Zamek w drzwiach

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Zamek w drzwiach

Avatar użytkownika
przez rushia 16 maja 2010, 13:39
Moj problem brzmi dosc idiotycznie dlatego jest to dla mnie dosc krepujace. Mam 18 lat i nie mam zamka w drzwiach mojego pokoju. Moi rodzice uwazaja, ze zamek jest czyms w rodzaju odciecia sie od rodziny, ogrodzenia sie. Moze mysla ze bede sie tam barykadowac kiedy beda na mnie krzyczec i nie beda mogli mnie dorwac zeby efektywniej wjezdzac mi na psychike? Ale to juz z troche innej beczki. Mama twierdzi ze szczytem niesmaku byloby, gdybym zamknela sie z chlopakiem w pokoju. Mieszkam na tym samym pietrze co moja babcia ktora jest bardzo religijna i przypuszczam ze przerazilaby sie gdybym chociaz siedziala mu na kolanach. To wlasnie z nimi (dziadkami) jest problem. Kiedy np (wybaczcie intymnosc tej sytuacji:P) gole nogi babcia wchodzi, patrzy co robie (czasami nawet specjalnie przybiega slyszac moja maszynke) i zaczyna mi opowiadac o tym, ze nie powinnam tego robic. Kiedy sie przebieram dziadek wchodzi (mam taki mozna powiedziec podwojny pokoj wiec nie wszystko widac od razu), kiedy ja krzycze sie ze sie ubieram on podchodzi do mnie (bo niestety ma slaby sluch) i pyta "co?". Wiem, ze moj problem jest idiotyczny, ale czy nie mam prawa do tego rodzaju prywatnosci, a rodzina nie przyjmuje tego zbyt osobiscie? Moi rodzice robia mi od zawsze problemy o to ze chodze do chlopaka a nie on do mnie (bo to nie wypada) ale to wlasnie jest powodem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
08 maja 2010, 14:19

Re: Zamek w drzwiach

Avatar użytkownika
przez agusiaww 16 maja 2010, 13:46
rushia, rodzinna powinna uszanowac Twoje prawo do prywatnosci i pukac zanim wejdzie do pokoju -to juz kwestia kultury. Babci trzeba wybaczyc, kilkadziesiat lat temu golenie nog bylo nie do pomyslenia, teraz to norma, czasy sie zmieniaja, a jak to sie mowi -starych drzew sie nie przesadza. Mozesz dla babci powiedziec, ze jak kiedys nie bylo tv, a teraz sa tak samo i z maszynkami. I popros rodzine zeby pukala do Twojego pokoju jak wchodzi.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Zamek w drzwiach

Avatar użytkownika
przez rushia 16 maja 2010, 13:57
Juz to robilam, ale mama smieje sie tylko mowiac "a co ty tam takiego robisz?". Nawet jakby pukali to nie czekaliby na slowa "prosze". A co myslicie o "zamykaniu sie z chlopakiem w pokoju"?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
08 maja 2010, 14:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zamek w drzwiach

Avatar użytkownika
przez agusiaww 16 maja 2010, 17:02
Wg dowodu jestes juz dorosla, takze jak nie w domu to zawsze mozesz sie zamknac gdzies indziej. Wazne abys znala metody antykoncepcji i ich uzywala :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości

Przeskocz do