c.d. Inicjacji z prostytutką

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 11 mar 2010, 21:32
wiola173 napisał(a):Magda
A może nie była w jego typie:).. Widział ją?


Owszem, na zdjęciu. Najpierw powiedział że jest ładna, a potem jak go zaprosiła do siebie do domu na kawę (była przeziębiona i nie chciało jej sie jechać na miasto do kawiarni) to nazwał ją dziwką. Pomijam, że owa koleżanka jest dziewicą i Tracący po zdjęciu bardzo jej sie spodobał wizualnie.

I nie róbcie z niego ofiary. Ani on brzydki, ani głupi. Może mieć prawie każdą dupę, tyle tylko że jemu sie nie chce randkować, podrywać, rozmawiać - za dużo zachodu... Szybciej zapłacić prostytutce.
Tylko co to zmieni? Nic.

Majster bardzo mądrze napisał.
magdalenabmw
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 mar 2010, 21:37
Majster Myśle
Może masz rację, że tylko to mu chodzi po głowie, ale mnie to wcale nie dziwi, dlatego nie zwracam uwagi na resztę. Chyba każdy człowiek, dociągnąwszy w celibacie do 30tki miałby obsesję na punkcie sexu. To akurat normalny objaw.

[Dodane po edycji:]

magdalenabmw napisał(a):
I nie róbcie z niego ofiary. Ani on brzydki, ani głupi. Może mieć prawie każdą dupę, tyle tylko że jemu sie nie chce randkować, podrywać, rozmawiać - za dużo zachodu... Szybciej zapłacić prostytutce.
Tylko co to zmieni? Nic.

Majster bardzo mądrze napisał.

Magda ale ja tego nie wiem, bo go nie znam, wiem tylko tyle co napisał. A poza tym jeśli tylko z lenistwa jak mówisz nie był z dziewczyną do 30 tki to chyba nie możliwe. Musi być w tym coś więcej.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 11 mar 2010, 21:44
Ale co więcej Wiolu kochana? Jedynie nerwica. Boi się spotkań, jak każdy z nas. Ale jakoś nam to nie paraliżuje życia.
A Tracący to strasznie pesymistyczny człowiek, łatwo oceniający innych, okrutnie marudny. Zawsze jest żle, wszyscy są do dupy i nikt mu nie chce pomóc. A chce większość ludzi. Wystarczy poczytać temat ''Szczecin'' w dziale spotkań. Planowaliśmy spotkanie i każdy był optymistycznie nastawiony, tylko Tracący co dwa posty wtrącał ''i tak sie wam nie uda'' itp

Nie chcę tutaj go oceniać czy coś (choć już to zrobiłam) ale chcę Wam tylko uświadomić abyście nie robili z niego ofiary, bo co nieco wiem już jaki to jest człowiek, i 'ofiara' to ostatnie słowo jakie do niego pasuje. Majster bardzo słusznie zauważył, że Tracący traktuje ludzi przedmiotowo i myśli tylko o tym aby zaspokoić swoje potrzeby. A przecież Majster go nie zna.
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 mar 2010, 21:51
Skoro tak mówisz, widocznie wiesz więcej. Ja tylko wyraziłam swoje zdanie na temat prostytutek. Zobaczymy co nam odpisze .
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez tracący sens życia 12 mar 2010, 00:13
magdalenabmw napisał(a):
wiola173 napisał(a):Magda
A może nie była w jego typie:).. Widział ją?


Owszem, na zdjęciu. Najpierw powiedział że jest ładna, a potem jak go zaprosiła do siebie do domu na kawę (była przeziębiona i nie chciało jej sie jechać na miasto do kawiarni) to nazwał ją dziwką. Pomijam, że owa koleżanka jest dziewicą i Tracący po zdjęciu bardzo jej sie spodobał wizualnie.

I nie róbcie z niego ofiary. Ani on brzydki, ani głupi. Może mieć prawie każdą dupę, tyle tylko że jemu sie nie chce randkować, podrywać, rozmawiać - za dużo zachodu... Szybciej zapłacić prostytutce.
Tylko co to zmieni? Nic.

Majster bardzo mądrze napisał.




To brednie nie nazwałem jej dziwką więc nie wymyślaj nie była w moim typie i tyle ale nie nazwałem jej tak!!! a każdej nie moge mieć jak tak kozaczysz to umów mnie z jakąś lalunią ze znajomych z NK nawet byś się nie ośmieliła mnie pokazać więc myśl co piszesz i patrz na fakty a nie na swoje wizje
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez miki74 12 mar 2010, 01:24
tracący sens życia napisał(a): to umów mnie z jakąś lalunią ze znajomych z NK
Sam się umów, ogierze. :twisted:
miki74
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 12 mar 2010, 01:43
Haha no właśnie, sam sie umów :mrgreen: Skoro widzisz te tabuny 'laluniek' wśród moich znajomych to napisz do nich i się umów, tam jest taka opcja. Nikt Ci nie broni tego zrobić :smile: A ja nie jestem Twoją swatką aby Cię na randki umawiać. Już raz ten błąd popełniłam :roll:

Nie nazwałeś jej tak?

