Czym jest miłość?jak to uczucie rozpoznać?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Czym jest miłość?jak to uczucie rozpoznać?

przez torres 29 paź 2013, 13:20
Semir napisał(a):zima, faktycznie w teraźniejszosci jest tyle aspektow które robią różnice że to wszystko bardziej przypomina strategie wojenną. Pokazywanie się jako bogatego przystojnego faceta który nawet może mieć mózg wielkości orzecha działa więcej niż inne argumenty w tym nie aż tak wiele różnimy się od zwierząt mamy tą. samą. chemię hormony i rygorystyczne szukanie najlepszej partii ta różnica właściwie ogranicza się em tego że my ludzie umiemy to nazwać:)



Bzdury, właśnie mózg się najbardziej liczy i wygląd. Jak spotykałeś tylko takie dziewczyny, dla których liczy się kasa to współczuję, że znasz tyle dziwek. Zdobywanie kobiet to umiejętność, którą może nabyć każdy inteligentny facet i nie trzeba mieć do tego wcale wiele pieniędzy. Wiadomo nie można być żulem i nie mieć nawet na ubranie ale bez przesady. Dziewczyny można zdobywać ale z miłością będzie ciężko, raczej nierealne.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Czym jest miłość?jak to uczucie rozpoznać?

Avatar użytkownika
przez Semir 29 paź 2013, 15:55
torres, szczęście że te dziwki to już koniec a to co napisałem to tylko i wyłącznie moja. perspektywa na chwilę obecną nie mam nawet przyjacielskich kontaktów z dziewczynami więc albo jestem wspomnianym żulem albo coś robię nie tak że przyciągam tylko takie kobiety
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Czym jest miłość?jak to uczucie rozpoznać?

przez rotten soul 29 paź 2013, 17:31
Jeśli nie umiesz kochać siebie, nie jesteś w stanie pokochać drugiego człowieka.

Według mnie ten oklepany, trywialny tekst nie ma żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Co mam piernik do wiatraka? Ja związku nie widzę. Z lubieniem też tak niby jest? Ciekawe. Wygląda na to, że nikogo nie lubię, bo nie przepadam za swoją osobę. Rodziny też nie kocham, no bo siebie jakoś nigdy nie kochałem. Po za tym według mnie to tylko ludzie z osobowością narcystyczną kochają siebie (czyt. są w siebie bezkrytycznie zapatrzeni), bo reszta może się co najwyżej lubić no i musi (powinna) mieć za co, bo na zawołanie tego nie da się zrobić.

Odnośnie tematu to się nie wypowiem, bo o miłość rodzinną tutaj chyba nikt nie pyta, a ja innej nigdy nie zaznałem, więc nie mam co napisać.
rotten soul
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czym jest miłość?jak to uczucie rozpoznać?

Avatar użytkownika
przez Semir 29 paź 2013, 18:16
rotten soul, ale to oznacza także że widzisz głównie swoje negatywy na randkach masz pokazać swój pozytywny charakter człowieka który umie wywołać uśmiech na twarzy kobiety oznacza to też że jesteś pewny siebie znam takie zagrania z autopsji i wiem że jak siebie nie zaakceptuje to o reszcie nie ma mowy dziewczyny zwracały mi na to uwagę a właściwy wniosek to jeśli Ty siebie nie zaakceptujesz to dziewczyny też tego nie zrobią
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Czym jest miłość?jak to uczucie rozpoznać?

przez torres 29 paź 2013, 20:25
Semir, przyciągasz takie dziewczyny, które pasują do Twojego charakteru i do Twoich wyobrażeń. Już tłumaczę:
- charakter: pewne określone typy charakterów przyciągają inne typy. Często widzę jak laski narzekają, że zawsze przyciągają facetów, którzy okazują się draniami, inne przyciągają takich, którzy w kluczowych momentach pokazują słaby charakter i nudzą się tym dziewczynom. To działa na takiej zasadzie jak alkoholik i żona alkoholika. Ludzie dopełniają się w związkach odgrywając jakby role tylko sobie z tego nie zdają sprawy. Ludzie z zaburzeniami osobowości też często przyciągają inne konkretnie zaburzone osoby.
- wyobrażenia: Jeśli ktoś wierzy, że kobiety lecą na kasę to przyciąga takie, które na nią lecą i tworzy się samospełniająca się przepowiednia. Dzieje się tak dlatego, że wtedy podświadomie pociągają Cię cechy, które pokazują, że kobieta leci na kasę. Świadomie takiej nie chcesz i się przed tym bronisz i właśnie wtedy tym bardziej takie kobiety Ci się podobają i wiążesz się z nimi.

