mój partner odszedł w 6 miesiącu ciązy

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: mój partner odszedł w 6 miesiącu ciązy

przez Magdaa 05 sie 2010, 21:17
To takie czary... napisał(a):Dziecko to jest taka sytuacja której nie da się do końca zaplanować a wpadka wcale nie musi oznaczać nieszczęśliwego życia.Wypisujesz takie rzeczy jakbyś nieznała życia...
Twój super-zaplanowany związek wcale niemusi się skończyć happy-endem.
Chwalisz się kawalerką i swoim planem -a co z sytuacjami których niezaplanowałaś.
Jeśli ludzie stoją za twardo na ziemi to też coś tracą...

Pozdrawiam.


Po 1- to ja decyduję o tym kiedy 'zejdę z kogoś'.
Po 2- niczym się nie chwalę bo nie ma czym :roll: , próbuję tylko uzmysłowić koleżance że nie może mieć do kogokolwiek pretensji i że to wina jej nie-myślenia :roll:
Po 3- wiem, że wpadka nie musi oznaczać nieszczęśliwego życia. Ja byłam wpadką i jestem szczęśliwa, moja mama też.
Po 4- ja naprawdę mam w nosie to czy Monika jest w ciąży czy nie, to nie moje dziecko i nie moje życie. Ja tylko piszę, że nie może teraz jęczeć i się żalić bo ma to wszystko na własne życzenie.
Po 5-nie planuję wszystkiego w życiu. A na pewno nie planowałabym dziecka będąc w takiej sytuacji jak Monika. Ale może ja jestem jakaś głupia i też powinnam tak robić- aaa mam zachciankę zrobić sobie dzieciaka to sobie zrobię, a co tam! Kij, że wyląduję z mamą i bratem w ciasnych dwóch pokojach, kij że nie mam roboty i że mam faceta kryminalistę- nakarmię dziecko miłością, do końca życia będziemy mieszkać z mamą i będzie super :great:

Na razie i dużo zdrowia życzę :papa:

p.s. Sorrow- racja!
Magdaa
Offline

Re: mój partner odszedł w 6 miesiącu ciązy

przez Shadowmere 05 sie 2010, 21:24
Sorrow napisał(a):Tak, podawaj do sądu niewinnych ludzi za swoje błędy życiowe, to totalnie, jakby uczyni ten kraj lepszym miejscem :evil: !




Najpierw może się naucz poprawnie formuować zdania,bo widzę,że masz z tym problem.
Shadowmere
Offline

Re: mój partner odszedł w 6 miesiącu ciązy

przez Lili-ana 06 sie 2010, 01:56
Magdaa napisał(a):Zastanów się co dalej a te 600zł zamiast wydawać na sprawę w sądzie której i tak nie wygrasz lepiej przeznacz na szczepionki dla dziecka.

Szczepionki w większości są refundowane, a dodatkowych szczepień lepiej unikać, bo nie dość że drogie to jeszcze mogą zaszkodzić dziecku :roll:
Lili-ana
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: mój partner odszedł w 6 miesiącu ciązy

przez Shadowmere 06 sie 2010, 07:56
hmm..nie zgodzé sié...a meningokoki,pneumokoki i rotawirusy?koszt jednej takiej szczepionki to ok 500 zl.
Shadowmere
Offline

Re: mój partner odszedł w 6 miesiącu ciązy

przez Magdaa 06 sie 2010, 11:55
Lili-ana napisał(a):
Magdaa napisał(a):Zastanów się co dalej a te 600zł zamiast wydawać na sprawę w sądzie której i tak nie wygrasz lepiej przeznacz na szczepionki dla dziecka.

Szczepionki w większości są refundowane, a dodatkowych szczepień lepiej unikać, bo nie dość że drogie to jeszcze mogą zaszkodzić dziecku :roll:


Dodatkowe szczepionki to koszt właśnie 500zł na cały pakiet, akurat becikowe można na to przeznaczyć. Szczepienie na np meningokoki może wg Ciebie zaszkodzić dziecku? No to brawo......
Ponadto szczepionki podzielone na trzy partie i trzeba trzy razy kłóć dziecko. Jeśli chce się mieć te trzy szczepionki w jednym zastrzyku żeby dziecko nie cierpiało to niestety ale trzeba zapłacić za to.
Magdaa
Offline

Re: mój partner odszedł w 6 miesiącu ciązy

przez Shadowmere 06 sie 2010, 11:59
Magdaa, 500 zl nie wystarczy na wszystkie szczepionki,nie ma bata.Wlasciwie to koszt kazdej z osobna.
Swoja droga troszke przeginaja ze szczepionkami-za moich czasow nie bylo takich szczepionek,choc meninfgokoki na pewno juz istnialy :mrgreen: I sié zdrowo chowalam.
Shadowmere
Offline

Re: mój partner odszedł w 6 miesiącu ciązy

przez Monika1982 06 sie 2010, 13:32
duzo piszecie a mało wiecie!
takie sprawy sa bezplatene :D
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
30 lip 2010, 07:25

Re: mój partner odszedł w 6 miesiącu ciązy

przez Shadowmere 06 sie 2010, 13:44
Monika1982, nie sá.mam 2 latke i Roczniaka (nie wlasne,ale w rodzinie) :).
Shadowmere
Offline

Re: mój partner odszedł w 6 miesiącu ciązy

przez Magdaa 06 sie 2010, 14:30
Shadow- masz rację. Dzwoniłam z ciekawości do szwagierki, jest lekarzem i ma malutkie bliżniaczki. Dała za dwa pakiety 2tys zł. Dostały po jednym zastrzyku łączonym.

