c.d. Inicjacji z prostytutką

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 21 mar 2010, 00:35
Alienated Tracący trochę jak do wroga podchodzi:) na jego terytorium mniej bezpiecznie. :)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 21 mar 2010, 02:03
wiola173 napisał(a):Alienated Tracący trochę jak do wroga podchodzi:) na jego terytorium mniej bezpiecznie. :)



Hehe no dokładnie tak jest :mrgreen:

Najważniejsze że obydwoje nie zakładają z góry że to musi być miłość itd ale może to być tylko koleżeństwo i to chyba nie odstrasza Tracącego ;)

p.s. Alienated- tak, z TĄ koleżanką, dała mu drugą szansę ;)
magdalenabmw
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 21 mar 2010, 10:06
tracący, gratuluję przełamywania własnych słabości :D
Trzymaj tak dalej, a przyda się zmienić Twój nick na "odzyskujący sens życia" ;)
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez tracący sens życia 21 mar 2010, 22:40
Tak jakiekolwiek zaangażowanie z mojej strony to z mojego punktu widzenia utrata jakiegoś rodzaju wolności, samodzielności. Ja przełamałem tylko swój strach , nerwicę a osobowość z pogranicza zostaje i prawdopodobnie zostanie czyli blokada jakiejkolwiek bliższej relacji bo bliższa relacja to zagrożenie dla mnie w moim odczuciu
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 21 mar 2010, 22:55
No z tym terytorium wroga to były żarty. Nie bierz wszystkiego tak serio:) No i napisz nam jak było, bo wszyscy jesteśmy ciekawi.

[Dodane po edycji:]

tracący sens życia napisał(a):T osobowość z pogranicza zostaje i prawdopodobnie zostanie czyli blokada jakiejkolwiek bliższej relacji bo bliższa relacja to zagrożenie dla mnie w moim odczuciu

To dopiero pierwszy malutki kroczek, czy zostanie zależy od Ciebie i od pracy nad sobą.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez Alienated 21 mar 2010, 23:26
Ale powiedz sam, nie fajnie zafundować sobie od czasu do czasu taką odmianę? Przełamałeś się i o to chodzi. To ty ustalasz jak dalece chcesz się w ten układ zaangażować. Nie musi to być od razu coś poważnego, ale masz przynajmniej sposobność oswojenia się z nową dla ciebie sytuacją i postaraj się tego nie zaprzepaścić tylko i wyłącznie ze względu na jakieś chore uprzedzenia będące wynikiem specyficznego, w twoim przypadku, postrzegania otaczającej rzeczywistości.
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez tracący sens życia 23 mar 2010, 14:42
Okazało się, że ta koleżanka jest jeszcze z większymi problemami niż moje. Bylem znęczony i zaproponowałem aby zamiast jechać do niej na dzielnicę ona przyjechała na Jasne Błonia. Zdenerwowała się, napisała abym nie pisał i nie dzwonił, że jak nie chce się spotkać to żebym to powiediał wprost, wywalila mnie ze znajomych na NK a dziś pisala ze przeprasza i nie jest godna mojej przyjaźni. Ja jestem porąbany ale ona tymbardziej i znowu jestem w punkcie wyjścia. Żadna normalna ładna dziewczyna nie zainteresuje się mną. Jak już to tylko desperatka która na problemy podobne do moich a nie ma co ukrywać że z taką przyszłości nie ma. :(
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 23 mar 2010, 15:14
tracący sens życia

Nie chcę Cię przekonywać do tej dziewczyny, bo to Twoja sprawa czy Ci się podoba czy nie. Ale nie mów tak ,że ludzie z problemami nie mają szans na udane związki. Zobacz ile tu nas jest i chyba większość w związkach. Poza tym spróbuj się z Nią zaprzyjaźnić, tym bardziej jeśli jest chora to macie wspólne tematy. Przecież nie musisz się od razu wiązać.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 23 mar 2010, 15:20
A ja szczerze przyznam że bardzo mnie zdziwiło jej zachowanie, bo było co najmniej dziwne. Nigdy się tak nie zachowywała a znam ją od 4 lat :? I nie ma żadnych zaburzeń tak jak my. Wydaje mi się że przestraszyła się tego, że może Tracący będzie chciał od niej miłości itd i się spłoszyła... Sama nie wiem ale to na pewno nie była normalna reakcja :?
magdalenabmw
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez tracący sens życia 23 mar 2010, 15:36
Ja to odczytałem odwrotnie, że to ona liczy na coś więcej ale się boi. Myślę, że związek dwojga chorych ludz,i nie ma szans. Zdrowa osoba ciągnie chorą do góry chora chorą na dno
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 23 mar 2010, 15:44
Tracący- ale ona nie jest chora. Nie mam pojęcia dlaczego się tak głupio zachowała- jak dzieciak. Myślę że się wystraszyła, tak mi się wydaje :?
magdalenabmw
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 23 mar 2010, 15:44
Nie koniecznie. Myślę, że jest możliwy taki związek. Takie osoby lepiej się rozumieją, bo sam przyznasz ,że żaden zdrowy nie zrozumie co się z nami dzieje. Zależy od podejścia, nastawienia i wielu czynników, jednak z góry bym nie przekreśliła takiej możliwości.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez tracący sens życia 23 mar 2010, 15:55
Magda a pamiętasz jak mówiłem, że ona jest dziecinna i zachowaniu i w wypowiedziach na gg i w rozmowie
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 23 mar 2010, 16:00
Tracący- pamiętam. W stosunku do mnie nigdy nie była dziecinna, wręcz przeciwnie, ale nie mam pojęcia jaka jest w stosunku do facetów, nigdy nie byłam z nią na randce :?
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do