Człowiek z wysoką samooceną i zdrowym podejściem przyciąga osoby niezaburzone i pasujące do dobrych wyobrażeń. Wtedy może powstać miłość. Wg mnie tylko wtedy. Najpierw trzeba nauczyć się być szczęśliwym z samym sobą i wtedy można dzielić się tym szczęściem z kimś. I jeśli druga strona postępuje tak samo to jest dobry związek, który sie nie rozpada i miłość.

To jest też odpowiedź do rotten soul, który nie widzi tu związku ale jak patrzę na niebo i nie widzę na nim księżyca to nie znaczy, że go tam nie ma.

I nie - osoby z osobowością narcystyczną mają niską samoocenę. Dobra samoocena to zdrowa samoocena - wysoka ale wtedy właśnie nie wywyższająca się nad innych. Asertywna, znająca swoje wady i zalety, mająca swoje cele, nie zwracająca uwagi na opinię społeczeństwa, mająca własne zdanie i nie bojąca się go powiedzieć. Człowiek z wysoką samoocenę ma inną mowę ciała niż człowiek z niską samooceną dzięki czemu tacy ludzie w związkach mogą się przyciągnąć. Można kontrolować mowę ciała ale to zabiera mnóstwo energii i na dłuższą metę tak się nie da.

"reszta może się co najwyżej lubić no i musi (powinna) mieć za co, bo na zawołanie tego nie da się zrobić."

Zawsze jest za co. Jeśli ktoś jest śmieciem to właśnie na skutek niskiej samooceny, przez którą zmarnował swój potencjał. Gdyby przykładowo Ronaldo myślał, że jest śmieciem to nie nauczyłby się dobrze grać w piłkę i może grałby w 4 lidze portugalskiej. Jeśli ktoś przecenia swoje możliwości i mówi "jestem zajebisty" i się nie rozwija to znaczy, że taka osoba ma zaburzone podstawy samooceny takie jak celowe działanie i samoakceptacja (bo nie akceptuje tego, że jednak nie jest taki zajebisty jaki obraz sobie tworzy żeby wyprzeć niską samoocenę).

Gdyby początkujący artysta miał niską samoocenę to nigdy by się nie rozwinął i nie został geniuszem. Czy to znaczy, że wcześniej powinien mieć niską bo obiektywnie był słaby? Nie, to znaczy, że wiedział jaki ma potencjał i go rozwinął. A pewnie będąc geniuszem dalej widzi niedociągnięcia i nei jest w pełni zadowolony z dzieła. Na tym polega wysoka samoocena i tym różni się od narcyzmu, wywyższania się ponad innych itd.

Żeby móc kogoś kochać to trzeba pokochać siebie. Dlaczego? To proste. Jeśli kochasz siebie to Twoją intencją wejścia w związek jest dawanie miłości, a nie posiadanie partnera dla siebie lub dlatego, że szukamy akceptacji czy może dlatego, że inni mają i głupio nie mieć bo przecież trzeba robić to co inni. Jeśli ktoś mówi "chcę mieć dziewczynę" to juz lingwistyka wskazuje na to, że ktoś taki nie jest zdolny do miłości tylko potrzebuję tej osoby dla siebie. Jeśli ktoś mówi, że chciałby od drugiej osoby akceptacji siebie takiego jakim jest to znaczy, że ta osoba sama siebie nie akceptuje i znów potrzebuje tego związku żeby spełnić jakiś swój cel. Jeśli taka osoba siebie nie akceptuje to znaczy też, że nie wierzy, że partner ją akceptuje i kocha. Może być tak, że jest wtedy zazdrosny, podejrzewa zdradę, kontroluje partnera. Może być tak, że czeka tylko aż partner ją zostawi bo jest taka beznadziejna i przecież on się w końcu zorientuje. A może uważa, że partner jest głupi bo jak można coś takiego zaakceptować? Dlatego najpierw trzeba zaakceptować i pokochać siebie - w odpowiednim stopniu bo zawsze każdy będzie miał jakieś kompleksy, coś mu się w sobie nie będzie podobało i to będzie bodziec do rozwoju żeby to zmienić i się rozwijać.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Czym jest miłość?jak to uczucie rozpoznać?

Avatar użytkownika
przez Selenhe 29 paź 2013, 20:43
Nie wiem czym jest miłość w aspekcie damsko -męskim.
Nie potrafię kochać, a przynajmniej tak mi się wydaje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
07 gru 2012, 12:30

Czym jest miłość?jak to uczucie rozpoznać?