Monika- bezpłatne? :lol: Udowodnij.
No i widzisz- zabierasz się za dziecko a nawet nie wiesz że szczepionki kosztują.... Boże, patrzysz i nie grzmisz!
Magdaa
Offline

Re: mój partner odszedł w 6 miesiącu ciązy

przez Lili-ana 06 sie 2010, 15:48
Magdaa napisał(a):
Lili-ana napisał(a):
Magdaa napisał(a):Zastanów się co dalej a te 600zł zamiast wydawać na sprawę w sądzie której i tak nie wygrasz lepiej przeznacz na szczepionki dla dziecka.

Szczepionki w większości są refundowane, a dodatkowych szczepień lepiej unikać, bo nie dość że drogie to jeszcze mogą zaszkodzić dziecku :roll:


Dodatkowe szczepionki to koszt właśnie 500zł na cały pakiet, akurat becikowe można na to przeznaczyć. Szczepienie na np meningokoki może wg Ciebie zaszkodzić dziecku? No to brawo......
Ponadto szczepionki podzielone na trzy partie i trzeba trzy razy kłóć dziecko. Jeśli chce się mieć te trzy szczepionki w jednym zastrzyku żeby dziecko nie cierpiało to niestety ale trzeba zapłacić za to.

No przecież napisałam, więc powtórzę: "a dodatkowych szczepień lepiej unikać, bo nie dość że drogie to jeszcze mogą zaszkodzić dziecku"
Odradzam dodatkowe szczepienia, mojego synka nie szczepiłam na żadne takie i do tego jeszcze nie ma kilku podstawowych szczepień, które niby powinno się zrobić :roll: I mój synek ma się świetnie! Jest bardzo odporny, praktycznie wcale nie choruje, tylko jak mu zęby idą to jakieś przeziębienie go czasem złapie i tyle.
Wg mnie szczepionki to trucie niepotrzebne dziecka. U takiego malucha dopiero co rozwija się układ immunologiczny, a tu mu podają jakieś wirusy w trójpakach(szczepionki) To jest wręcz straszne, jeśli już szczepić to w póżniejszym wieku i po jednej szczepionce a nie trzy naraz.

Mało wiecie na ten temat dziołchy, ja mam dwójkę dzieci i co nieco na ten temat wiem.

[Dodane po edycji:]

Magdaa proszę Cię, nie znasz tematu od podszewki więc nie dyskutuj na ten temat. Poczytaj, dowiedz się, to wtedy możesz ze mną dyskutować.
Lili-ana
Offline

Re: mój partner odszedł w 6 miesiącu ciązy

przez Shadowmere 06 sie 2010, 15:50
W sumie się zgadzam-tak jak mowilam-ja bylam szczepiona tylko na polio i gruźlicę chyba-wystarczylo.Ożadnych meneumo,meningo i innych dziwadlach wtedy nie slyszano,a musialy istnieć.
Shadowmere
Offline

Re: mój partner odszedł w 6 miesiącu ciązy

przez Lili-ana 06 sie 2010, 15:57
Mogę napisać, że m.in. w składzie takich szczepionek jest rtęć - jest to substancja silnie toksyczna na mózg i jeśli się podaje ją takiemu maluszkowi i to jeszcze w potrójnej dawce to ja dziękuję...
Było głośno o tym w zeszłym roku, w prasie i telewizji, teraz sprawa przycichła ale w necie są informacje.
Poza tym jak pisałam, trzy różne wirusy naraz albo jeszcze lepiej 5 czy 6 to jest jakaś paranoja! Czy jak normalnie dziecko zachoruje to na wszystkie 3 te choroby, czy na jedną? Normalnie organizm walczy z jedną chorobą, a nie z trzema, a w wypadku szczepionek właśnie tak jest. To nie jest normalne.

Ja o tym mogłabym pisać i pisać ale to nie temat na to, poza tym nie mam czasu, ale w necie są informacje jak kogoś to interesuje.
Lili-ana
Offline

Re: mój partner odszedł w 6 miesiącu ciązy

przez Magdaa 06 sie 2010, 16:04
Lili-ana napisał(a):Magdaa proszę Cię, nie znasz tematu od podszewki więc nie dyskutuj na ten temat. Poczytaj, dowiedz się, to wtedy możesz ze mną dyskutować.


To że Twoje dzieci są zdrowe to super, ale nie zawsze tak jest.
Ja napiszę Wam tyle- moi rodzice robią nagrobki. Walę teraz prywatę ale co tam. Kilka lat temu moja mama robiła nagrobek 5 letniej dziewczynce. Zmarła przez meningokoki w ciągu 3 dni. Nie zdąrzyli zrobić nic, nic nie mogli zrobić. Pisz mi co chcesz, ale ja widziałam płacz jej rodziców, ich straszny ból po stracie nagłym dziecka. Dziecko poszło do przedszkola i jak wróciło już żle się czuło. Wcześniej była całkiem zdrowa!
Róbcie co chcecie, Wasze dzieci. Układ odpornościowy dopiero się rozwija i właśnie dlatego jest tak podatny na choroby. Ja moje dzieci będę szczepić, bo widzę ile nagrobków moi rodzice robiom dzieciom które umierają przez te wirusy. W Wasze dzieci się nie wtrącam.
Magdaa
Offline

Re: mój partner odszedł w 6 miesiącu ciązy

przez Lili-ana 06 sie 2010, 16:09
Pewnie, każdy działa wg własnego sumienia włączając w to wychowywanie dzieci.
Lili-ana
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 8 gości

Przeskocz do