Alkohol, seks i mamusia

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Alkohol, seks i mamusia

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 14 lis 2010, 14:51
Rambo123 napisał(a):Dziwię się jej mamie. Dziewczyna nie wiedziała co robi. To matka powinna interweniować.


Ta, jeszcze biedna matke w to wrabiajcie :roll:

Ciekawe jak miala interweniowac - wpasc tam i obciac gosciowi penisa ?

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Alkohol, seks i mamusia

Avatar użytkownika
przez Korat 14 lis 2010, 19:20
Biedna matka, pewnie się załamała , że jej córka takie rzeczy robi. Była w szoku i dlatego nie zareagowała na te dźwięki. Ona bardziej potrzebuje pomocy niż dziewczyna, która założyła ten wątek.
Co cię nie zabije, to uczyni niepełnosprawnym.

Ayahuasca
Psylocybina
LSD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
982
Dołączył(a)
17 lip 2010, 16:15
Lokalizacja
Woj. Pomorskie

Re: Alkohol, seks i mamusia

Avatar użytkownika
przez Korba 14 lis 2010, 19:34
ale to córka założyła wątek....
więc nie diagnozujmy jej mamy jeszcze, po co dodawać jej jeszcze wyrzutów sumienia...

robimy błędy - KAŻDY z nas.
trzeba wyciągać wnioski, naprawdę z własnych błędów nieraz można więcej się nauczyć niż z cudzych przestróg i pogadanek umoralniających. mówię to z autopsji.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Alkohol, seks i mamusia

przez betty_boo 14 lis 2010, 19:37
mi tez sie wydaje ze mama była skrępowana ta sytuacja i nie wiedziała co robic.

mysle ze wielu rodziców zachowałoby sie asertywnie i powiedziałoby ze nie zyczy sobie takich jazd we własnym domu.

wydaje mi sie ze najlepiej przejsc juz nad ta sytuacja do porzadku dzienniego i zyc dalej, wyciągnąc wnioski oczywiscie tez.

na pewno w zyciu tej Rodziny wydarzy sie jeszcze duzo waznych rzeczy, poza tym nic az takiego strasznego sie nie stało a kazdy nieraz sie kompromituje i popełnia błedy. przeciez dziewczyna nie bedzie sie za to obwiniac i kajac przez całe zycie.samemu tez sobie trzeba wybaczyc, choc czesto najciezej jest wydaczyc sobie własną głupote!
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do