Lęk przed zależnością od drugiej osoby.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Lęk przed zależnością od drugiej osoby.

przez Grzebyk 11 cze 2010, 14:36
Czy ktoś z Was spotkał się już z takim problemem?
Jak wyglądają wasze spotkanie z partnerem bądź partnerką?
Chodzi mi o bliskość i częstotliwość spotkań. W moim przypadku kontakty są rzadkie, telefoniczne również. Druga strona potrafi nie kontaktować się ze mną przez kilka dni, bo nie odczuwa takiej potrzeby, jest oschła w kontakcie. Czy z tego lęku da się zupełnie wyleczyć?

Proszę, opiszcie jak to u was wygląda, lub wyglądało.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 maja 2010, 16:30

Re: Lęk przed zależnością od drugiej osoby.

przez WreX 11 cze 2010, 14:45
może ta druga osoba już swoje przeszła i ciężko jest się jej do kogoś zbliżyć ?
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 14:55

Re: Lęk przed zależnością od drugiej osoby.

przez Grzebyk 12 cze 2010, 12:21
Lęk ma podłoże w wychowaniu tej osoby w rodzinie dysfunkcyjnej, bez miłości, chociaż poprzedni związek też odcisnął ślad na psychice. Wyleczalne?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 maja 2010, 16:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lęk przed zależnością od drugiej osoby.

przez k_o82 12 cze 2010, 12:34
często się z tym spotykam u kobiet ale to też działa w drugą strone.
jeśli osoba ma jakiś uraz psychiczny to może właśnie tak się zachowywać, obawia się tego co już było.
wystarczy porozmawiać, jeśli da się z taką osobą poważnie porozmawiać.
ja zakończyłem kilka takich znajomości bo miałem wrażenie że ta osoba mnie olewa całkowicie.
wyleczyć się da tylko czy jesteś na tyle cierpliwy i silny psychicznie żeby o to walczyć codziennie i budować
zaufanie w tej osobie. Jeśli już zaczniesz i się wycofasz w połowie to więcej złego zrobisz niż dobrego.
chcesz pomagać innym ale po pewnym czasie zauważysz że dużo robisz dla innych a nic nie dostajesz od innych.
k_o82
Offline

Re: Lęk przed zależnością od drugiej osoby.

przez Grzebyk 12 cze 2010, 13:56
Niestety rozmowa nie odnosi zadnego skutku, wiele wiele razy próbowałem, bezskutecznie. Druga strona mi ufa, ale boi sie być blisko, na tyle ile ja bym chciał. Też odnoszę wrażenie, że mnie olewa, ale to wynika z dystansu, który ma, by czuć się bezpiecznie. Tu nie chodzi o zaufanie, które ma tylko o lęk. Narazie nic nie dostaje w zamian, pare miłych chwil. Dlatego pytam czy to sie da wyleczyć czy osoba dotknięta tym lękiem na zawsze będzie mieć problemy z funkcjonowaniem w związku?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 maja 2010, 16:30

Re: Lęk przed zależnością od drugiej osoby.

przez refren 12 cze 2010, 22:39
Ja bym chyba nie skreślała takiej osoby, bo chyba każdy chce być szczęśliwy i nie popełniać błędów rodziców. Czasami miłość leczy, przecież ona musi próbować walczyć o swoje własne życie i zostawić zmory przeszłości. A ludzie mają różną potrzebę częstotliwości kontaktu, to troszkę zależy od osobowości.( Introwertycy rzadziej się spotykają) Może więc Cię nie olewa, tylko musi się otworzyć, albo ma w tym momencie właśnie takie potrzeby.
refren
Offline

Re: Lęk przed zależnością od drugiej osoby.

przez Grzebyk 13 cze 2010, 14:36
Nie chce skreślać tej osoby, bo za bardzo mi na niej zależy. Widzę że popełnia błedy rodziców nieświadomie, nie myśląc że robi źle. Dalece to odbiega od modelu związku jaki obserwuje naokoło. Introwertyzm ma to do siebie, że człowiek lubi przebywać sam ze sobą, ale czy to oznacza że związek z taką osobą jest skazany na porażkę? Introwertyk i introwertyczka mają większe szanse powodzenia niż introwertyk i ekstrawertyczka?
Zastanawiam się do jakiego stopnia da się zmienić postawę drugiej osoby poprzez leczenie. Ktoś z Was zetknął się już z takim problemem?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 maja 2010, 16:30

Re: Lęk przed zależnością od drugiej osoby.

