Jak wyjść z izolacji społecznej?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Jak wyjść z izolacji społecznej?

Avatar użytkownika
przez frytka 26 lip 2010, 14:18
Dean, szukanie kontaktów na siłę, 'byle jak' to chyba nie jest rozwiązanie :( Nie lepiej najpierw zająć się sobą? Rozumie izolacje - człowiek ma dość dołowania innych, ma dość tłumaczenia czegoś, czego sam nie rozumie. Sama chęć zrobienia czegoś z tym, zmienienia stanu rzeczy to już wiele. Jak długo to trwa? I jak zajmujesz się depresja? Bo wiesz, jeśli się nią nie zajmiesz to ciężko będzie utrzymać zdobyte znajomości. Gdy będą gorsze dni znowu będziesz uciekał w samotność.
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Re: Jak wyjść z izolacji społecznej?

przez mila8 26 lip 2010, 23:04
po przeczytaniu Twojego pstu nasunęła mi się myśl że najlepszą "terapia" pozwalającą Ci wrócić do dawnej świetności społecznej moim zdaniem byłoby spotkanie na Twojej drodze osoby która w pełni zaakceptowałaby Ciebie wraz z Twoimi lękami i słabościami, która w gorszym okresie Twojego życia stałąby murem za Tobą i powtarzała że cokolwiek bedzie się działo ona będzie przy Tobie i będzie Cie wspierać, przy której nawet szara czasem otaczająca nas rzeczywistosć nabierałaby kolorów tęczy...
mila8
Offline

Re: Jak wyjść z izolacji społecznej?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 lip 2010, 23:45
Już widzę jak w jego życiu pojawia się osoba która:
która w pełni zaakceptowałaby Jego wraz z Jego lękami lękami i słabościami, która w gorszym okresie jego życia stałąby murem za nim i powtarzała że cokolwiek bedzie się działo ona będzie przy Nim i będzie go wspierać, przy której nawet szara czasem otaczająca nas rzeczywistosć nabierałaby kolorów tęczy...


Bardzo ładnie napisane,rozumiem,że przez osobę wierzącą w miłość i te głupoty:)...niestety jak wiesz nie każy "zasługuje"według innych na miłość:NIE KAŻDY jest super zajebistym gościem do tego świetnie wyglądającym i zaradnym życiowo,komunikatywnym i z poczuciem humoru,i do tego jeszcze nieżle zarabiającym.....Niestety na miłość i inne uczucia trzeba sobie "zasłużyć".... :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jak wyjść z izolacji społecznej?

Avatar użytkownika
przez soulfly89 27 lip 2010, 00:00
mila8 napisał(a):po przeczytaniu Twojego pstu nasunęła mi się myśl że najlepszą "terapia" pozwalającą Ci wrócić do dawnej świetności społecznej moim zdaniem byłoby spotkanie na Twojej drodze osoby która w pełni zaakceptowałaby Ciebie wraz z Twoimi lękami i słabościami, która w gorszym okresie Twojego życia stałąby murem za Tobą i powtarzała że cokolwiek bedzie się działo ona będzie przy Tobie i będzie Cie wspierać, przy której nawet szara czasem otaczająca nas rzeczywistosć nabierałaby kolorów tęczy...


Ojej... :roll:

Mila, bez obrazy, ale to co wypisujesz to romantyczne bajki.
Zgadzam się tutaj w pełni z Człowiekiem Nerwicą. Nie można uznawać miłości za terapię, bo to bardzo egoistyczne i nieodpowiedzialne, poza tym - trudne do wykonania.

Żeby kogoś kochać najpierw trzeba zająć się sobą... Myślenie, że miłość jest lekiem na nasze psychiczne jazdy jest bardzo naiwna, bo miłość + psychiczne jazdy bardzo często równa się koniec miłości.

Dean, a co ze starymi znajomymi/przyjaciółmi? Może spróujesz im wytłumaczyć, że miałeś trudny okres w życiu i dlatego uciekałeś? Moi dobrzy znajomi i przyjaciele to rozumieją. Już kilka razy nasze drogi się rozchodziły, ale jakoś zawsze do siebie wracamy...

