c.d. Inicjacji z prostytutką

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez tracący sens życia 24 mar 2010, 19:47
magdalenabmw napisał(a):
tracący sens życia napisał(a):Jasne to wszystko moja wiana teraz wychodzi. Jaszcze raz powtarzam Magdaleno nie udawaj że tak nie jest bo nigdy przenigdy byś mnie nie przedstawiła atrakcyjnej koleżance ze względu na mój koszmarny wygląd.


Umówiłabym, gdybyś tylko nie był takim 'smęcidupą'. Poza tym już z jedną Cię umówiłam i popatrz jak na tym wyszłam - jak Zabłocki na mydle :?
Mówiłeś że ja Ci się podobam- a co mój facet to jakiś Bóg czy co?

Umówiłaś ale nie oszukujmy się ta dziewczyna ma kompleksy skoro pisze że "nie zasługuje na moją przyjaźń"
Twój facet jest jak z reklamy wyjęty więc to nie jest dobry przykład, pewnie całkiem przypadkiem oczywiście jesteś z takim przystojniakiem.

[Dodane po edycji:]

Victorek napisał(a):No dobra a jak już wszyscy uznamy, że naprawdę jesteś taki paskudny, i nie nadajesz się do niczego, a tym bardziej żadna fajna laska się tobą nie zainteresuje to co wtedy? Wyjdzie na twoje?
Bo ja nie mogę zrozumieć do czego to zmierza?
Nie czytałem wszystkich tych postów ale ty masz boderline?
Bo ja mam siostrę rodzoną z tym zaburzeniem osobowości, jest dużo ode mnie starsza i jak byłem młodszy to rzeczywiście ona też miała podobne problemy. Nic nie dawały rady i pomoce innych, a winny był zawsze i jest do dziś świat. Tak widocznie jest.
Długotrwała terapia tracacysensżycia, albo idź na siłkę i podbuduj swoją, że tak powiem przystojność.
Ale terapia przede wszystkim.

tak mam boderline
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez Gringo 24 mar 2010, 20:00
A możesz być konkretnym pasztetem ale jak będziesz sympatyczny, optymistyczny to Cię zechce Miss Świata.

Poważnie? Zna ktoś z was jakąś wolną miss?

A co tracącego, to aż zacząłem się zastanawiać jak on wygląda skoro padają tu tak skrajne oceny, jedni mówią, że jest przystojny, a on sam, że brzydki, kto tu ma racje.
Gringo
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez tracący sens życia 24 mar 2010, 20:12
Gringo napisał(a):
A możesz być konkretnym pasztetem ale jak będziesz sympatyczny, optymistyczny to Cię zechce Miss Świata.

Poważnie? Zna ktoś z was jakąś wolną miss?

A co tracącego, to aż zacząłem się zastanawiać jak on wygląda skoro padają tu tak skrajne oceny, jedni mówią, że jest przystojny, a on sam, że brzydki, kto tu ma racje.

Ja mam rację i 500 dziewwczyn które olało moje wiadomości na sympatii.
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 24 mar 2010, 20:16
Majster- o mój Bożeee czy Ty nie masz co czytać?! ;) Rozmówi polsko-talibańskie ! haha :lol:

Tracący- przekażę chłopakowi, pewnie się nadmucha z dumy jak paw :lol: Ale cóż- zdjęcie mojego chłopaka możecie zobaczyć w dziale 'Witam' -> 'Ludzie z forum'. Ot zwyczajny facet (dla mnie najpiękniejszy bo mój) - ale Tracący uwierz mi, Tobie nic do niego nie brakuje !

Gringo- tak, ja znam kilka wolnych miss :smile: Ale one nie lubią smucicieli.


Tracący, wrzuć tu swoje zdjęcie (niezarejestrowani ludzie nie widzą zdjęć), tutaj albo do 'Ludzi z forum'. Poważnie. Pokaż tą swoją 'parszywą mordę'- idę o zakład że nikt tak nie pomyśli jak Cię zobaczy.
Chociaż i tak pewnie nie uwierzysz jak Ci napiszą że nie jesteś paskudny.

p.s. Tracący- pocieszę Cię! Mój luby zanim mnie poznał i swoją ex to też wysłał chyba ze sto wiadomości do lasek na sympatii i też żadna nie odpisała :P hehe Życie!
magdalenabmw
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez tracący sens życia 24 mar 2010, 20:26
magdalenabmw napisał(a):Majster- tak, ja znam kilka wolnych miss :smile: Ale one nie lubią smucicieli.


Tracący, wrzuć tu swoje zdjęcie (niezarejestrowani ludzie nie widzą zdjęć), tutaj albo do 'Ludzi z forum'. Poważnie. Pokaż tą swoją 'parszywą mordę'- idę o zakład że nikt tak nie pomyśli jak Cię zobaczy.
Chociaż i tak pewnie nie uwierzysz jak Ci napiszą że nie jesteś paskudny.


