Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

przez monooso 06 paź 2014, 13:56
Moja matka chce być pomocna, przydatna, miła. Moja matka chce wszystkich odciążyć, wyręczyć. Ona pomyliła chyba profesje matki ze sprzątaczką i kucharką. Przecież funkcja matki ma również inne zdania do wykonania, a nie tylko usługiwać. Jej pomoc ogranicza się tylko do kwestii fizycznych, te emocjonalne nie istnieją. Nie ma praktycznie żadnych uczuć, jest chłodna, nigdy od niej nie usłyszałem, że mnie kocha, a jak już zbierze się na jakieś czułości to widać, że robi to z przymusu, jest zakłopotana, zawstydzona. Wygląda to sztucznie, nienaturalnie. Baa nigdy nawet ze mną nie rozmawiała. Inne dzieci zadają mnóstwo pytań, dostają odpowiedzieć itd. W tym domu nikt ze mną nigdy nie rozmawiał, pomijając szybką wymianę 2 zdań. Dlatego ja dzisiaj w ogóle nie potrafię rozmawiać, a po powiedzeniu tych 'przysłowiowych' 2 zdań następuje we mnie blokada, odczuwam lęk. Moja matka jest chorą osobą, tak samo jak mój ojciec, który jest jeszcze bardziej chorą osobą.
monooso
Offline

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

Avatar użytkownika
przez mark123 26 lut 2015, 22:19
Jak można próbować 25-letnią osobę przeprowadzić przez ulicę za rękę, facepalm.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

Avatar użytkownika
przez ryska 26 lut 2015, 22:34
moja przestała mi gasić światło w pokoju jak miałam 28 lat, po namowach i jeszcze potem przychodziła przez kilka dni, żeby się upewnić, że trafię do łóżka.
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

przez monooso 26 lut 2015, 23:02
mark123 napisał(a):Jak można próbować 25-letnią osobę przeprowadzić przez ulicę za rękę, facepalm.

Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. No chyba, że osoba przeprowadzana jest skrajnie upośledzona psychicznie, np. z Zespołem Down'a.

ryska napisał(a):moja przestała mi gasić światło w pokoju jak miałam 28 lat, po namowach i jeszcze potem przychodziła przez kilka dni, żeby się upewnić, że trafię do łóżka.

Twoja matka ma nierówno pod sufitem. Każda średnio rozgarnięta kobieta wie, że takie patologiczne zachowanie jest zamachem na własne dzieci. Nawet moja matka, która też należy do nadopiekuńczych zdaje sobie z tego sprawę. Nawet gdybyś miała 18 lat to już wyglądałoby to na coś BARDZO dziwnego, ale 28???!!!
monooso
Offline

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

Avatar użytkownika
przez mark123 26 lut 2015, 23:17
To może sprawiam wrażenie upośledzonego. W sumie jest to prawdopodobne, bo nawet przeciętne 10-letnie dziecko umie więcej niż ja.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 lut 2015, 23:35
mark123 napisał(a):To może sprawiam wrażenie upośledzonego. W sumie jest to prawdopodobne, bo nawet przeciętne 10-letnie dziecko umie więcej niż ja.

10- letnie może nie ale przeciętny 18 latek zwykle jest bardziej doświadczony seksualnie niż ja no i często ma prawko i auto w przeciwieństwie do mnie. Czsami myślę czy do mnie by nie pasowały jakieś 16-18 latki no ale która spojrzy na takiego starucha jak ja.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

przez monooso 26 lut 2015, 23:44
mark123 napisał(a):bo nawet przeciętne 10-letnie dziecko umie więcej niż ja.

Co np.?
monooso
Offline

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

Avatar użytkownika
przez mark123 26 lut 2015, 23:59
monooso napisał(a):
mark123 napisał(a):bo nawet przeciętne 10-letnie dziecko umie więcej niż ja.

Co np.?

Np. umie radzić sobie z niektórymi konfliktami, umie trochę pomóc w domu.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

przez monooso 27 lut 2015, 09:53
mark123 napisał(a):Np. umie radzić sobie z niektórymi konfliktami, umie trochę pomóc w domu.

Akurat to i ja potrafię. Chociaż takie 10-letnie dziecko jest przeważnie ode mnie lepsze w kontaktach społecznych.

