Błagam!!! Pomóżcie mi!!!

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: BŁAGAM !!! POMÓŻCIE MI !!!

Avatar użytkownika
przez linka 17 cze 2010, 12:55
brokenwing, Ja tam do dziś czekam z nadzieją, że on się w końcu z nią ożeni :lol: :lol:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: BŁAGAM !!! POMÓŻCIE MI !!!

przez brokenwing 17 cze 2010, 13:09
linka, ..no,tak ..przecież taki fajny facet ... i tak im dobrze razem było :D
brokenwing
Offline

Re: BŁAGAM !!! POMÓŻCIE MI !!!

Avatar użytkownika
przez MOCca 17 cze 2010, 18:35
A znacie takie określenie - pornografia zło konieczne?
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: BŁAGAM !!! POMÓŻCIE MI !!!

przez refren 21 cze 2010, 21:34
Brokenwing:
"NA świecie jest więcej miłośników ,filmu sensacyjnego,horroru,brutalnych gier komputerowych. Według tej teorii ,że to pornografia jest winna dewiacją ...pomyśl ilu sadystycznych ludzi musiało by chodzić po ziemi ? Dzieci ,nie są zainteresowane grami w których ; nie da się rozwalić łba kijem,użyć ciężkiej broni,lub cicho poderżnąć gardło"

Naprawdę uważasz, że to normalne? Jak ja i setki innych dzieci przeżyliśmy bez gier, gdzie się komuś rozwala łeb kijem lub podrzyna gardło? Owszem, zgodzę się z Twoją logiką, coraz więcej sadystycznych ludzi będzie chodzić po świecie. I co teraz?

Majster, nic nie przestawiam, osoba i cytat. Jak Ci się nie podoba, albo za trudne, to trudno.

Saida, nie martw się atmosferą na forum, są w życiu ważniejsze rzeczy niż różnica zdań na jakiś temat. I nie musimy wszyscy sobie przytakiwać.

Brokenwing:
"z góry zakładasz ,że masz racje i bronisz tej "racji " w sposób maniakalny."

Nie, po prostu mam swoje zdanie i bronię go w sposób normalny. Trudno, żebym z góry przyjęła, że np. Ty masz rację. A argumenty (?) mnie jakoś nie powaliły. Owszem, zgodzę się, że można od czasu do czasu obejrzeć pornografię i nie być uzależnionym oraz nie mieć z tym żadnego problemu. Podobnie jak można czasem zapalić papierosa i nie wpaść w nałóg oraz nie mieć raka płuc. Tylko po co? Nie znaczy to, że papieros jest przyjazny dla człowieka. Podobnie uważam, że pornografia nie jest przyjazna dla człowieka. Ma w sobie duży potencjał aby uzależnić i wykrzywić, spłycić relację między partnerami, bo jej przekaz jest ściśle ukierunkowany w tym kierunku i taką ma konwencję. Dla mnie szukanie w tym inspiracji to trochę tak, jak by czerpać wiedzę o życiu z filmu o myszce Miki albo kaczorze Donaldzie. Tak samo realistyczne i rozwijające.
refren
Offline

Re: BŁAGAM !!! POMÓŻCIE MI !!!

przez Lili-ana 22 cze 2010, 13:16
Popieram Cię refren, szczególnie w tym ostatnim podsumowaniu.

Szpiegowania drugiej osoby nie popieram, chociaż przyznam, że sprawdzałam czasem historię u męża w laptopie ale teraz już tego nie robię, bo... mu się laptop zepsuł :lol: Powiem wam, że wcale nie było mi z tego powodu przykro ;)
Teraz to się z tego śmieję, a kiedyś też robiłam mu awantury o to, ale to też dlatego, że mój mąż ma skłonność do uzależnień...

Z doświadczenia wiem, że lepiej nie szpiegować, nie szukać, bo kto szuka ten znajdzie i wtedy zdenerwowanie gotowe. A po co sobie nerwy psuć jeszcze bardziej? I tak mamy ich dużo w życiu...
Lili-ana
Offline

Re: BŁAGAM !!! POMÓŻCIE MI !!!