Poza tym, rzeczywiście, nic na siłę. Chyba wystarczy, że będziesz miał otwarte i przyjazne podejście do ludzi, których życie Ci postawi na drodze a na pewno z kimś się z czasem zakumplujesz :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: Jak wyjść z izolacji społecznej?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 27 lip 2010, 00:30
Troszkę się wtranżole do tematu po raz kolejny :mrgreen: ,Ja właśnie staram się robić wrazenie człowieka miłego dla innych,tak naprawdę jestem przyjażnie nastawiony do innych,,,,tylko,co z tego...skoro albo sam boje się zagadać do kogoś,albo jak już rozmawiam przez dluższy okres czasu to i tak zostaje przez tąosobę odrzucony albo traktowany z góry bo nie jestem taki jak inni.
Wiem,że według ludzi jestem dziwny bo "dziwnie" się zachowuję...ale no właśnie czy dziwne jest to,że wole sobie czasem posiedzieć gdzieś sam?
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Jak wyjść z izolacji społecznej?

Avatar użytkownika
przez frytka 27 lip 2010, 11:58
Zależy, czy ta potrzeba bycia samym jest ucieczką czy też naturalną cechą...

Pomysł z odnowieniem starych znajomości nie jest zły, lecz często nie ma się już z nimi o czym rozmawiać, ponieważ choroba Nas zmienia - nie znajomych. Ale chyba warto Dean się przekonać prawda ;) Osobiście szukałam także nowych znajomości na tematycznych forach, które mnie interesują. Jest to także sposób na poznanie ludzi, jednak trzeba mieć na uwadze, że internet to internet - nie zastąpi osobistych relacji. Często rozwiązaniem jest także zapisanie się na jakiś kurs, gdzie pozna się nowych ludzi. Nom wybór jest spory. I tak podziwiam, że masz jeszcze wiarę w ludzi :cry:
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Re: Jak wyjść z izolacji społecznej?

przez mila8 27 lip 2010, 13:17
Ojej... :roll:

Mila, bez obrazy, ale to co wypisujesz to romantyczne bajki.
Zgadzam się tutaj w pełni z Człowiekiem Nerwicą. Nie można uznawać miłości za terapię, bo to bardzo egoistyczne i nieodpowiedzialne... Nie chodzi o to żeby miłość traktować jako terapię tylko o znalezienie kogos kto da nam poczucie że bez względu na to jak obecnie wiedzie nam się w życiu będzie nas wspierał. A jesli chodzi o ten wczorajszy post to faktycznie troche przegiełam i przyznje że przypomina on bardziej wstęp do jakiegoś romantycznego poematu :D

[Dodane po edycji:]

człowiek nerwica napisał(a):Już widzę jak w jego życiu pojawia się osoba która:
która w pełni zaakceptowałaby Jego wraz z Jego lękami lękami i słabościami, która w gorszym okresie jego życia stałąby murem za nim i powtarzała że cokolwiek bedzie się działo ona będzie przy Nim i będzie go wspierać, przy której nawet szara czasem otaczająca nas rzeczywistosć nabierałaby kolorów tęczy...


Bardzo ładnie napisane,rozumiem,że przez osobę wierzącą w miłość i te głupoty:)...niestety jak wiesz nie każy "zasługuje"według innych na miłość:NIE KAŻDY jest super zajebistym gościem do tego świetnie wyglądającym i zaradnym życiowo,komunikatywnym i z poczuciem humoru,i do tego jeszcze nieżle zarabiającym.....Niestety na miłość i inne uczucia trzeba sobie "zasłużyć".... :cry:

Bez urazy ale gdyby każdy miał mieć podejście że aby znaleźć bliską osobę trzeba być "zajebistym gościem do tego świetnie wyglądającym..." to życie byłoby gorsze niz jest w rzeczywistosci
mila8
Offline

Re: Jak wyjść z izolacji społecznej?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 27 lip 2010, 16:46
mila8 napisał(a):Bez urazy ale gdyby każdy miał mieć podejście że aby znaleźć bliską osobę trzeba być "zajebistym gościem do tego świetnie wyglądającym..." to życie byłoby gorsze niz jest w rzeczywistosci

To nie ma znaczenia jaka to jest cecha. Jak się jej nie ma to się nie zasługuje by być w związku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Jak wyjść z izolacji społecznej?

