Moja matka pije...

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Moja matka pije...

Avatar użytkownika
przez K. 03 maja 2010, 16:15
jestem odpowiedzialna za matke i nie moge pozwolic, zeby jej sie cos stalo


A czy ona może pozwolić na to, żeby Tobie się coś stało ?
Jest nieodpowiedzialną kobietą, nie powinna mieć dzieci, męża i domu. Nie nadaje się do tego.
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

Re: Moja matka pije...

przez refren 09 maja 2010, 22:32
W pełni podpisuje się pod tym, co piszą inni, mądra miłość w takim wypadku polega na odcięciu się od alkoholika. Jeśli zostanie sam, to może się ocknie i podejmie leczenie. Wiem, że to bardzo trudne. Na początek naprawdę radzę mówić o swoich cierpieniach związanych z piciem matki bliskim, zaufanym osobom, przyjaciołom, którzy są Ci życzliwi. To przełamanie pewnej bariery, poczujesz, że oni Cię nadal akceptują, uważają za normalną, wartościową osobę i że to matka jest za to odpowiedzialna, a nie Ty. Przestaniesz się czuć gorsza, bo oddzielisz się od tego problemu choć trochę, zamiast wstydzić się za nie swoje czyny, będziesz w autentycznych relacjach z ludźmi. Oczywiście trzeba wybrać osoby godne zaufania. Ale pomaga. Serio.
refren
Offline

Re: Moja matka pije...

przez nbd24 10 wrz 2010, 19:34
Ciagle tkwie w tym gownie... Jak ona nie pije jest ok, ale gdy tylko siegnie po alkohol niszczy wszystko wokol...wykloca sie, przeklina, wyzywa poniza itp... Nie mam sily. Nie chce, zeby sie zabila. Co moge zrobic? Glodze sie troche i sama zaczelam pic..Wrocily moje problemy z jedzeniem. Nie wiem czemu, ale znow pragne byc chuda... Jesc calkowicie nie przestane, ale schudlam juz z 5 kg. Waze jakies 44. Jestem niezbyt wysoka, wiec to nie tragedia
Ostatnio edytowano 10 wrz 2010, 19:36 przez nbd24, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
06 lut 2010, 21:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Moja matka pije...

przez Misiek_NL 10 wrz 2010, 19:35
Tylko nie zaczynaj pić...
Misiek_NL
Offline

Re: Moja matka pije...

przez nbd24 10 wrz 2010, 19:37
Pilam dwa miesiace jakies codziennie, ale od dwoch dni przestalam. Brakuje mi alko, bo stosowalam go, jako srodek nasenny.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
06 lut 2010, 21:09

Re: Moja matka pije...

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 10 wrz 2010, 23:44
nbd24,

Przykro mi, ze Ciebie to dotknelo. Rozumiem Twoj bol, ale nie chce Ci teraz umniejszac uzalajac sie nad Toba. Twoja historia swiadczy, ze jestes zaradna i silna - dziecko bohater. Masz prawdopodobnie wiecej sily niz ja mialem, gdy moj ojciec pil az sie zachlal na smierci. Przejde wiec do konkretow, do tego co wiem na pewno i mi pomoglo:

1/ Grupa Wsparcia DDA/DDD (masz jedno i drugie) - to jest taka pierwsza pomoc, spotkasz tam ludzi z podobnym doswiadczeniem i podzielicie sie nim, to pomaga, ale doraznie.

2/ Terapia DDA/DDD - trwa ok 2-och lat, jest to bardzo dobre i wyciagnelo wielu ludzi z takich dolkow, daje efekt dlugofalowy.

...moglbym duzo rzeczy jeszcze napisac, ale na poczatek to starczy. Dalej pokieruja Ciebie na grupie lub terapii. Jesli potrzebujesz wiecej info zapraszam na priv, jako DDA mam obowiazek udzielic Ci pomocy :)

Nie wiem skad jestes, ale w kazdym wiekszym miescie sa mitingi i terapie DDA/DDD.

Trzymaj sie i nie idz w slady matki - alkohol to nie droga, to most !!!

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do