Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

przez niecierpliwy 10 maja 2013, 11:15
Ja zacząłem ok 2 miechy temu chodzic na terapie bo występowały u mnie wegetatywne objawy lękowe o duzym spektrum, który niszczyły moje zycie, zaczęlęm sie izolować. Oczywiscie bylem u psychiatry leki ktore mi przepisywal nie dzialaly odpowiednio i zaproponowal psychoterapie. Po ok dwoch miesiacach psychoterapii T. stara sie poruszyc kazdy mozliwy temat (ja tez) ktory moze podswiadomie wywolywac konflikty wewnetzrne u mnie. Teraz widze, ze moze to byc nadmierna więź z matka, ktora caly czas wywiera na mnie presje i wchodzi z butami w moje zycie. Starsznie mnie to denerwuje i kiedy dochodzi do takiej sytuacji to wybucham. PO PROSTU MNIE TO WKU$WIA !!. Dziekuje dobranoc. :)
Offline
Posty
616
Dołączył(a)
01 sty 2013, 22:27

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

przez albenka 13 maja 2013, 16:12
Nie wiadomo gdzie jest granica po miedzy opieka a nadopiekuńczością . Ale z drugiej strony znam podobne przykłady toksyczności matek .
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
09 maja 2013, 13:48

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

przez neopunk 13 sie 2014, 13:43
Trzeba zacząć zaglądać do siebie samego, słuchać swoich potrzeb. Uniezależnić się i krok po kroku odcinać toksyczne więzi, w tych relacjach raczej nigdy nie będzie dobrze.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
06 sty 2013, 18:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 13 sie 2014, 16:25
Nadopiekuńcza matka w moim przypadku = paraliżujące myśli o jej opinii, krytyce wobec moich zachowań. Znienawidziłem jej wścibskość i teraz odczuwam niechęć wobec każdego jej słowa.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

przez neopunk 02 paź 2014, 10:06
Czy matki was podsłuchiwały, czytały wasze listy, obserwowały i ingerowały w każdy zakamarek zycia?
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
06 sty 2013, 18:36

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

przez monooso 03 paź 2014, 22:04
neopunk napisał(a):Czy matki was podsłuchiwały, czytały wasze listy, obserwowały i ingerowały w każdy zakamarek zycia?

Nie ale wyręczała ze wszystkiego.

Moja matka jest taka uległa w stosunku do ojca, że to przechodzi ludzkie pojęcie. Jak ojciec pierdnie tak ona zatańczy. Mimo tego, że on ją notorycznie poniża, wyśmiewa się z niej i zrobił w domu atmosferę zablokowania emocjonalnego wszystkich domowników oraz grozy to ona i tak mu ciągle wtóruje, słowo ojca to jak słowo boże, a własne dzieci ma w dupie. Nie liczy się zdanie syna, nie liczy się zdanie jej, nie liczy się zdanie nikogo innego, tylko to co powie ojciec tak ma być i kropka. To jakieś chore! Jak można być aż taką durną i uległą osobą? Zawsze jak się pytam dlaczego coś robimy w ten sposób to ona mówi bo ojciec tak mówił/kazał. Nawet jak ona czegoś nie chce to i tak wola ojca jest nadrzędna. Nigdy nie wstawi się za synem, zawsze za ojcem, który po niej jeździ. Przez to wszyscy są rozdzieleni, ojciec wyprawia co chce bo i tak ma swoją gawiedź, która idzie za nim w ogień. Moja matka to zwykła uległa szmata i gardzę nią. Mam nadzieję, że kiedyś będę miał okazję plunąć jej prosto w twarz gęstą ciepłą flegmą. Zwykła sucz.
monooso
Offline

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

Avatar użytkownika
przez mark123 03 paź 2014, 22:34
neopunk napisał(a):Czy matki was podsłuchiwały, czytały wasze listy, obserwowały i ingerowały w każdy zakamarek zycia?

Mnie matka kontrolowała, ale nie była to jakaś skrajna kontrola.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

przez monooso 03 paź 2014, 23:15
Moja matka jest chora umysłowo. Słuchajcie, kiedyś uważałem ją za w miarę mądrą kobietę, w miarę inteligentną, pewną siebie ale to był wypaczony obrazek. Zacząłem ją baczniej obserwować od jakiegoś czasu i wiecie co? Cały ten obraz się posypał, nawet nie wiem skąd się on wziął. Ona jest głupia, uległa, nieśmiała, słaba i zakompleksiona. To wrak człowieka, który udaje, że wszystko jest super. Powiem, że wygląda to komicznie, ta cała gra aktorska, że niby wszystko jest świetnie. Ta kobieta jest niezdolna do niczego. Teraz to nawet jeszcze bardziej zdurniała, nie wiem czy jej nie odbija pomału. Żyje od tylu lat jak zwykła ściera. Dla mnie to przechodzi ludzkie pojęcie, tak się zeszmacić, no coś niepojętego. Ja tylko czekam kto pierwszy w moim domu popełni samobójstwo. Każdy ma idealne powody aby zrobić to w każdej chwili.
monooso
Offline

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

Avatar użytkownika
przez mark123 05 paź 2014, 12:53
Myślę, że gorsze od wyręczania w czynnościach jest wyręczanie w rozwiązywaniu problemów. Czynności raczej jest się łatwiej nauczyć, niż radzenia sobie z problemami.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

przez monooso 05 paź 2014, 17:07
mark123, Podaj jakieś przykłady bo nie kumam.
monooso
Offline

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

Avatar użytkownika
przez mark123 05 paź 2014, 18:29
monooso napisał(a):mark123, Podaj jakieś przykłady bo nie kumam.

Wyręczanie w czynnościach mam na myśli wyręczanie w sprawach wymagających zaangażowania fizycznego, np. obowiązki domowe. Wyręczanie w rozwiązywaniu problemów mam na myśli wyręczanie w sprawach wymagających zaangażowania głównie psychicznego, np. napisanie za dziecko wypracowania.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

przez monooso 05 paź 2014, 19:28
mark123, W takim razie byłem głównie wyręczany w sprawach fizycznych chociaż w psychicznych też często i gęsto się zdarzało, np. matka w podstawówce odrabiala za mnie lekcje, robiła prace różne na plastyke itd. Ona bardziej była zaanagazowana w proces edukacji i bardziej martwila się o to wszystko niż ja.
monooso
Offline

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

przez beMarko 06 paź 2014, 11:54
U mnie to tak wygląda że nie dość musi wszystko wiedzieć to we wszystkim wie lepiej i musi doradzać.
Nie wiem czy robi to świadomie, ale już czasami sam nie wiem czy robie dobrze czy nie...
Przepisy kulinarne Agnieszki - http://www.gotowanie.ewolbrom.pl
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 paź 2014, 11:48

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

Avatar użytkownika
przez mark123 06 paź 2014, 12:51
Mnie zarówno w sprawach fizycznych jak i psychicznych wyręczała chyba w prawie wszystkim, co się da.

-- 06 paź 2014, 13:31:27 --

Najgorsze, do czego się częściowo przyczyniła moja matka, starając się dbać o to, bym czuł się dobrze, to bardzo duże problemy stomatologiczne.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do