Avatar użytkownika
przez Sean1 27 lip 2010, 21:20
Dean A, że kumpel introwertyk to nie znaczy, że już na piwo nie możesz z nim iść. Weźmiesz go do jakiejś knajpy spokojnej od czasu do czasu, siądziecie w kącie (mniemam masz tu na myśli taki introwertyzm, że on w ogóle nie lubi wśród ludzi przebywać), pogadasz o pierdołach, lepsze to niż siedzenie w domu chyba, prawda?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Re: Jak wyjść z izolacji społecznej?

przez Shadowmere 27 lip 2010, 21:32
NIE KAŻDY jest super zajebistym gościem do tego świetnie wyglądającym i zaradnym życiowo,komunikatywnym i z poczuciem humoru,i do tego jeszcze nieżle zarabiającym.....


Kochany Człowieku Nerwico..Ty też masz odrobinkę skrzywione poczucie rzeczywistości.Ja tam nigdy nie bylam w związku z takim..ee doskonale przystosowanym osobnikiem.
I nie sądzę żeby kobiety byly aż tak plytkie,jak powszechnie sie sądzi.Malo tego,ja w ogole nie znam takiego czlowieka sukcesu,jakiego opis podales w swoim poscie. :shock:
Shadowmere
Offline

Re: Jak wyjść z izolacji społecznej?

Avatar użytkownika
przez A26 27 lip 2010, 22:09
Mila8, a jeśli ta osoba odejdzie? Przede wszystkim trzeba się nauczyć polegać na samym sobie.

Dean, a jesteś już swoim własnym przyjacielem? Bo od tego trzeba zacząć. Umieć spędzać czas ze sobą, ale konstruktywnie. Potem inni sami przyjdą :)
Avatar użytkownika
A26
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
07 mar 2010, 17:15

Re: Jak wyjść z izolacji społecznej?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 27 lip 2010, 23:48
Shadowmere-szczerze? wątpie,że nie poznałaś..Każdy facet który ma kobietę posiada większość tych cech któe wymieniłem wcześniej.(wiem uogólnienie ale zobacz sama;któa chciała by być z facetem bojącym się,niepewnym,nieatrakcyjnym,nie radzącym sobie w życiu?Tacy nie radzący sobie faceci nie mają szans na znalezienie sobie kogoś...no chyba,że trafią na desperatki :smile: )
Żeby nie było nie mówie tego na hmmm swoim tle...bo akurat miłość/poznanie kogoś to sprawy które na ten moment kompletnie mnie nie interesują.
Jak pisałem niespójnie,albo coś poplątałem to przepraszam,ale jest już póżno i jestem słaby i g.... widze na monitorze;l/
Jedyną rzeczą która mnie teraz interesuje jest święty spokój z ludżmi...nie chce ich widzieć...

Dean, a jesteś już swoim własnym przyjacielem? Bo od tego trzeba zacząć. Umieć spędzać czas ze sobą, ale konstruktywnie. Potem inni sami przyjdą :

Sami nie przyjdą
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Jak wyjść z izolacji społecznej?

przez capria 28 lip 2010, 00:03
a moze spotkałbys sie z kims z forum :angel:
Czasem upadnę ale zawsze się podniosę
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Jak wyjść z izolacji społecznej?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 28 lip 2010, 07:59
noo pewnie jeszcze brakuje tego zeby osoba z którą bym mial sie spotkac dostała ataku paniki na mój widok :mrgreen:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do