Odejście męża

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Odejście męża

Avatar użytkownika
przez mansun 06 wrz 2010, 18:41
grek411 napisał(a):Douje mnie tez fakt taki ze w pazdzierniku jest wesele jego kuzyna i mielismy isc na nie razem lubie takie imprezy a teraz no to na nia nie pojde i wiem ze on pojdzie bo pewnie siostrunie go tez namowia do tego i bedzie sie super bawil a ja jak idiotka bede siedziec w domu i myslec co tam sie dzieje :( a narazie nie chce wychodzic na imprezy zeby nie mial argumentow ze zamiast zajmowac sie dzieckiem to ja imprezuje bo nie chce zeby mi dziecka odebral


Co miałaś z polskiego? Lekcje o znakach interpunkcyjnych się przegapiło? I nie chcę czytać, że to pierdoły. Kropki i przecinki są po to, by zrozumieć tekst a nie się domyślać przez pół godziny.

Jeśli dla Ciebie problemem jest nie pójść na wesele (cudze, bo własne bym zrozumiał) to kolejnego partnera poszukaj w przedszkolu. Być może oddanie dziecka ojcu i dziadkom będzie dobre dla dziecka. Bo czemu nie? Uważasz siebie za super matkę, czy wyrywanie sobie dziecka z eksem traktujesz jak grę o honor?

Bądź konsekwentna. Chciałaś by mąż się wyprowadził, a teraz narzekasz. Piszesz, że chciałabyś faceta dojrzałego, a czy sama czujesz się dojrzała? Do tanga trzeba dwojga.

Pozdrawiam, MS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
06 sie 2010, 20:42
Lokalizacja
Warszawa

Re: Odejście męża

przez grek411 06 wrz 2010, 21:01
a co mają znaki interpunkcyjne do życia to jak nie chce ci się tego czytać to nie czytaj i po problemie bo widze że o życiu to ty mało wiesz

[Dodane po edycji:]

to miałam pozwolić na to by mnie źle traktował i dalej być z nim super myślenie masz to ty masz myślenie jak dziecko z przedszkola
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 20:07

Re: Odejście męża

Avatar użytkownika
przez mansun 06 wrz 2010, 21:36
grek411 napisał(a):to miałam pozwolić na to by mnie źle traktował i dalej być z nim super myślenie masz to ty masz myślenie jak dziecko z przedszkola


Super, że miałabyś z nim być, czy przypisujesz mi super myślenie? Po to jest interpunkcja, żeby ludzie potrafili się porozumieć.

A teraz znajdź w moim poprzednim poście fragment, w którym utrzymuję, że powinnaś pozwolić na złe traktowanie lub, że powinnaś byś z mężem. Chętnie go przeczytam. :)

Serdeczności.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
06 sie 2010, 20:42
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Odejście męża

przez grek411 07 wrz 2010, 07:48
to jest forum aby ludziom pomagać a nie prawić morały na temat interpunkcji
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 20:07

Re: Odejście męża

przez basia03 07 wrz 2010, 08:52
Zanim wyszłam za mąż, zadałam sobie pytanie, czy to jest TEN z którym chcę doczekać starości ?
Mam wrażenie,że jesteście jeszcze bardzo młodymi ludźmi ,jeżeli sami nie potraficie sobie poradzić proponuję specjalistę, NIE RODZINĘ ! rodzina jest stronnicza , specjalista nie i to on może otworzyć Wam oczy.
basia03
Offline

Re: Odejście męża

przez grek411 09 wrz 2010, 20:51
Dzis zobaczylam prawdziwe oblicze jego i jego rodziny. Zrobił z siebie nie winiątko i wyszło tak że to ja jestem tą gorszą miał wypadek rozwalił auto i cała wine na mnie zwalają że to przezemnie jemu nic się nie stało na szczęście. Potraktował mnie tak obojętnie powiedział mi że nie chce być ze mną wogóle jego tata tak na mnie naskoczył że wogóle mnie nie słuchał tylko powiedział że to jego syn i jego będzie bronić. Zawsze słuchał swoejej rodziny i robił tak jak oni mu dyktowali dlatego wyszło jak wyszło nawet nie umiał poświęcić się dla dziecka by było dobrze i prosiłam go o to ale on swoję wogóle powiedział mi że mam go nie dotykać i wiele innych rzeczy które zabolały. Już nie mam sił do tego wszystkiego a tu dopiero początek:((((((
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 20:07

Re: Odejście męża

przez basia03 17 wrz 2010, 10:47
grek411, jak tam ? minęło trochę czasu , jak się czujesz?
basia03
Offline

Re: Odejście męża

przez grek411 17 wrz 2010, 21:00
basia03 napisał(a):grek411, jak tam ? minęło trochę czasu , jak się czujesz?

Hmm...staram się być silna dla dziecka ale wiadome jest to że w życiu każdej kobiety potrzebny jest mężczyzna gdyby On się zmienił i postarał się o mnie to dałabym mu tą szanse ale nie jesteśmy już prawie 3 tygodnie a on żadnej inicjatywy wręcz przeciwnie wine zwala cały czas na mnie a nie popatrzy na to jaki on był nie umie tego zrozumieć i to jest takie mętne koło bo jak mu powiedziałam że tak się żyć nie da w ten sposob zebysmy oboje cos postanowili to powiedział mi że jemu rozwód nie jest potrzebny i takie mętne koło.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 20:07

Re: Odejście męża

przez marta1981 16 paź 2010, 18:22
grek u mnie podobnie z tym ze trwa to prawie 3 miesiace niby sie dogadalismy zaczelismy szukac mieszkania od poczatku, potem mala sprzeczka niedomowienie i "Pan" znowu obrazony i musi przemyslec ..mieszka 3 miesiace u tatusia - psychopaty...
A moze to ze mna jest cos nie tak....powili zaczynam tak myslec i chyba swiruje
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
10 paź 2010, 16:44

Re: Odejście męża

przez ewaryst7 16 paź 2010, 19:11
Dziewczyny!!! Przeczytajcie swoje posty! O KOGO wy walczycie , za KIM płaczecie , przez KOGO cierpicie??? Przestancie skamlac ! Poniżacie się tylko.Dla dupków , ktorzy nie są gotowi , do tego żeby miec rodzinę...
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Odejście męża

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 16 paź 2010, 19:32
grek411,

kazalas mezowi sie wyniesc, to sie wyniosl - ocb :?: :?:

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Odejście męża

przez marta1981 16 paź 2010, 21:41
a co sadzicie o terapii malzenskiej i czy jest cos takiego bezplatnie...
acha moze i sie ponizam kolezanko ale najlatwiej sie poddac jak cos nie idzie ..mamy dzidzie i widze ze koles sam z soba nie daje rady wiec szukam wyjscia z tego koszmaru , do tego jego rodzina to pomylka wiec jest sam i sie mota- fakt raniac mnie ..:(
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
10 paź 2010, 16:44

Re: Odejście męża

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 16 paź 2010, 21:44
marta1981 napisał(a):a co sadzicie o terapii malzenskiej i czy jest cos takiego bezplatnie...


za darmo to juz nawet wp.....l nie daja :)

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Odejście męża

przez LitrMaślanki 17 paź 2010, 00:01
w większych miastach istnieją takie instytucje -centrum pomocy rodzinie , centrum/pogotowie kryzysowe ...trzeba poszukać .
A czy daje to efekt ? To zależy tylko od ludzi którzy tam idą
LitrMaślanki
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do