chore zauroczenie :(((

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: chore zauroczenie :(((

przez TAO 17 lis 2010, 07:18
lady_destroy napisał(a):no, ale dlaczego tak jest? dlaczego wiele osób wybiera to, przed czym ucieka?


Witam! Ciekawy wątek, sorrki wszystkiego nie byłem w stanie przeczytać.
Mimo to zabiorę głos, bo widzę, że temat się wałkuje jak mało który tutaj.

Proszę nie miej urazy, ale moim zdaniem tutaj na forum robisz dokładnie to co z tym facetem.
Wciągasz kolejne osoby w dyskusję, komunikaty dostajesz jasne, wybory dokonujesz sama, i pałujesz się ta sytuacją.
A biedni forumowicze grają z Tobą jak ten facet.
To Twój "wstrętny bachor" manipuluje Tobą i całą resztą łącznie z tym facetem.
To normalne że 40-latka kręci młoda 25-letnia (wybacz proszę, DUPAAAA)
A dodatkowo jeśli jak dobrze pamiętam, ma starszą od siebie partnerkę, to wybacz, niewiele kobiet pod 50-tkę ma ciałko... takie kobiety, nawet baaardzo o siebie dbające mają ciało.
Moim zdaniem to zainwestuj w dobrego terapeutę, który pozwoli Ci się przyjrzeć Twoim relacjom z tatusiem.
Facet ma jakiś swój problem, ale on nie szuka pomocy na forum, więc jego zostawmy w spokoju.

Twoje relacje z Twoim ojcem są tutaj kluczem do całego tego cyrku, który uprawiasz z facetem w firmie i z ludźmi tutaj na forum.

Kochani pozwolę sobie wyrazić zdanie, że nie jesteście w stanie naszej koleżance pomóc opisując kolejne historie, swoje przygody, doświadczenia i coooo taaaam jeszcze!!!!

Zobaczcie że wątek został założony 02.lutego 2010 roku!!!

Mamy 17 LI-sto-pa-da!!!!!
Progres w sprawie żaden!!!!

Albo ktoś tu z kogoś drwi, albo ja się nie nazywam TAO!!!!

A może ktoś tu się świetnie bawi kosztem reszty, wyciągając jakieś pikantne historyjki firmowe rodem z brukowców tylko bohaterami nie są gwiazdy z society a zwykli przeciętni ludzie, może zrobi świetny interes na nowym brukowym bestselerze?
Że interes to świetnie, kurczę sam się zastanowię chyba...

Dziewczyno!!! Zlituj się nad sobą! Idź na terapię, i załatw sprawę z proooofeeeeesjonalistami!

Jeśli ten wątek to nie żart jakiś, to pozdrawiam i życzę szybkiego rozwiązania problemu. :great:

LADY DESTROY... nick godny tego co tu się wyprawia, tak to nie przypadek.
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: chore zauroczenie :(((

przez Alisha 17 lis 2010, 22:41
TAO to nie dokonca chyba tak jest jak myslisz, ze dziewczyna ma problem i powinna zasiegnac pomocy specjalisty to jest bezsprzeczne bo widac wyraznie ze sama nie potrafi tego ogarnac :roll: ale sugerowanie ze tylko dlatego ze sprawa ciagnie sie od lutego (ten watek bo cala historia zaczela sie duzo wczesniej) i zarzucanie odrazu ze ktos sobie przyslowiowe jaja robi jest troche nie taktowne ... wierzyc jej nie musisz, zreszta nikt nie musi ale tez nikt nie zmusza cie do zagladania tutaj :roll:

owszem kubel zimnej wody czasem jest potrzebny takim osoba jak ona (czy nawet ja) ale wszystko w swiecie ma swoje granice ;)

pomoc specjalisty - coz ja moge na ten temat powiedziec do terapeutki chodze od marca, mamy listopad a ja dalej nie potrafie wykonac zadnego kroku w kierunku zmiany/poprawy swojego zycia czy mi tez zarzucisz ze bajki sobie wymyslam :roll:
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
02 lis 2010, 17:00
Lokalizacja
Katowice

Re: chore zauroczenie :(((

przez lady_destroy 17 lis 2010, 23:48
faktycznie Tao wylał mi kubeł zimnej wody na głowę... oczywiście wierzyć mi nie musisz, ale moja historia jest prawdziwa. czytać też nie każdy musi, każdy ma prawo do własnego osądu. jak to opisywałam to liczyłam się z tym, że nie przez wszystkich zostanę pogłaskana po głowie...
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
02 lut 2010, 23:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: chore zauroczenie :(((

przez TAO 18 lis 2010, 01:24
Celowo to przerysowałem...
Ponad to nie mam nic do dodania...
Tu się nic nie zmieni bez ruszenia tzw. problemu kluczowego. Para idzie w gwizdek... no cóż jeśli niektórzy tak lubią...
Pozdrawiam. :bezradny:
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: chore zauroczenie :(((

przez lady_destroy 18 lis 2010, 20:22
a co Twoim zdaniem jest tym problemem kluczowym?
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
02 lut 2010, 23:55

Re: chore zauroczenie :(((

przez jansol 18 lis 2010, 21:23
sorry że się wtrące, ale moim skromnym zdaniem problem jest że się widzicie...

Pozdrawiam
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
17 lis 2010, 00:23

Re: chore zauroczenie :(((

przez TAO 18 lis 2010, 22:04
No witaj,
Mam wrażenie, że i tak na zbyt dużo sobie tu pozwoliłem.
W moim przedostatnim, a pierwszym w tym wątku poście, napisałem to tłustym drukiem.
To, tak jak wiele osób już Ci pisało, sprawa dla terapeuty.
To przy jego pomocy możesz znaleźć ten problem kluczowy.
Napiszę zatem w ten sposób:
Z reguły, wzorce do budowania relacji z innymi ludźmi czerpiemy praktycznie od urodzenia w oparciu o relacje jakie mamy jako dzieci z naszymi opiekunami.
Dla niektórych są to rodzice, dla innych dziadkowie, dla jeszcze innych starsze rodzeństwo, czasem ciotki, wujkowie i kto tam jeszcze, kto ma z nami w dzieciństwie znaczący dla nas kontakt.
Ponieważ nic więcej o Tobie nie wiem, niż to co tutaj przeczytałem, a ostatecznie przeczytałem wszystko :roll: ;) nie mnie się tu wymandrzać.
Jak napisałem na wstępie i tak poleciałem po bandzie, postaram się być bardziej ostrożny :angel: .
To co napisałem to moja sugestia li tylko, a nie pewnik.
Zwróciłem też uwagę na beznadziejność sytuacji w jakiej, moim zdaniem, ustawiali się forumowicze. Ty również niestety.
Przyglądnij się może też temu "bachorowi wewnętrznemu", który i tu na forum i w pracy tak bardzo mocno pracuje na to, żeby wszyscy zwracali na Ciebie uwagę. Ostatecznie jak czytam, to wcale się z tym ta dorosła cześć Twojej osoby chyba dobrze nie czuje.
Pozdrawiam serdecznie. ;)
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do