pytanie do Panów

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: pytanie do Panów

przez savior 06 lip 2010, 20:22
A propo tematu topiku nie dziwcie sie Panie ze co niektórzy Panowie wchodza na kafeterie...
savior
Offline

Re: pytanie do Panów

Avatar użytkownika
przez toska 06 lip 2010, 20:41
przepraszam bo to ja zaczęłam ten temat a teraz z tego taka kłótnia wyszła :(

[Dodane po edycji:]

ku.wa i znowu przepraszam-----muszę się tego oduczyć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
05 lip 2010, 12:17
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: pytanie do Panów

Avatar użytkownika
przez Majster 06 lip 2010, 20:59
linka napisał(a):kwadratowa, a może naucz się jakiejś netykiety.
Sluszna uwaga, dobrych manier nigdy za wiele ;)
linka napisał(a):Nikt ci nie broni nie mieć dzieci to twoja prywatna sprawa - która mnie zupełnie nie interesuje, więc tak naprawdę nie wiem po co mi to tłumaczysz...
Zaczyna dzwonic, jeszcze nie wiemy, w jakim kosciele, ale na 100% są to dzwony ;)
linka napisał(a):Strasznie agresywna jesteś...
Juz wiemy na 200%, dzwony rozlegają się w kilku na raz :D
linka napisał(a):Ty starasz sie sama siebie przekonać? Bo takie odnoszę wrażenie...
Bingo! Trafiony, zatopiony!! ;D
linka napisał(a):W ogóle temat jest o zdesperowanych kobietach a ty tu z tym macierzyństwem wyjechałaś..........
I to jest wlasnie sedno sprawy. Tu lezy podstawa wrzasków Kwadratowej i jej desperacji, bo jak sie okazało, jest tu najbardziej zdesperowaną jednostką. I nie ma w tym nic do śmiacia: homiki (szczególnie te na "l") mają dość mocne kompleksy na tle rozmnażania. I nie chodzi tu o jakies mało udane szukanie przyczyn we własnym charakterze, niezaradności, chorobie, braku przystosowania etc. Droga Kwadratowo: tzw "coming out" wcale nie polega na ujawnieniu szerszemu gronu swoich wątpliwości co do własnej osoby. Z szafy wychodzi się przez i z własnego umysłu: najpierw musisz w sobie znależć solidne podstawy samoakceptacji, atuty swojego ego, na jakich chcesz je budowac i rozwijać, a dopiero potem określasz sie i deklarujesz świadomościom pozaustrojowym, które mają moze i jakiś wpływ na Ciebie, ale nie są kontrolerami zdalnego sterowania. A jako, ze kazdy z nas ma w sobie zwierzaka, to nie upieraj sie w swoich "poglądach" i "postanowieniach" - czas wszystko to zweryfikuje. Moze znajdziesz sobie kiedys partnerkę z dzieckiem lub macierzynskimi aspiracjami - co jej/mu wtedy powiesz? Powodzenia i pozdrowienia ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: pytanie do Panów

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 06 lip 2010, 21:08
że maiłyby odpowidnie ubrania, bo nie znam się na modzie

Zaciekawiło mnie to , to jakaś nowa wytyczna do bycia matką ?


Ps Majster, Twoje odpowiedzi i riposty powalają mnie na łopatki :D :uklon:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: pytanie do Panów

Avatar użytkownika
przez Majster 06 lip 2010, 21:10
ALEKS*OLO napisał(a):Ps Majster, Twoje odpowiedzi i riposty powalają mnie na łopatki :D :uklon:
Uwierz mi - wcale sie nie staram ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: pytanie do Panów

Avatar użytkownika
przez toska 06 lip 2010, 22:22
fajnie fajnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
05 lip 2010, 12:17
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: pytanie do Panów

Avatar użytkownika
przez soulfly89 15 lip 2010, 23:06
Wiecie co, ja to jeszcze szczaw jestem, ale chyba też nieobce mi jest uczucie desperacji jeśli chodzi o jakiś sensowny związek z mężczyzną ;)

Ale teraz to już jestem ogólnie zmęczona zakochaniem, szukaniem, próbowaniem, różnymi dzieciakami którzy uważają się za boskich macho i mam to wszystko gdzieś. Po prostu staram się zająć swoim życiem... Chociaż czasami aż chce się wyć w poduszkę.

Toska pozdrawiam ciepło :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: pytanie do Panów

przez Grzesio 17 lip 2010, 08:17
Obejrzyj sobie film Fatalne Zauroczenie to się dowiesz. Tam Glen Close przeszła sama siebie.
Pozdrawiam.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
09 maja 2010, 08:00
Lokalizacja
Krośniewice

Re: pytanie do Panów

Avatar użytkownika
przez Sorrow 17 lip 2010, 16:13
kwadratowa napisał(a):wzbogacenie się na wsparciu finansowym dla rodzin wielodzietnych,

Że co?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: pytanie do Panów

Avatar użytkownika
przez A26 17 lip 2010, 18:11
Jeśli człowiek jest autentyczny, przestaje być desperatem w oczach innych. Tzw. słynne "bycie sobą" (ale jakże trudne do osiągnięcia) w ogóle niweluje większość naszych wad. Przechodząc do tematu: nie ma nic gorszego niż zdesperowana kobieta, która udaje że wcale zdesperowana nie jest.
Avatar użytkownika
A26
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
07 mar 2010, 17:15

Re: pytanie do Panów

Avatar użytkownika
przez MOCca 17 lip 2010, 21:34
ale w sumie może ma trochę racji----czemu mam w mój posrany świat wprowadzać dziecko.To by był czysty egoizm.
ja chcę po prostu kogoś kto się przytuli a ja myślę że dzięki dziecku nauczę sie bliskości


może zacznij od zwierząt :?:
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: pytanie do Panów

Avatar użytkownika
przez toska 19 lip 2010, 12:08
soulfly89, :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
05 lip 2010, 12:17
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: pytanie do Panów

przez wrazliwy 22 lip 2010, 18:02
soulfly89, toska, Nie warto być zdesperowaną, naprawdę.
Przeważnie tak jest, wiem że to banał;), że jak przestajemy szukać tego jedynego i odpuszczamy sobie, to właśnei przychodzi.
Co nie znaczy że mamy siedzieć w domu wieczorami i czekać na święty cud o Jaśnie Panie. Niee, fajnei jest wychodzć do ludzi, uprawiać sporty, wygłupiać się, szaleć, spędzać czas samotnie, martwić się, pracować ze sobą i nad sobą. A wtedy nagle coś się pojawi.
"Bo Miłość jest jak sraczka - przychodzi znienacka" :lol:
Ludzie, którzy uchodzą za twardych są tak naprawdę dużo bardziej wrażliwi niż ci, którzy są mocno chwaleni za swoją wylewną wrażliwość. Chcą uchodzić za twardych, ponieważ ich wrażliwość, gdy się ujawnia, przysparza im tylko bólu.
Offline
Posty
186
Dołączył(a)
21 lip 2010, 14:45
Lokalizacja
Stolica

Re: pytanie do Panów

Avatar użytkownika
przez toska 25 lip 2010, 20:31
:great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
05 lip 2010, 12:17
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 7 gości

Przeskocz do