Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?

Avatar użytkownika
przez Mizer 18 wrz 2010, 23:03
bzdura.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Re: Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?

Avatar użytkownika
przez sebastian86 18 wrz 2010, 23:11
a moze i nie bzdura :) jestem w stanie zaakceptowac ze dziewczyna nie chce mnie blizej poznac z powodu mojej niezaradnosci :)
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 18 wrz 2010, 23:52
debil napisał(a):Z tym samochodem to nie takie głupie. Badała Twoją zaradność życiową i postawę "zrobię dla Niej wszystko" ;)


Hola hola, gosc ma 24 lata i moze dopiero startuje z zyciem zawodowym, np. dopiero co skonczyl studia i jeszcze nie dorobil sie auta. Wiekszosc osob w mojej grupie na ostatnim roku nie miala wlasnego samochodu. Nie swiadczy to o niezaradnosci. Raczej o przedmiotowym traktowaniu jego przez ta dziewczyne. Ja bym sie zapytal, gdzie jest jej samochod ? :)

Nawet jak jest inaczej, to i tak nie podoba mi sie stawianie takich wymagan. Gdzie tutaj miejsce na jakies uczucia ? Dno.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 19 wrz 2010, 00:00
debil napisał(a):No wiesz, ale są "goście" co maja mniej lat, pracują i dorobili się samochodu.


No i ?

Jezeli samochod ma byc wyznacznikiem zaradnosci, to zyjemy w bardzo zaradnym kraju - same korki na ulicach.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 19 wrz 2010, 00:08
debil napisał(a):No i dokonała porównania (moje domniemanie). No i wyszło jej in minus. Normalna rzecz.


Poleccie jej ode mnie serwis odloty.pl - tam na pewno znajdzie swojego ksiecia :)

"Dlaczego niektore kobiety nie zostana po prostu k.....i ?"
/ Marek Hlasko

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?

Avatar użytkownika
przez sebastian86 19 wrz 2010, 00:36
moje zycie zawodowe to narazie nie istnieje. nerwicuje sie od 5 lat albo i lepiej. i zycie stalo sie bardzo trudne na codzien . ja szukam kogos wrazliwego i wyrozumialego :) duze wymaganie wiem :)
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?

Avatar użytkownika
przez sebastian86 19 wrz 2010, 00:38
najpierw to musze jakims cudem dokonczyc prawko bo przerwalem pare lat temu. a wez dokoncz jak sie leki bierze ktore zaburzaja koncentracje...
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 19 wrz 2010, 02:29
debil napisał(a):Wiesz, z drugiej strony patrząc - kup samochód to będzie Ci łatwiej :D


...a jak samochod rozbijesz lub Ci ukradna, to dziewczyna Cie rzuci :pirate:

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?

przez To takie czary... 20 wrz 2010, 00:50
Z tym samochodem to jest coś na rzeczy :?
Właśnie przyszło mi do głowy ,że dobrym sposobem na rozpoczęcie nowej znajomości może być jakaś niewielka stłuczka z interesującą dziewczyną. Nic wielkiego ,jakieś małe wymuszenie pierwszeństwa ,albo otarcie na parkingu. Hmmm ,to może być całkiem romantyczne.

Co do samochodów pod dyskotekami to niewiem co się liczy: duża maska czy obszerne wnętrze ? :smile:
To takie czary...
Offline

Re: Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 20 wrz 2010, 08:03
Panno Modliszko masz racje to podstawowe wymagania...szkoda.że ciężko znależć facetom kobiete spełniającą wyżej wymienione wymagania
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?

Avatar użytkownika
przez sebastian86 20 wrz 2010, 10:16
podstawowe wymaganie neurotyka...
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?

Avatar użytkownika
przez soulfly89 20 wrz 2010, 11:48
debil, jak ja czytam co Ty piszesz to mi oczy wychodzą z czaszki.

Jest taka zasada, że związki ludzi z podobnym wykształceniem i statusem materialnym mają największe szanse na przetrwanie, bo po prostu tacy ludzie najlepiej się dogadują - czytałam gdzieś o jakichś badaniach na ten temat. Ponoć najlepiej jest kiedy kobieta ma trochę lepsze wykształcenie ale to facet trochę więcej zarabia ;). Twoje przykłady jakieś z kosmosu wzięte i w ogóle nie wiem o co Ci chodzi.

Panna_Modliszka napisał(a):Ja sobie nie wyobrażam wisieć na facecie i ciągle liczyć na jego pieniądze. Jeśli mam stworzyć związek, to partnerski. Nie chcę tragarza, chcę faceta, który pomoże owszem, ale nie będzie na mnie zarabiał i jeszcze wszystkiego za mnie robił.
Ja tak samo chętnie pomogę mu pomalować ściany w pokoju, jak on weźmie ode mnie siatkę jak będziemy wracać z zakupów.
Nie można mieć w wyobraźni kobiety, która się na facecie uwiesi jak jemioła.


:great: Zgadzam się w 100% :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?

Avatar użytkownika
przez linka 20 wrz 2010, 12:01
debil napisał(a):Panno Modliszko, a kto będzie wychowywał nasze dzieci? Opiekunka? Zastąpi matkę? Przedszkolanka? Zastąpi matkę? Przynajmniej pierwsze lata życia dzieci powinny spędzać z mamą, która nie tylko się nimi powinna opiekować ale również nauczać. Nauka w domu, przynajmniej do pewnego wieku, może być bardzo skuteczna.

Ojej, a słyszałeś o nadopiekuńczości i konsekwencjach z nią związanych? O uspołecznianiu dziecka.....moim zdaniem przedszkole to nie tylko wygoda, ale i konieczność......nawet najtroskliwsza mama nie zastąpi dziecku rówieśników, nie nauczy go tworzyć więzi społecznych......
Straszne jest dla mnie to co napisałeś.......




debil napisał(a):Ponownie odwróćmy role. Czy mężczyzna zaradny, wykształcony, z dobrą pracą, z wizją przyszłości, trochę skryty i szorstki wziąłby sobie za partnerkę kobietę niezaradną, gorzej wykształconą, bez pracy ale za to ciepłą i rodzinną potrafiącą zadbać o ognisko domowe? Jestem przekonany, że taka właśnie konfiguracja zadziałałaby w przeważającej ilości przypadków.

Pewnie, a jak już mu się znudzi taka kura domowa, to szybciutko poszuka sobie kochanki, kobiety pewnej, z ambicjami, wykształconej - dążącej do celu :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Co mam do zaproponowania drugiej stronie ?

Avatar użytkownika
przez Badziak 20 wrz 2010, 12:57
Przykłady celowo przerysowałem, żeby pokazać potrzebe pewnego podziału ról. Mężczyzna źle czuje się w roli domatora, kobieta raczej nie.

A gdzie tam! Czuję się okropnie w roli domatora. Ciągle tylko te 4 ściany. :? Skąd takie wnioski w ogóle? Mam potrzebę podróżowania po świecie, zmieniania środowisk. To znaczy, że jestem bardziej męska czy jak?
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do