle nie wiemy jak tam dojść....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
17 sty 2006, 22:32

Re: Problem z 9 letnią córką

przez miki74 09 wrz 2010, 09:19
Ja niestety też mam takie samo odczucie.
miki74
Offline

Re: Problem z 9 letnią córką

przez ZielGit 09 wrz 2010, 15:43
miki74 napisał(a):No to jak to jest z tą V klasą, Ziel?


Przepraszam, że tak długo nie pisałem. Miałem problemy z internetem. Córka chodzi do IV klasy Pisałem tamten post szybko nie zwróciłem uwagi , że nie napisałem" I" a córka poszła rok wcześniej do szkoły po prostu. Dlatego nie jest w III. A co do spraw zabawy. Czasami bawi się z nami czasem sama. Nie zauważyłem podejrzanego zachowania póki co.

do niqqua dziękuję za szczerość. Wiesz każdy może się pomylić co do napisania. Nie wierzę, że nigdy się nie pomyliłaś
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
06 wrz 2010, 15:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 6 gości

Przeskocz do