przez Grzesio 23 cze 2010, 13:08
saida82 napisał(a):Samo myślenie o tym wzbudza we mnie takie emocje że nie wiem od czego zacząć a myśli biegają mi po głowie jak szalone ...
Chyba faktycznie potrzebuję pomocy skoro łzy mi się cisną na oczy zanim jeszcze zdążyłam coś napisać
Mam 28 lat męża od 4 , jesteśmy razem od 8 lat, ciągle zakochani i nigdy nieznudzeni tak sądzę...
Problem zaczął sie zaraz po ślubie, kiedy odkryłam że mój mąż pod moją nieobecność ogląda strony xxx , nie udawałam ze jestem z tego zadowolona i oczywiście powiedziałm mu co o tym myślę: że sprawił mi ogromną przykrość, że jesteśmy ledwo po ślubie a on już zadowala się oglądając inne itp. tym bardziej że nie należe do kobiet które po ślubie sobie odpuszczają i przestają dbać o siebie, wręcz przeciwnie. Manicure, pedicure, depilacja, gładkie ciało, długie zadbane włosy, makijaż, szczupła wysoka sylwwetka. Nie jestem malowaną lalą czy barbie ale wiem że jestem postrzegana za atrakcyjną osobę i robie wszytsko zeby być tak widzianą choć w głębi duszy czuje się okropnie- za gruby brzuch , za płaski tyłek , cellulit , wiem że każdy ma jakieś mankamenty i kompleksy ale moje mają znaczący wpływ na moje życie i małżeństwo
Po tej akcji ze stronami xxx obiecał ze nie bedzie juz... no i znów znalazłam w historii ślady, wpadłam w furię i chciałąm się rozwieść , choć nikogo tak nie kocham jak jego, było strasznie, byłam załamana że mnie okłamał , że obiecał itp. Potem była szczera rozmowa , płacz , głównie jego , ja już byłam zimna jak lód. Aż w końcu dałam mu drugą szanse, założyłąm specjalny program na kompie monitorujący ruchy na necie i miałam wszytko pod kontrolą i przez 4 lata był spokój. A że znam się na komp. lepiej niż mąż , byłam spokojna ... cieszyłam się że dotrzymuje obietnicy, w pracy nei ma komputera ale jak tylko była sytuacja że miał gdzieś dostęp do kompa byłam spanikowana , że znów bedzie ogladał że potem ja mu się nie bede podobać itp.

dwa miesiace temu urodziłam dziecko, wiadomo, trochę kilkogramów zostało, luźny brzuch i inne koszmary na ciele, i znów chociąż wszyscy zachwycają się moją dobrą formą po porodzie ja sie czuje okropnie...
ktoregoś dnia po karmieniu dziecka weszłam do pokoju , mąż siedział przy kompie i zrobił dziwną minę, wiedział o co chodzi, wziałam laptop, weszłąm w histroie i link otworzył mi sie z laskami w stringach... wspomniania wróciły, ja wpadłam w szał , płacz, krzyk, nie mógł mnie uspokoić... płakałam ze to koniec itp. Przepraszał ze przeciez to nic takiego , ze to nic nie znaczy, ale ja nie umiałam 2 dni dojsc do siebie... aż wreszcie zrozumiałam że mam problem... ja ...
porozmawialismy szczerze i oboje doszlismy do wniosku ze chyba powinnam odiwedzic psychologa ... i ze poki co on nie bedzie korzystal z kompa pod moja nieobecnosc zebym sie nie denerwowala,
dodam jeszcze że oboje bardzo lubimy sex, mimo że mam ciągłą manię porównywania się z innymi, lubie mu dawać przyjemność i zawsze mi mówił że uwielbia swoje życie erotyczne itp. dodam ze moj mąż jest bardzo opiekunczym partnerem a teraz tata, wszytkie kolezanki mi go zazdroszcza, wiem ze jest skarbem ale to co robi okropnie mnie rani i nie umiem nic na to poradzic

pewnie po przeczytaniu większośc uzna mnie za wariatkę i powiem szczerze że ja juz tez tak zaczynam myślec. przykro mi tym bardziej ze teraz na swiecie pojawiło sie małe bezbronne i niczemu winne dziecko, ktorego nei chce skrzywdzic ... a wiem ze nieszczesliwi rodziece to smutne malenstwo, chce zmienic tok myslenia, moze polubic siebie, poznac swoja wartosc... zeby wszytko bylo dobrze. Bo to nei jest normalne zeby denerwowac sie na widok rozebranych lasek w teledyskach czy w gazecie...
Mysle ze duze znaczenie tez ma tu wychowanie , moj tata nigdy nie mowil mi ze mnie kocha, nigdy nie bylam dla niego mala , piekna ksiezniczka ... moze dla tego tak bardzo siebie nieakceptuje...

boze jak sie rozpisalam, napiszcie co myslicie, co radzicie...??? czy mam isc do psychologa ?? jak znalesc dobrego ?? sama czy z mężem ??
jestem załamana ;(
przepraszam za bledy, ale trzymam malenstwo na rekach i spiesze sie przed powrotem meza...

Wiesz

[Dodane po edycji:]

Zupełnie nie rozumiem dlaczego Ty masz iść do psychologa???Twj mąż kochana to powinien iść do psychiatry a przynajmniej do psychologa na terapię. Jestem Żonaty , układa mi się bardzo dobrze i do głowy by mi nie przyszło wchodzić na porno strony. Nie miej żadnych wyrzutów sumienia tylko weź go za łeb. Trudno , postaw sprawę na ostrzu noża. Nawet jesli jest dobrym mężem i ojcem to z człowiekiem uzależnionym nie da się żyć. Skoro Tobie to przeszkadz to facet powinien wziąźć pod uwagę Twoje uczucia i zacząć sie leczyć.
Pozdrawiam.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
09 maja 2010, 08:00
Lokalizacja
Krośniewice

Re: BŁAGAM !!! POMÓŻCIE MI !!!