-- 27 lut 2015, 09:55 --

carlosbueno napisał(a):Czsami myślę czy do mnie by nie pasowały jakieś 16-18 latki no ale która spojrzy na takiego starucha jak ja.

Nie jesteś jeszcze taki stary... Poza tym zawsze możesz zainteresować się sponsoringiem.
monooso
Offline

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

Avatar użytkownika
przez mark123 27 lut 2015, 14:22
monooso napisał(a):
mark123 napisał(a):Np. umie radzić sobie z niektórymi konfliktami, umie trochę pomóc w domu.

Akurat to i ja potrafię. Chociaż takie 10-letnie dziecko jest przeważnie ode mnie lepsze w kontaktach społecznych.

Ode mnie w kontaktach społecznych też i pewnie w jeszcze jakichś innych aspektach. Taka ciapa jak ja, to się chyba trafia raz na milion. No ale po części sam jestem temu winien już od wczesnego dzieciństwa. Nigdy nie wykazałem prawie żadnych pożytecznych form aktywności, żeby się czegoś nauczyć.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

przez monooso 27 lut 2015, 17:12
mark123, Ja też. Przypomniało mi się, że kiedyś ojciec chciał mnie zapisać na karate lub inne zajęcia, np. boks bo jego kolega to prowadził ale ja nie chciałem. Byłem chyba wtedy gdzieś w podstawówce. Już w tak młodym wieku byłem negatywnie nastawiony do takich form aktywności, w których trzeba obcować z innymi dziećmi.
monooso
Offline

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

przez rabbithearted 05 mar 2015, 02:07
Skąd ja to znam... Wychowanie pod kloszem, żadnych pozalekcyjnych aktywności, niechęć do kontaktu z rówieśnikami... Dopiero od liceum "wyszłam na ludzi". Da się! :) Wiele dało mi mieszkanie w innym mieście. Mam początkowo dzwoniła po 3 razy dziennie, żeby spytać, czy zjadłam i ciepło się ubrałam. Teraz rozmawiamy raz na kilka dni.
Offline
Posty
155
Dołączył(a)
21 mar 2012, 00:47
Lokalizacja
Wrocław

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

przez monooso 07 mar 2015, 22:35
rabbithearted napisał(a):Skąd ja to znam... Wychowanie pod kloszem, żadnych pozalekcyjnych aktywności, niechęć do kontaktu z rówieśnikami...

Dopiero teraz zdałem sobie sprawę, że byłem wychowywany pod kloszem. Zawsze myślałem, że nie ale jednak prawda jest inna. W moich młodych latach życia (chyba okres gdzieś do połowy podstawówki czyli do około 10 roku życia) rodzice przetrzymywali mnie w domu jak jakieś dzikie zwierzę, bardzo rzadko wychodzili ze mną na spacery (1x w tygodniu może), a tak to tylko siedziałem w domu. Kazali mi spać na siłę mimo, że nie chciałem, zapętlali w kółko te same bajki na tv. Mało tego, ojciec chciał abym w ogóle zachowywał się jak dorosły, abym nie rozrabiał, abym nie krzyczał, abym cicho i grzecznie bawił się zabawkami ponieważ 'on jest chory i potrzebuje dużo spokoju'. Miałem zero aktywności, zero kontaktów z rówieśnikami i kisiłem się ze starymi pod żyrandolem, gdy rówieśnicy w moim wieku już od paru lat biegali po podwórku. Pominę już szczegóły ale działo się jeszcze więcej 'ciekawych' rzeczy. To co się działo i jak wyglądało moje dzieciństwo jest dla mnie nie do pomyślenia. To skandal. Zostałem wychowany na nieżyciową, uległą, fobiczną ciotę. Zostałem wychowany na kosmitę. W dzieciństwie to bardziej ja zajmowałem się chorym ojcem alkoholikiem, robiłem mu za słuchacza, pomagałem mu itp. niż on mną się zajmował. Widziałem wszystkie stadia upojenia alkoholowego - od rozmowy z pralką, przez wzywanie pogotowia bo zmieszało się psychotropy z alko i miało się wrażenie, że zaraz się zejdzie z tego świata, po ciężkie zgony i to już jako gówniarz.
monooso
Offline

Nadopiekuńcza matka - toksyczna matka !

Avatar użytkownika
przez mat41997 09 mar 2015, 01:08
Jak ja to znam, bo sam tak mam.
GG: 41639008
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
09 mar 2015, 01:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do