pierwszy raz nie wyszedł:(

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

pierwszy raz nie wyszedł:(

przez Malakh19 22 mar 2010, 18:46
ja i moja dziewczyna planowaliśmy swój pierwszy raz (współżyć)..
dużo rozmawialiśmy, planowaliśmy jak to będzie wyglądać..
bardzo wiele razy pieściliśmy sie, dogadzaliśmy sobie było wszystko dobrze...
wracając do tematu....
w sobotę mieliśmy to zrobić..
zaczęliśmy "działać" było bardzo fajnie, mocno sie napaliliśmy na siebie, w końcu miało dojść do sex-u, założyłem prezerwatywę zmierzając we właściwym kierunku i po chwili mój członek opadł..:(
było to bardzo dziwne..
gdy zawsze sie podniecaliśmy on opadał dopiero po orgazmie, lecz nie teraz...
w streszczeniu tego bylo tak:
gra wstepna jakies 10min - było idealnie jak zawsze
moment przed stosunkiem jest idealnie
zakładam prezerwatywę i opada członek..
czemu tak sie stało, bardzo sie zawiedliśmy:(:(:(:(:(:(:(
stres, obawy czy jest cos nie tak ze mna... czemu opadł, boje sie o drugi raz....
dodać mogę ze gdy podniecam si sztucznie(poprzez moja rękę) jest dobrze, gdy ona to robi jest jeszcze lepiej, wiec czemu gdy mielismy sie kochac on opadł...
będę wdzięczny za sensowne odp..
Malakh19
Offline

Re: pierwszy raz nie wyszedł:(

przez shadow_no 22 mar 2010, 18:50
Malakh19, nie widzę innej możliwości jak tylko stres.
Pewnie obawiałeś się, że coś nie pójdzie po Waszej myśli, no i klapa. Podejdź do tego na luzie, to nic strasznego, wręcz odwrotnie :mrgreen: Pełen luz. :)
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: pierwszy raz nie wyszedł:(

przez magdalenabmw 22 mar 2010, 20:01
Normalne. Pewnie 99% to zaliczyło podczas pierwszego razu. I to nie tylko pierwszego jako pierwszego ale z nową kobietą :smile: Więc nie masz się czym martwić. Stres i podświadome myśli 'czy podołam'... no i gleba gotowa ;) A to że stał jak się masturbowałeś- no tak, no bo kogo miałeś zadowolić? Rękę? ;) Wtedy się nie stresowałeś.

Więc nie martw, dziewczyna na pewno zrozumiała.. no i do dzieła ;)

p.s. O tym się nie gada, tylko się robi :P Zamiast się umawiać 'Ej, w sobotę o 20:45 będziemy uprawiać seks, okej?' to może po prostu żyjcie i czekajcie na odpowiedni moment. Wtedy będą żywe emocje i nic Ci nie klapnie. Bo w takiej ustawianej szopce masz prawie 100% że Ci nie wyjdzie. Serio.
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: pierwszy raz nie wyszedł:(

Avatar użytkownika
przez linka 22 mar 2010, 20:08
Ewentualnie, można wyeliminować prezerwatywę na rzecz antykoncepcji hormonalnej - wtedy znika jeszcze jeden powód do stresu(pęknie czy nie) ale to już prywatna decyzja dwojga ludzi. Co do reszty, poprzednie wpisy chyba mówią wszystko co trzeba. :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: pierwszy raz nie wyszedł:(

przez Malakh19 22 mar 2010, 20:11
dzięki za pomoc:D
wiec slaby ogier ze mnie jak narazie..
a jej brak doświadczenia odgrywa jakąś rolę w tym...
mam nadzieje ze drugim razem to sie nie powtórzy..
kurcze zobaczymy co z tego wyjdzie..
dziękuje za ponowne udzielenie mi rady:D
Malakh19
Offline

Re: pierwszy raz nie wyszedł:(

Avatar użytkownika
przez linka 22 mar 2010, 20:13
Powtórzę to co napisała Magda - strach przed niepowodzeniem prowadzi do niepowodzenia- za którymś razem wszystko potoczy się jak trzeba i problem zniknie, zobaczysz :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: pierwszy raz nie wyszedł:(

przez Malakh19 22 mar 2010, 20:26
trzymam Cie linka za słowo...hehehe
dzięki za pomoc wam wszystkim..
Malakh19
Offline

Re: pierwszy raz nie wyszedł:(

przez magdalenabmw 22 mar 2010, 20:34
Ty nie trzymaj Linki za słowo tylko siebie trzymaj...
A może lepiej sie nie trzymaj :lol:
Dobra, mniejsza z tym- nie myśl o tym i nie gadaj tylko zacznij robić. Bez omawiania szczegółów bo z takim planowaniem to nawet mi by oklapło to i tamto. Daj się porwać chwili!

No to tyle, powodzenia ;)
magdalenabmw
Offline

Re: pierwszy raz nie wyszedł:(

przez Malakh19 22 mar 2010, 22:42
dzięki za swoje zdanie -magdalenabmw
wezmę wszystkie wasze wypowiedzi pod uwagę i zacznę działać:D
wiec jak narazie chyba wystarczająco mi pomogliście..
podbudowaliście mnie wszyscy tym co napisaliście..
dzięki wam za to:*
Malakh19
Offline

Re: pierwszy raz nie wyszedł:(

przez fobia 22 mar 2010, 22:54
Malakh19, tez uważam ,że to stres. Tylko nie napinaj się za bardzo i daj sobie czas, jak nie wyjdzie za drugim to wyjdzie za trzecim, tylko bez niepotrzebnego stresu ;) będzie ok, tylko nie myśl o tym - jak Magda mówiła - idź na żywioł , nie planuj tak skrupulatnie dnia i godziny ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do