Tracący -''ok nie bede pisac ale niech ta smarkula nie zasmieca mi telefomu smsami
Niezla jest odrazu podala mi adres i to ma byc pozadna dziewczyna (...)ta wiem ze nie pomozesz wiedzialem to od poczatku Ty tez jestes dziwka''

Dzięki :mrgreen:

A, i jeszcze jedno. Ja nie piszą głupot, piszę prawdę. Tobie po prostu sie NIE CHCE a nie nie możesz, nie umiesz. Sam to napisałeś :
Tracący- ''To prawda jest mi źle ale jednocześnie nawet ruszenie dupy na spotkanie jest wysiłkiem a smsy denerwujące''
magdalenabmw
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez linka 12 mar 2010, 11:18
tracący sens życia, :lol: jeśłi to co pisze Magda to prawda ......to wymagasz opieki specjalisty....dobrego psychologa.....

Nie może być...podała ci swój adres...potraktowała nie jak psychopatycznego gwałciciela mordercę.....no nic tylko rozwiązła dziewucha by tak zrobiła.....ehhh leczenie leczenie leczenie.....

Ps. Co czy Ty nie robisz z siebie ofiary przypadkiem?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 12 mar 2010, 11:44
tylko ,że sex poza miłością itd, jest również zwykłą potrzebą fizjologiczną.

Ee..że co? :P .Nie wiem,ja przynajmniej nie uważam seksu za potrzebę fizjologiczną tak ważną jak...eee te bardziej codzienne potrzeby ;).
W ogóle właściwie nie uważam seksu za potrzebę fizjologiczną.

Niemniej dla mnie sex jest czymś więcej niż "chwilą przyjemności". Oczywiście tylko wtedy gdy z partnerem łączy nas coś więcej niż tylko ten właśnie. Nie jest łatwo taki związek stworzyć, ale czasem się udaje:)

Więc czym według Ciebie jest seks?Bo ten fragment "czymś więcej" mnie nie zadowala :oops:
Przepraszam,że tak Ciebie cytuje,nie bierz tego za jakikolwiek atak,po prostu nie zgadzam się z tym co piszesz,a chciałbym poznać Twoje zdanie tak do końca ;)
Co do autora to moja przedmówczyni ma racje.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez linka 12 mar 2010, 11:54
Są sposoby na rozładowanie napięcia seksualnego - i nie, nie piszę tu tylko o masturbacji. Co nie zmienia faktu, że nie wiem jak to traktować - bo są ludzie, którzy po prostu nie odczuwają potrzeby uprawiania z kimś seksu, nie stanowi to dla nich atrakcji itd. Tyle, że to zwykle wynika albo ze złych doświadczeń albo z braku doświadczeń i przekonaniu o swojej beznadziejności.......jestem najgorszy/a, i tak nigdy z nikim nie pójdę do łóżka więc wmówię sobie, że tego nie chcę, nie lubię, nie potrzebuję.......albo jeśli stało się coś niemiłego, za każdym razem tak będzie więc sobie daruję.... generalnie każdy z nas dąży do zaspokojenia swojego popędu ot co.....
Z drugiej strony to odróżnia nas od zwierząt - potrafimy kontrolować swoje popędy, więc lepsza pierwsza niż pierwsza lepsza - pasuje tu jak ulał. Czy lepiej puścić się (odnosi się to i do kobiet i mężczyzn) z kimkolwiek i mieć to za sobą czy lepiej poczekać i mieć do siebie szacunek, że się nie zeszmaciło...... to kwestia do rozstrzygnięcia w sumieniu każdego z nas. Są to na szczęście decyzje które mało wpływają zwykle na życie osób postronnych i krzywdy się tym nikomu nie robi.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez Freddie Mercury 12 mar 2010, 12:29
Najlepiej pobiczuj sie po głowie kablem od prodiża i wybij sobie z niej takie chore pragnienia.
Freddie Mercury
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez miki74 12 mar 2010, 12:33
A tej metody nie znałem. :mrgreen:
miki74
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez zdesperowany1 12 mar 2010, 12:54
głupi temat i tyle :lol:
zdesperowany1
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 12 mar 2010, 14:13
linka napisał(a):to odróżnia nas od zwierząt - potrafimy kontrolować swoje popędy
To akurat jest nieprawdą (swoją drogą, użyte przez Ciebie sformułowanie ma bardzo złą sławę).

Popęd seksualny jak sama nazwa wskazuje – jest czymś imperatywnym, domaga się realizacji i pozostawia człowiekowi niewielki margines wyborów. W zasadzie człowiek powinien zaspokajać swój popęd seksualny. Taka jest prawidłowość biologiczna.
(...)
Nie wolno, bowiem zapominać, iż napięcie seksualne nawet wypierane ze świadomości cały czas istnieje, oraz determinuje w znacznym stopniu zainteresowania, zachowania i upodobania.
Cytuję seksuologa, dr Andrzeja Depko

Potrafimy kontrolować (do pewnego stopnia) swoje zachowania seksualne tak, by "nie rzucać się na wszystko, co się rusza", by nie zdradzać, albo by uprawiać seks z partnerem/partnerką, by rozładować napięcie seksualne poprzez masturbację, lub po prostu poczekać... wtedy organizm sam, "bez naszej wiedzy" rozładuje to napięcie... poprzez "podsunięcie przez mózg" snów erotycznych.
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do