Avatar użytkownika
przez Semir 29 paź 2013, 20:43
torres, a jeśli jak chce mieć dziewczynę ale tylko wtedy gdy będę czuł się na siłach tzn w moim przypadku dobra praca i wyremontowane mieszkanie z obawą że. nie będę w stanie podciągnąć tego związku dalej( zwyczajnie boję się że będzie cierpiała razem ze mną) to bardziej oznaka mojego materializmu, odpowiedzialności i jakie kobiety by do tego pasowały?
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Czym jest miłość?jak to uczucie rozpoznać?

przez rotten soul 29 paź 2013, 21:14
Semir,
oznacza także że widzisz głównie swoje negatywy

Nie mów mi co głównie widzę, bo nie siedzisz w mojej głowie. Nie lubię siebie (a już na pewno nie kocham) bo mam ku temu sporo powodów i w żadnym razie nie są one jakieś irracjonalne. To jednak nie oznacza, że jestem pozbawiony zalet i nie zdaję sobie sprawy z ich istnienia.

który umie wywołać uśmiech na twarzy kobiety

O to się nie martwię, bo to jedna z moich zalet i myślę (oraz wiem to, bo widziałem niejednokrotnie), że nieraz wywołałem uśmiech czy to na twarzy kobiet czy mężczyzn.

że jesteś pewny siebie

Do tej pory nie jestem pewien ( ;) ) co kryje się pod tym pojęciem. Jestem pewien swych poglądów, pragnień i działań, a jak jestem czegoś niepewny to sprawdzam, pytam żeby się upewnić ;) Jeśli ktoś natomiast kojarzy pewność siebie z byciem macho, samcem alfa, człowiekiem aroganckim, zadufanym w sobie itp. to ja nie jestem pewny siebie w takim razie. A tak na koniec to każdy bywa niepewny siebie i swoich działań czasami, bo ich rezultat nie zawsze jest do przewidzenia

jeśli Ty siebie nie zaakceptujesz ...

Kurva mać co to znaczy siebie zaakceptować? Jak ja nie lubię tego stwierdzenia. To ma mi byc dobrze se sobą zawsze bez względu taki jaki jestem? Jak jestem nieszczęśliwy to mam to zaakceptować? To że jestem sam jak palec też powinienem zaakceptować zapewne? Swoje wady też powinienem nosić z dumą a nie starać się je wyplenić, cz tak? Ja wpierdalałem dragi i okradałem rodzinę to powinienem to zostawić jak było, bo zmieniając się nie akceptowałem siebie. Och jaki głupi byłem. Akceptacja totalna - to jest rozwiązanie. Sorry, ale to o tej akceptacji i kochaniu samego siebie to dla mnie jakieś farmazony pseudopsychologiczne lansowane często w mediach. :silence: Tutaj także. :?

to dziewczyny też tego nie zrobią

A jak się "zaakceptuję" to ustawią się w kolejce, czy tak? Bo jak wiadomo tylko totalna akceptacja jest kluczem do serca kobiety. No i pewność siebie. Trzeba dawać jej do zrozumienie często gdzie jest jej miejsce. Stanowczo. Jak werbalnie nie daje rady, to wtedy manualnie. Po męsku. Pewnie. ;)

torres,
Ludzie z zaburzeniami osobowości też często przyciągają inne konkretnie zaburzone osoby.
- wyobrażenia: Jeśli ktoś wierzy, że kobiety lecą na kasę to przyciąga takie, które na nią lecą i tworzy się samospełniająca się przepowiednia. Dzieje się tak dlatego, że wtedy podświadomie pociągają Cię cechy, które pokazują, że kobieta leci na kasę. Świadomie takiej nie chcesz i się przed tym bronisz i właśnie wtedy tym bardziej takie kobiety Ci się podobają i wiążesz się z nimi.

Co za brednie, stereotypy, uogólnienia itp. itd. :silence:

Człowiek z wysoką samooceną i zdrowym podejściem przyciąga osoby niezaburzone i pasujące do dobrych wyobrażeń. Wtedy może powstać miłość. Wg mnie tylko wtedy. Najpierw trzeba nauczyć się być szczęśliwym z samym sobą i wtedy można dzielić się tym szczęściem z kimś. I jeśli druga strona postępuje tak samo to jest dobry związek, który sie nie rozpada i miłość.

Dzięki za odpowiedź. Teraz już wiem co robić. Byłem ślepcem, teraz przejrzałem. Od jutro uczę się być szczęśliwym z samym sobą. Tylko co będzie jak mi się uda? Po co wtedy szukać kogoś drugiego, skoro będę w pełni szczęśliwy samemu? Hmmmm....

Reszty Twoich rewelacji nie skomentuję, bo nie widzę sensu szczerze mówiąc. Masz swoją opinię i wizję, a ja mam zupełnie inną. Tu nawet nie ma jak dyskutować, bo jak widzisz wyżej tylko się poirytowałem. I to dość mocno. Miłej i owocnej akceptacji i kochania samego siebie życzę.
rotten soul
Offline

Czym jest miłość?jak to uczucie rozpoznać?

