przelamac sie w zwiazku

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

przelamac sie w zwiazku

przez eldruto 17 sie 2010, 20:10
Hej.
Poznalem laske, fajna z niej dziewczyna, moglibysmy razem chodzic, byla by to moja pierwsza dziweczyna w zyciu (choc mam 22 lata) ale jest pare spraw o ktore chcialbym was zapytac.

Po okresie nerwicy i problemow z fobiami, jest mi troche glupio sie jej przyznac, ze kiedys mialem takie problemy. Czy wy szczerze od poczatku opowiadaliscie o tym ( tak jak ja chce to zrobic), czy raczej czekaliscie na to co pokarze czas? Chodzi mi tutaj o to, ze czuje sie nieco nieswojo, a mowiac wprost, nieco sie boje jak ona zareaguje na te moje wszystkie opowiesci.
No bo z jednej strony powinienem byc z siebie dumny, pokonalem sam wiele przeszkod, uporalem sie w duzej mierze z lekami, fobiami i nerwica, a przeciez kazdy moze nie miec cudownych wspomnien z dziecinstwa i kazdy w wieku 15 lat moze zaczac popelniac bledy - izolowac sie, uciekac w marzenia itd.
Z drugiej jednak strony wiem, ze dla wielu osob, ktore nie mialy nigdy takich problemow, moze okazac sie to smieszne, ze np; mozna bac sie innych ludzi i wsytdzic sie cale zycie za siebie.

Troche cala sytuacja siedzi mi na zoladku, no bo zamiast czuc sie dobrze, ja czuje lek przed tym jak ona zareaguje. Chce ten problem rozwiazac, bo cale uczucie szlag trafi za chwile. macie jakies porady albo doswiadczenia?
Jak wy rozmawialiscie o problemach ze swoja 2 polowka?
dzieki
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
14 gru 2009, 19:26
Lokalizacja
wioska

Re: przelamac sie w zwiazku

przez wrazliwy 17 sie 2010, 21:13
Moim zdaniem na wstępie z każdą dziewczyną możesz coś tam zawsze wspomnieć że kiedyś miałeś problemy ze sobą, problemy emocjonalne itp. Możesz, ale nie musisz coś dorzucić w tej kwestii. Jednak bez wdawania się w szczegóły.
Jeśli poczujesz, zobaczysz że z tej mąki może być chleb, jeśli zaufasz dziewczynie, zobaczysz że jest dojrzała, wrażliwa, empatyczna, to możesz wtedy wrócić do tego i powiedzieć jej o swoich problemach bardziej szczegółowo. Jeśli zrozumie, zaakceptuje Ciebie - to znaczy że dziewczyna warta uwagi i związku.

Lęk czujesz właśnie dlatego, że zależy Ci na niej i że boisz się jej reakcji. Chciałbyś żeby to nie zraziło Jej do Ciebie - takie obawy się zdarzają.
Nie musisz jej mówić od razu w biały dzień prostu z mostu: Słuchaj Kochanie, miałem kiedyś problemy takie i takie. Jeśli zaufasz jej, dobrze Ci się będzie z nią rozmawiać, to taka rozmowa się może się pojawić naturalnie, bez zbytniego planowania. :smile:
Ludzie, którzy uchodzą za twardych są tak naprawdę dużo bardziej wrażliwi niż ci, którzy są mocno chwaleni za swoją wylewną wrażliwość. Chcą uchodzić za twardych, ponieważ ich wrażliwość, gdy się ujawnia, przysparza im tylko bólu.
Offline
Posty
186
Dołączył(a)
21 lip 2010, 14:45
Lokalizacja
Stolica

Re: przelamac sie w zwiazku

Avatar użytkownika
przez A26 18 sie 2010, 20:35
To zależy. Jeśli poznaliście się nie "randkowo", tylko zaczęliście od znajomości-przyjaźni, to można powiedzieć od razu. Natomiast jeśli to takie bum-zauroczenie, to lepiej trochę poczekać, aż nastąpi bliskość i dopiero wtedy. Krótko mówiąc, zwierzasz się z takich problemów dopiero, kiedy zaufasz drugiej osobie i ją poznasz trochę, a iskra kobieta-mężczyzna może pojawić się wcześniej lub później nie należy się tym kierować, a poczuciem bliskości właśnie.

Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
A26
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
07 mar 2010, 17:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: przelamac sie w zwiazku

przez noise 18 sie 2010, 20:54
Ja bym nie mówiła, ale to ja to ja.. Mówię tylko o tym, co jest bezpieczne. Po co, ktoś, kto mnie zna osobiście ma o mnie za dużo wiedzieć. Forum, to co innego.

Na Twoim miejscu, autorze, byłabym raczej ostrożna z takimi wyznaniami, szczególnie na początku związku. Dopiero, gdy dziewczyna będzie miała okazję zaobserwować u Ciebie jakieś nietypowe zachowania, możesz jej je wyjaśnić, a tak to trochę dziwnie opowiadać komuś o swoich problemach psychicznych, po co straszyć i powodować u kogoś obsesję obserwacji Twojego zachowania.
noise
Offline

Re: przelamac sie w zwiazku

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 18 sie 2010, 21:43
Najlepiej nic nie mow o problemach....jak jej na dzien dobry wyskoczysz z problemami to Cie zostawi.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: przelamac sie w zwiazku

przez eldruto 18 sie 2010, 22:23
jednak uwazam odwrotnie. Nie ma sensu budowanie czegokolwiek na polprawdach. Zle sie bede czul, gdy bede cokolwiek ukrywal. Choc z 2 strony, to prawda ze walenie z grubej rury od poczatku nie jest dobra metoda.
Sprawy puki co sie same rozwijaja, a jak trzeba bedzie to podejme odpowiednie kroki:)
dzieki za odpowiedzi
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
14 gru 2009, 19:26
Lokalizacja
wioska

Re: przelamac sie w zwiazku

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 18 sie 2010, 23:53
Ciesz sie,że w ogóle sie rozwijają....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: przelamac sie w zwiazku

Avatar użytkownika
przez Mizer 24 sie 2010, 18:29
słuchaj, twoja dziewczyna (przyszła) na pewno sama ma jakieś problemy. wiem, że moim sposobem jest unikanie znajomości, które za dużo mi wiercą, ale pomyślałam sobie/zaobserwowałam. najlepiej to sie pytać o to co u kogo, jak ci opowie, że miała np.stłuczkę a ty będziesz słuchał i mówił: ojej, to się laska rozkręci a wtedy ty ją pocieszysz, że nie masz wcale lepiej... chociaż wtedy i tak pewnie za bardzo będzie skupiona na swoich nieszczęściach, jak to w takich rozmowach bywa, i to ty będziesz tym co ma lepiej XD wiem, wyjechałam za bardzo do przodu. ale wyniki takich rozmów są najlepsze. czy w prach? nie wiadomo. ale raczej.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Re: przelamac sie w zwiazku

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 24 sie 2010, 18:51
Taa też kocham takie rozmowy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Zawsze mam lepiej od kogoś :mrgreen:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: przelamac sie w zwiazku

Avatar użytkownika
przez MOCca 24 sie 2010, 18:56
człowiek nerwica, dziś nie leczysz już? :D

Ja zawsze robie pierwsze dobre wrażenia, później wspominam, że jestem toksycznie niebezpieczna, efekt odwrotny od oczekiwanego. ;)

Jeśli zdecydujesz się jej o tym powiedzieć, to z uśmiechem na twarzy i bez przykrej ciszy, w końcu jesteś wygranym. :D
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: przelamac sie w zwiazku

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 24 sie 2010, 23:27
Ja od początku mówiłam, kim jestem, ale miałam farta, bo trafiłam na kogoś podobnego do siebie.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: przelamac sie w zwiazku

Avatar użytkownika
przez Mizer 24 sie 2010, 23:55
ja myślę, że z laskami to jest łatwiej, bo one takie emocjonalne istoty. ja nie wiem kiedy zdarzy się taki zayebisty cud, że facet usiądzie i zacznie mi się zwierzać. na prawdę musiałby być bardziej pijany ode mnie, a to jest kiepsko możliwe, bo mam słabą głowę. chyba potrzebowałabym mediatora :P
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Re: przelamac sie w zwiazku

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 sie 2010, 00:01
Mizer musiala byś spotkać mnie :smile:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: przelamac sie w zwiazku

Avatar użytkownika
przez Mizer 25 sie 2010, 00:08
człowiek- no ciekawe czy ty byś mi się nazwierzał. nie wiem czemu, ale jakoś ludzie przy mnie flaków nie wywalają.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do