c.d. Inicjacji z prostytutką

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez Victorek 24 mar 2010, 14:47
tracący sens życia, to moze się z tym pogódź.
Jak na siłę nie będziesz szukał uczucie samo przyjdzie i odpowiednia kobieta też.
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez tracący sens życia 24 mar 2010, 14:50
Mam brzydką odrażającą gębe wąskie usta dlatego dziewczyny na sympatii nie chcą mi odpisywać ponadto nie jestem muskularny ale to widać po bliższym poznaniu a poznać jakoś nikt mnie nie chce.Siedze na tych portalach fandkowych i jakoś bez rezultatu to chyba najleprzy dowód na to ze jestem paskudny.
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 24 mar 2010, 14:57
<bleeeeeeeeee> już się pisać nawet nie chce.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 24 mar 2010, 15:28
Wiesz co Tracący?
Jak się zaraz wku*wię to wkleję tu Twoje zdjęcie.

Nie prowokuj mnie do tego :evil:


(przepraszam za brzydkie słowo, ale inaczej się nie da).
magdalenabmw
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez linka 24 mar 2010, 15:48
magdalenabmw, nie wklejaj bo wtedy dyskusja sie rozpęta nie z tej ziemi, coś typu:
wszyscy - nie jesteś brzydki...
tracący - jestem
reszta - nie jesteś
trącący - no popatrzcie jestem
I tak wkoło Macieju......
wovacuum napisał(a):tracący sens życia, idź na kurfy i daj sobie spokój z szukaniem baby.ot co.

Amen. :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez tracący sens życia 24 mar 2010, 15:53
no to wklej nic to nie da dla mnie obiektywne są dziewczyny które mnie olwewją bo one są najważniejsze bo to one wybierają a skoro mnie zlewają to z moim wyglądem jest coś nie tak zresztą nawet Ty byś swojej atrakcyjnej koleżance mnie nie poleciła bo byś tą koleżankę straciła
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 24 mar 2010, 16:42
Masz rację Linko, jemu może milion osób powiedzieć że jest fajny a on i tak tupnie nogą i powie że nie prawda :roll:

Ech...

Chłopie zrozum że tu nie chodzi o Twój wygląd tylko o zachowanie. Możesz być pierdzielonym Adonisem a jak jesteś pesymistą i tylko siedzisz i się użalasz to żadna Cię nie zechce. A możesz być konkretnym pasztetem ale jak będziesz sympatyczny, optymistyczny to Cię zechce Miss Świata.
magdalenabmw
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez al_bundy123 24 mar 2010, 17:54
zdecydowanie ta dyskusja nie prowadzi do niczego :mrgreen: ale co mi tam przyspamuje ;) że też Ci się chce Magdaleno mu pomagać ja już bym dawno zwątpił 8) Kolega tracący może tu założyć milion tematów o swoich problemach wszystkie będą prowadzić go do wniosku że jest brzydki. Moim zdaniem tylko specjalista może mu pomóc. Bo zdecydowanie choćbyśmy wszyscy połączyli nasze siły w celu zmiany jego samooceny to nic to nie da.
Pozdrawiam G
al_bundy123
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 24 mar 2010, 18:20
al_bundy123 napisał(a): Moim zdaniem tylko specjalista może mu pomóc. Bo zdecydowanie choćbyśmy wszyscy połączyli nasze siły w celu zmiany jego samooceny to nic to nie da.


Wspomnij mu coś o lekarzu... Tracący był już chyba u każdego psychiatry w Szczecinie i wg niego (z tego co wiem) każdy z nich jest do dupy i nie umie mu pomóc. Natomiast na terapię nie pójdzie bo nie chce mieć nic w papierach (a prywatnie go nie stać). Zresztą, nawet gdyby poszedł to i tak lekarz będzie najpewniej do dupy.

Jakoś tak powzięłam sobie za cel żeby mu pomóc.
Ale stwierdzam że nie umiem. No cholera nie umiem :? :-|
magdalenabmw
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez tracący sens życia 24 mar 2010, 18:28
Jasne to wszystko moja wiana teraz wychodzi. Jaszcze raz powtarzam Magdaleno nie udawaj że tak nie jest bo nigdy przenigdy byś mnie nie przedstawiła atrakcyjnej koleżance ze względu na mój koszmarny wygląd. Nieraz widze niezła laska a faceta ma wulgarnego, podpitego ale przystojnego i to ludzi kręci i tylko hipokryzja każe mówić że wygląd nie ma znaczenia a ja mówię że ma i dla mnie też ma
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez linka 24 mar 2010, 18:34
tracący sens życia napisał(a):Jasne to wszystko moja wiana teraz wychodzi.

Hmm a czyja twoim zdaniem? Wszystkich dookoła? Całego świata?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez Victorek 24 mar 2010, 18:40
No dobra a jak już wszyscy uznamy, że naprawdę jesteś taki paskudny, i nie nadajesz się do niczego, a tym bardziej żadna fajna laska się tobą nie zainteresuje to co wtedy? Wyjdzie na twoje?
Bo ja nie mogę zrozumieć do czego to zmierza?
Nie czytałem wszystkich tych postów ale ty masz boderline?
Bo ja mam siostrę rodzoną z tym zaburzeniem osobowości, jest dużo ode mnie starsza i jak byłem młodszy to rzeczywiście ona też miała podobne problemy. Nic nie dawały rady i pomoce innych, a winny był zawsze i jest do dziś świat. Tak widocznie jest.
Długotrwała terapia tracacysensżycia, albo idź na siłkę i podbuduj swoją, że tak powiem przystojność.
Ale terapia przede wszystkim.
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 24 mar 2010, 18:46
tracący sens życia napisał(a):Jasne to wszystko moja wiana teraz wychodzi. Jaszcze raz powtarzam Magdaleno nie udawaj że tak nie jest bo nigdy przenigdy byś mnie nie przedstawiła atrakcyjnej koleżance ze względu na mój koszmarny wygląd.


Umówiłabym, gdybyś tylko nie był takim 'smęcidupą'. Poza tym już z jedną Cię umówiłam i popatrz jak na tym wyszłam - jak Zabłocki na mydle :?
Mówiłeś że ja Ci się podobam- a co mój facet to jakiś Bóg czy co?
magdalenabmw
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez Majster 24 mar 2010, 19:31
Kiedys czytalem wyciąg z rozmowek polsko-talibanskich. Zapadl mi w pamiec jeden cytat, akurat pasuje:
"Całkowicie zgadzam sie ze wszystkim, co kiedykolwiek powiedziales lub pomyslales."
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości

Przeskocz do