Tak to ciekawe czemu akurat całkiem przypadkiem nie poznałaś mnie z taką mis skoro znasz tylko z dziewczyną z problemami. to oczywiście pytanie retoryczne to znam odpowiedz.
Ok wklejam link do sympati, zaznaczam że profil pomagła mi napisać Magda.
www.Carll81.sympatia.onet.pl
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez Gringo 24 mar 2010, 20:27
smucicieli
:D
Skąd to błędne założenie? ;)
Gringo
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 24 mar 2010, 20:30
Tracący- nosz do kurzej mordy, ile razy ja mam Ci powtarzać że Jadzia NIE JEST kobietą z problemami?! :roll:

Czemu nie umówiłam Cię z miss? Bo one nie lubią smucicieli, a Ty jesteś smuciciel.

Gringo- wcale nie błędne, żadna kobieta nie lubi jak facet siedzi i jęczy nad sobą :P
magdalenabmw
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez Freddie Mercury 24 mar 2010, 20:38
Wyglądasz jak Walduś z Kiepskich :mrgreen: ..
Freddie Mercury
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez solipsea 24 mar 2010, 20:38
tracący sens życia napisał(a):
magdalenabmw napisał(a):Majster- tak, ja znam kilka wolnych miss :smile: Ale one nie lubią smucicieli.


Tracący, wrzuć tu swoje zdjęcie (niezarejestrowani ludzie nie widzą zdjęć), tutaj albo do 'Ludzi z forum'. Poważnie. Pokaż tą swoją 'parszywą mordę'- idę o zakład że nikt tak nie pomyśli jak Cię zobaczy.
Chociaż i tak pewnie nie uwierzysz jak Ci napiszą że nie jesteś paskudny.


Tak to ciekawe czemu akurat całkiem przypadkiem nie poznałaś mnie z taką mis skoro znasz tylko z dziewczyną z problemami. to oczywiście pytanie retoryczne to znam odpowiedz.
Ok wklejam link do sympati, zaznaczam że profil pomagła mi napisać Magda.
http://www.Carll81.sympatia.onet.pl


Tracący zachowujesz się, jak małe rozkapryszone dziecko, które dajmy na to dostało żelki z Jutrzenki, zamiast tych z Haribo... Żal mi Ciebie, a jednocześnie uważam, że powinieneś popracować nad swoim egocentryzmem. :/
solipsea
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez tracący sens życia 24 mar 2010, 20:41
magdalenabmw napisał(a):Tracący- nosz do kurzej mordy, ile razy ja mam Ci powtarzać że Jadzia NIE JEST kobietą z problemami?! :roll:

Czemu nie umówiłam Cię z miss? Bo one nie lubią smucicieli, a Ty jesteś smuciciel.

[b

nie lubą smucicieli a Jadzia lubi mam rozumieć

[Dodane po edycji:]

Freddie Mercury napisał(a):Wyglądasz jak Walduś z Kiepskich :mrgreen: ..

nic nowego nie odkryłeś
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 24 mar 2010, 20:43
Tracący- umówiłabym się z Tobą, ale mam faceta. No, i gdybyś jeszcze swoje podejście do życia zmienił...

Ale Twoje porażki na pewno nie są winą wyglądu.

p.s. Jadzia zawsze była samarytanką. Jak zaczęłam chorować na NL to tylko ona się mną zajmowała- ona i mój chłopak.
Ostatnio edytowano 24 mar 2010, 20:44 przez magdalenabmw, łącznie edytowano 1 raz
magdalenabmw
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez wovacuum 24 mar 2010, 20:44
Freddie Mercury, ales doje*** :lol: :lol: :lol:
wovacuum
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 24 mar 2010, 20:45
Freddie- teraz Twoja kolej, czekamy na fotkę :P Nie krępuj się, czuj się jak wśród swoich!
magdalenabmw
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez paradoksy 24 mar 2010, 20:53
choćby nie wiem jak piękny był, po tym wszystkim co tu przeczytałam w życiu bym się z kimś takim nie umówiła :shock:
no sorry, wygląd to naprawdę nie wszystko. już nie mówię o sianie w głowie, ale ktoś kto wiecznie szuka dziury w całym i narzeka na dosłownie wszystko ("złej baletnicy przeszkadza nawet rąbek u spódnicy"), jest stracony.
bo o czym tu w ogóle z takim pogadać? cokolwiek by nie zostało powiedziane zostanie szybko zanegowane. to tak jak mówienie do ściany i słuchanie echa.

rozumiem, każdy ma gorsze dni, nie każdy jest szczęśliwy, ale Twoje podejście do otoczenia, do ludzi, do kobiet jest porażające, niekoniecznie w pozytywnym tego słowa znaczeniu :roll:
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do