Prosze o rozwiklanie sedna 'problemu'!

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Prosze o rozwiklanie sedna 'problemu'!

Avatar użytkownika
przez Dziewcze 20 maja 2010, 11:43
Witam..
Otoz 'problem;' jest powszechny...
Czyli intensywnie odczuwalna samotnosc..
Nie rozumiem,dlaczego nie moge trafic na odpowiednia osoba,dlaczego faceci mna gardza,a czasem nawet kpia ze mnie..
Mam 17lat..
Jestem niska,moze nieco pulchna,ale w miare zadbana,pare osob odkrylo we mnie ciekawe wnetrze,wielokrotnie p.psycholog stwierdzila,ze jestem bardzo wartosciowa i inteligentna osoba...
A jednak wgl nie prezyciagam do siebie facetow..Jeden na 10 dostrzega mnie na ulicy..
Niby taki wiek,ze cale zycie przede mna...Ale strasznie mecze sie z obecnym stanem towarzyskim..
Nir wiem jakie dzialania podjac,.aby zmienic ten stan...
Potrzebuje bardzo kogos bliskiego..a dziewczynami bardzo sie sparzylam:(
Prosze o rade
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 maja 2010, 11:29

Re: Prosze o rozwiklanie sedna 'problemu'!

przez paradoksy 20 maja 2010, 12:59
Dziewcze, jakiej pomocy oczekujesz?
Twoim problemem jest samotność, a tylko Ty sama możesz coś z tym zrobić...
Jeśli ciężko Ci nawiązywać kontakty na codzień, to może spróbuj na jakichś czatach/serwisach randkowych?
paradoksy
Offline

Re: Prosze o rozwiklanie sedna 'problemu'!

przez yans 20 maja 2010, 13:28
Nie do końca mam pewność, czy szukasz jakiegokolwiek kontaktu - czyli choćby przyjaźni, czy zależy Ci głównie na tym, by znaleźć chłopaka. W pierwszym wypadku sprawa jest dość prosta - w Twoim wieku najlepszym sposobem na znalezienie znajomych, przyjaciół (obojga płci) są zainteresowania. Masz jakieś? Tylko nie typu: książki, muzyka czy telewizja. Chodzi o jakąś konkretną pasję - którą można dzielić z rówieśnikami. Taniec, fotografia, malarstwo, teatr (w sensie grania), śpiew w chórze, bractwo rycerskie (tam są też dziewczęta!), gry role-playing (nie te komputerowe), wspinaczka, aikido, granie na instrumencie - i masa tego typu rzeczy. Jak takie coś masz - gwarantuję, że nie będziesz nudzić się w weekendy. Np bractwo - wchodzisz na stronkę, wyrażasz chęć przystąpienia na forum i po roku masz masę znajomych. Malarstwo - zapisujesz się na kółko, chodzicie razem w plenery - poznajesz fajnych, hehe "natchnionych" ludzików. Aikido - zapisujesz się na kursy, poznajesz masę ludzi o cudownym przysposobieniu, przy okazji może poprawisz figurę (nie, żeby w pulchności było coś złego :)) Latem jeździsz z nimi na obozy - a kończysz z przyjaźniami często na całe życie. Jeśli brakuje Ci czegoś takiego - skup się na tym, by to znaleźć. Ludzie z pasją prowadzą zawsze dużo ciekawsze życie.
Z chłopakiem inna sprawa. Nie da się ukryć - cudne wnętrze cudnym wnętrzem, ale najpierw trzeba być atrakcyjnym dla płci przeciwnej. Spróbuj przeanalizować dlaczego spotykasz się z pogardą i kpiną. Wiem, to bolesne - a ich postępowanie jest podłe i na pewno przesadzone - ale świadomość pewnych niedostatków czy wad nie musi być zaraz źródłem kompleksów - wręcz przeciwnie - może wskazać wyjście z sytuacji. Ciężko napisać jakie wyjście, bo z Twojego postu nie wynika, jakiego rodzaju kpin musisz doświadczać. Czy są to kpiny z Twojej urody, stylu ubierania czy np. wstydliwej, bojaźliwej natury?
Ważna jest też pewność siebie. Jeśli się nie wierzy w to, że się kogoś znajdzie, umniejsza się własne szanse. Zaczyna działać mechanizm samospełniającej się przepowiedni. Umysł, nastawiony na porażkę i jej oczekujący, "bez wiedzy właściciela" ;) sprawia, że nie dostrzegamy sygnałów płci przeciwnej, w rozmowie stajemy się bezwiednie oschli, nawet nasza mowa ciała wyraża lęk przed bliższym kontaktem i zamknięcie. Człowiek sam sobie wyrządza niedźwiedzią przysługę.
Jeśli taka Twoja wola - napisz nieco więcej. Myślę że wiele osób da Ci wskazówki, jak poprawić stan rzeczy.
Powodzenia i broda do góry! :)
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Prosze o rozwiklanie sedna 'problemu'!

Avatar użytkownika
przez soulfly89 23 maja 2010, 00:11
to co myślisz Ty sama na swój temat - to widać w Twoim zachowaniu
wg. mnie kluczem do męskich serc jest poczucie własnej atrakcyjności :) i wcale nie trzeba mieć długich blond włosów, długich nóg i dużego biustu ;) to co ważne jest w zachowaniu, sposobie bycia
spróbuj spojrzeć na siebie przychylnym okiem i myśl o sobie jako o dziewczynie takiej jak napisałaś: ładnej, zadbanej, pewnej siebie, inteligentnej, wartościowej - Twój psycholog ma rację musisz tylko w to uwierzyć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do