Avatar użytkownika
przez zima 29 paź 2013, 23:10
rotten soul,

Kurva mać co to znaczy siebie zaakceptować?


mieć w dupie to, co inni o Tobie myślą

bądź sobą, obracaj się wśród ludzi , na pewno trafisz na taka co zachwyci Cię urodą, a potem przyciagnie charrakterem. nie ma co grac kogos kim się nie jest.szkoda czasu.

wpierdalałem dragi i okradałem rodzinę to powinienem to zostawić jak było, bo zmieniając się nie akceptowałem siebie

spróbuj znaleźć taka która to zrozumie
niezgoda na to co jest bywa zaczatkiem zmian. tak rodzą sie wielkie zmiany.

Nie lubię siebie (a już na pewno nie kocham)

emocje nie są przewodnikiem na drodze do prawdyczłowiek się zmienia, ale zawsze trzeba siebie szanować, nieprawdaż?
To jednak nie oznacza, że jestem pozbawiony zalet

w jakims stopniu akceptujesz siebie.

ps. nic się nie martw, nie jesteś sam, swiat jest pełen wariatów ;)
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Czym jest miłość?jak to uczucie rozpoznać?

Avatar użytkownika
przez Semir 29 paź 2013, 23:28
rotten soul, to nie siedzenie w głowie jeśli uraziłem to przepraszam bywa tak że jeśli myśli się o swoich wadach to na spotkaniach się le ukazuje nie wiem jak Ty ale ja i nie mała cześć mojego towarzystwa tak ma
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Czym jest miłość?jak to uczucie rozpoznać?

przez rotten soul 29 paź 2013, 23:58
zima,
mieć w dupie to, co inni o Tobie myślą

Z tą teorią również się nie zgadzam. Całkowicie.

bądź sobą, obracaj się wśród ludzi

Akurat w moim przypadku jedno przeczy drugiemu, bo obracając się wśród ludzi nie będę sobą w żadnym razie.

nie ma co grac kogos kim się nie jest.szkoda czasu.

No właśnie. Dlatego u mniej raczej będzie realna taka sytuacja: najpierw przyciągnie charakterem, a potem ewentualnie urodą. Dlaczego? Ano dlatego, że po za netem to żadnej nie poznam, bo nie bywam nigdzie, a przeważnie poznając kogoś drogą internetową, najpierw rozmawiamy a potem oglądamy.

spróbuj znaleźć taka która to zrozumie

Co dokładnie zrozumie?

niezgoda na to co jest bywa zaczatkiem zmian

Popieram.

tak rodzą sie wielkie zmiany.

Tak też powstają i upadają wielkie plany - to druga strona medalu.

emocje nie są przewodnikiem na drodze do prawdy

Nie łapę przekazu tego zdania.

ale zawsze trzeba siebie szanować, nieprawdaż?

Jak się nie ma powodów by się nie szanować to nie widzę problemu.

w jakims stopniu akceptujesz siebie.

To jak każdy.

ps. nic się nie martw, nie jesteś sam,

Właśnie, że się będę martwił i jestem sam.

swiat jest pełen wariatów ;)

Co innego zaobserwowałem.

Semir,
jeśli uraziłem to przepraszam bywa

Spoko, luzik.

eśli myśli się o swoich wadach to na spotkaniach się le ukazuje

Nie jestem przekonany. Potrafię myśleć i robić co innego jednocześnie. Jakoś nie stanowi to dla mnie problemu. Mógłbym myśleć o swoich wadach, a w tym samym czasie pożartować na zupełnie inny temat.

nie wiem jak Ty ale ja i nie mała cześć mojego towarzystwa tak ma

No ja chyba nie mam.
rotten soul
Offline

Czym jest miłość?jak to uczucie rozpoznać?

Avatar użytkownika
przez zima 30 paź 2013, 00:03
rotten soul, łaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! chcesz kobiety to zaloguj sie na portalu randkowym czy cos.
swiat bedzie takim jakim go widzisz.
jesli nie mozesz w to uwierzyc to zacznij brac leki.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Czym jest miłość?jak to uczucie rozpoznać?

przez rotten soul 30 paź 2013, 00:13
zima,
rotten soul, łaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Boli Cię coś? Dlaczego krzyczysz? ;)

swiat bedzie takim jakim go widzisz.

Od dawna taki jest, a raczej odkąd zacząłem go oglądać. Zawsze swoich oczu używam, posiłkując się brylami. :D

jesli nie mozesz w to uwierzyc to zacznij brac leki.

W co dokładnie? A leki biorę :Centrum od A do Z i Asparaginian Ekstra. Miło, że się martwisz o mnie. Dzięki.
rotten soul
Offline

Czym jest miłość?jak to uczucie rozpoznać?

Avatar użytkownika
przez zima 30 paź 2013, 00:15
rotten soul, grrrrr, bo nie chcesz sie zmienic chociaz Ci przeszkadza wiele rzeczy.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do