Avatar użytkownika
przez Lariana2 17 cze 2010, 21:47
Grzebyk napisał(a):Nie chce skreślać tej osoby, bo za bardzo mi na niej zależy. Widzę że popełnia błedy rodziców nieświadomie, nie myśląc że robi źle. Dalece to odbiega od modelu związku jaki obserwuje naokoło. Introwertyzm ma to do siebie, że człowiek lubi przebywać sam ze sobą, ale czy to oznacza że związek z taką osobą jest skazany na porażkę? Introwertyk i introwertyczka mają większe szanse powodzenia niż introwertyk i ekstrawertyczka?
Zastanawiam się do jakiego stopnia da się zmienić postawę drugiej osoby poprzez leczenie. Ktoś z Was zetknął się już z takim problemem?

Z jednej strony jestem ekstrawertyczna i intro. Mój facet z przewagą intro. Widujemy się codziennie ,po kilka razy w ciągu dnia nawet . I czasem mnie to zaczeło nudzić ale nie mogę wytrzymać nie slyszeć co u niego slychać ,co robi itd.
Zajmuje się swoimi sprawami ale chce ,zeby był blisko mnie .
Sama tego nie rozgryzłam ,czy da się zmienić tą osobę. Psychiatra Jacek Santorski pisze ,że kiedy oswoi się ,zaakceptuje sie osobę taka jaka jest istnieje prawdopodobieństwo ,że się zmieni (ale to nie jest pewne zawsze ..)
To ta osoba powinna sobie uświadomić różne sprawy zwiazane z jej psychika jak w powyższym przypadku ,mimo naszych najgłebszych chęci i namów czego Tobie życzę ,żeby się spełniło..
Nie próbuj tej osoby wystraszyć ,bo boi sie zaangażować ze strachu przed porażką.
https://mojeinteligo.pl/konkurs/index.php5?id=praca&wid=1028#
https://mojeinteligo.pl/konkurs/index.p ... a&wid=1028
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
22 gru 2009, 22:00

Re: Lęk przed zależnością od drugiej osoby.

przez Natascha 21 cze 2010, 15:58
Grzebyk napisał(a):Zastanawiam się do jakiego stopnia da się zmienić postawę drugiej osoby poprzez leczenie. Ktoś z Was zetknął się już z takim problemem?


Ja byłam i częściowo dalej jestem taką osobą. Stałam się taka przez PTSD i różne przykre doświadczenia życiowe.
Myślę, ze jest możliwe, ze ktoś taki zacznie wychodzić se swojej skorupy i bardziej się otworzy.
Pytanie polega na tym- Czy masz dosyć cierpliwości i czy druga strona dostrzega, ze ma problem?
Natascha
Offline

Re: Lęk przed zależnością od drugiej osoby.

Avatar użytkownika
przez Akari 25 cze 2010, 00:14
A myśleliście nad pójściem wspólnie do psychologa?
Ktokolwiek posiada, cokolwiek posiada — posiada nieszczęście.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
01 mar 2009, 20:32
Lokalizacja
Poznań

Re: Lęk przed zależnością od drugiej osoby.

przez k_o82 23 lip 2010, 23:36
żeby uniknąć uzależnienia szybko kończe znajomość jeśli nie jestem pewny uczuć dziewczyny którą poznałem i spotykam się z nią...
k_o82
Offline

Re: Lęk przed zależnością od drugiej osoby.

Avatar użytkownika
przez frytka 27 lip 2010, 12:06
Najgorsze w uzależnieniu od partnera może być to, że się partner wystraszy i ucieknie... taka osoba poniekąd musi być uciążliwa. Ale czy to takie dziwne, że pragnie bliskości? Właściwie co ja się wypowiadam... sama jestem osobowością zależna. Nie jestem obiektywna, wiem jednak z autopsji, jak bywam uciążliwa i jak do tej pory nikt tego nie wytrzymał... wyłącznie wykorzystywał. Takie złe doświadczenia budzą uprzedzenia. Nikt natomiast nie pomyślał o tym, aby mi pomóc to zmienić.
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 13 gości

Przeskocz do