Avatar użytkownika
przez linka 23 cze 2010, 13:31
:shock: :lol:
Daję słowo, co z wami jest nie tak ludzie....czemu widzicie tylko tego pana który przez 8 lat kilka razy wszedł na strony xxx a nie szpiegująca , kontrolująca żonę......... Grzesio, to, że TY byś nie wszedł nie znaczy, ze każdy kto ogląda jest uzależniony...
Uwielbiam jak się mierzy ludzi własną miarą.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: BŁAGAM !!! POMÓŻCIE MI !!!

Avatar użytkownika
przez Majster 23 cze 2010, 17:11
Grzesio napisał(a):...do głowy by mi nie przyszło wchodzić na porno strony...
A skad wiesz co jest na takich stronach?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: BŁAGAM !!! POMÓŻCIE MI !!!

Avatar użytkownika
przez MOCca 24 cze 2010, 11:44
A później się okazuje, że to żona odwiedza takie strony a mąż święty. ;)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: BŁAGAM !!! POMÓŻCIE MI !!!

przez refren 24 cze 2010, 20:21
linka:
"Daję słowo, co z wami jest nie tak ludzie...."

refren:
Na pewno z nami? A kto tak powiedział?

Majster:
"A skad wiesz co jest na takich stronach?"

refren:
Każdy kto się nie urodził wczoraj wie, ponieważ nawet jak się takich stron nie szuka, to i tak prędzej czy później gdzieś na ciebie wyskoczą. Ja mam pocztę np. na wp i mnie "atakują" Nie mówiąc o prywatnych kanałach telewizyjnych w godzinach nocnych. Myślę, że nie trzeba dogłębnie zapoznawać się z tym, żeby wiedzieć, co tam jest. Poza tym żyjemy na tej planecie, a nie na księżycu ani nie na bezludnej wyspie. Czasami wystarczy tylko usłyszeć o niektórych pomysłach i już wiadomo, że lepiej nie poznawać szczegółów.

MOCca:
"A później się okazuje, że to żona odwiedza takie strony a mąż święty. ;)"

refren: Odkręcanie kota ogonem. I mierzenie innych własną miarą. Może wydawać się to nieprawdopodobne, ale są ludzie, którzy NAPRAWDĘ tego nie oglądają i żyją. A nawet są szczęśliwi.
refren
Offline

Re: BŁAGAM !!! POMÓŻCIE MI !!!

Avatar użytkownika
przez Majster 24 cze 2010, 20:27
Do kogo adresujesz powyzsze?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: BŁAGAM !!! POMÓŻCIE MI !!!

Avatar użytkownika
przez MOCca 24 cze 2010, 20:32
Związek nie jest więzieniem. Są też ludzie, którzy oglądają i nie czują się uzależnieni. Nigdy nie wiadomo, co odkryje się w drugiej osobiepo 20 latach związku. ;) Dlatego nie demonizowałabym oglądania co jakiś czas obrazów powtałych z produkcji xxx. Pewnie wymaga to dużych wyzwań od partnerów do zakceptowanie pewnych stanów rzeczy, ale są powody by "kochać" przecież, jakiś pornos ma rozdzielić dwie fajnie dobrane osoby? To zbyt konserwatywne podejście rodzi później uciszonych perwersów.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: BŁAGAM !!! POMÓŻCIE MI !!!

przez Natascha 24 cze 2010, 20:52
refren,
ja parę razy takie rzeczy widziałam i jakoś się nie uzależniłam- skoro obecnie nie czuje, żadnej potrzeby by wchodzić na stronki xxx.
Co najmniej dziwi mnie skostniałe podejście do sprawy i demonizowanie tematu przez niektórych.
Natascha
Offline

Re: BŁAGAM !!! POMÓŻCIE MI !!!

przez refren 25 cze 2010, 21:31
MOCca
"ale są powody by "kochać" przecież, jakiś pornos ma rozdzielić dwie fajnie dobrane osoby? "

Nikt nie mówi, że ma rozdzielać. A na pewno nie ja. Ale to nie znaczy, że druga osoba ma to akceptować bez zastrzeżeń, jeżeli to jest sprzeczne z jej uczuciami. A wg. mnie taki film właśnie rozdziela parę, w sposób mentalny, bo jedna osoba przeżywa w sposób zaangażowany seks z kimś innym. Wirtualnym, ale przeżywa naprawdę. Dlatego druga strona nie musi się z tym czuć dobrze.
refren
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do