Była dziewczyna (wariatka!!!)

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Była dziewczyna (wariatka!!!)

przez magdalenabmw 31 gru 2009, 15:02
Dobra, widzę że moje argumenty były za słabe. Mam jeszcze jedną historię z życia:
- pobito mojego chłopaka. Znam tych ludzi. Prawie na śmierć. W szpitalu go nie zatrzymali bo byliśmy w obcej miejscowości, zszyli tylko głowę i kazali spadać do swojego miasta na badania itd Byliśmy od razu po pobiciu na policji- chociaż on ledwo szedł.
I co? Nic. Nie leży w szpitalu powyżej 7 dni- nie ma sprawy. Nara. Jak chcecie- załóżcie cywilną.

Nic jej nie zrobisz, smsy i inne dowody to sobie mozna w tyłek wsadzić. Wiem bo już nie raz to przerobiłam.

p.s. Mojemu ex groziłam artykułami i co? Wiesz co mi odpowiadał?:
-To pójde siedzieć, ja sie więzienia nie boje! Ale ty też życia nie będziesz mieć!

Policja nic mi nie pomogła. Ani jak mi groził, ani jak pobili mojego chłopaka, pomogli dopiero jak mi auto zniszczył, o gwałcie już mi sie nie chciało tematu drążyć, ale policjant powiedział że nawet 12 mogłby za to dostać. I co? Wyjdzie i mnie zabije bo to wariat.
magdalenabmw
Offline

Re: Była dziewczyna (wariatka!!!)

przez marius878 31 gru 2009, 15:20
Poczekam z tym może wkoncu jej odejdzie. Chłopak to chłopak.... ale dziewczyna zeby tak robiła trzeba miec nie po kolei w głowie. 3 Lata z nią spędziłem ale w ostatnim czasie zuwazyłem ze z nią nie da sie zyc normalnie. Ostatni sie dowiedzialem ze gdy byłem w wojsku to ona se siedziała w barze z kolezanko i dla jakiegos łebka chciala butelko walnąc (ostro), zebym wiedzial to wczesniej, a człowiek zawsze sie dowiaduje po fakcie (prawie rok) to bym mial z głowy to juz rok temu, bo ona jest psychiczna.... Dla mnie zawsze była dobra miła itd. ale w ostatnim czasie zrobiła sie agresywna w stosunku do wszystkich.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
26 gru 2009, 20:52

Re: Była dziewczyna (wariatka!!!)

przez magdalenabmw 31 gru 2009, 16:00
To nie jest choroba psychiczna. Agresja jest zburzeniem które sie leczy u psychologa. I ani kobiecie, ani facetowi nie wolno sie tak zachowywać. Od siebie mogę doradzić tylko jedno- spróbuj iść na policję ale masz 95% szans że Cie oleją i Ty ją olewaj- w koncu odpuści.
Wydaje mi sie że ta dziewczyna jest niedowartościowana i zachowuje sie tak aby wreszcie ktoś zwrócił na nią uwagę i sie nią zajął.
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Była dziewczyna (wariatka!!!)

Avatar użytkownika
przez majstero 31 gru 2009, 16:11
magdalenabmw temat naszego wymiaru sprawiedliwości nie ma dna.
Jeśli twojego chłopaka tylko "zszyli" i wypuścili to znaczy że NIE BYŁO REALNEGO ZAGROŻENIA ŻYCIA.
p.s. Mojemu ex groziłam artykułami i co? Wiesz co mi odpowiadał?:
-To pójde siedzieć, ja sie więzienia nie boje! Ale ty też życia nie będziesz mieć!

nie zrozumieliśmy się to nie byłemu masz grozić artykułami tylko iść na policje i złożyć skarge 1 , 2 , 10 , 100. Jak u byłego pojawia się "pały" to MOŻĘ się przestraszy bo ciebie to na pewno nie nawet jak będziesz mu wymachiwała kodeksem karnym przed nosem to i tak uzna że "nie masz jaj" żeby te skargi zgłosić (i chyba tak było w twoim przypadku)

To nie jest choroba psychiczna. Agresja jest zburzeniem które sie leczy u psychologa

Tu się bardzo mylisz. Oczywiście zależy to jaka choroba psychiczna ale np moja mama chora na schizofrenie POBIŁA 2 uzbrojonych policjantów już nie będę wspominać co miałem w domu. Nie wszystkie choroby psychiczne leczone są przez psychologów według mnie najważniejszy jest na początek dobry psychiatra
To co zdobyliśmy z największym trudem, najbardziej kochamy. Seneka

Boje się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki. Tomasz z Akwinu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
26 gru 2009, 13:08

Re: Była dziewczyna (wariatka!!!)

przez magdalenabmw 31 gru 2009, 16:52
majstero napisał(a):nie zrozumieliśmy się to nie byłemu masz grozić artykułami tylko iść na policje i złożyć skarge 1 , 2 , 10 , 100. Jak u byłego pojawia się "pały" to MOŻĘ się przestraszy bo ciebie to na pewno nie nawet jak będziesz mu wymachiwała kodeksem karnym przed nosem to i tak uzna że "nie masz jaj" żeby te skargi zgłosić (i chyba tak było w twoim przypadku)


Co do leczenia to zgadzam sie z Tobą, najpierw psychiatra.

Co do policji- w pierwszym moim poście tutaj napisałam że pojechałam z moją mamą na prokuraturę.
magdalenabmw
Offline

Re: Była dziewczyna (wariatka!!!)

Avatar użytkownika
przez majstero 31 gru 2009, 17:02
A ja w następnych napisałem jak trzeba walczyć z instytucjami (sprawdzone na moim przykładzie). Jeśli idziesz i cie odsyłają z kwitkiem i ty mówisz OK a ja walczę dalej

btw. magdalenabmw fajny avatar sama robiłaś ? :twisted:
To co zdobyliśmy z największym trudem, najbardziej kochamy. Seneka

Boje się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki. Tomasz z Akwinu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
26 gru 2009, 13:08

Re: Była dziewczyna (wariatka!!!)

przez hutch 31 gru 2009, 17:47
A ja bym się postawił nie dał bym się gnoić !!! W końcu żyje sie tylko raz i życie jest za krótkie by bić cipkąą !!

rób co konecznę nie daj się prześladować !!
Cokolwiek co spędza sen z powiek wiesz tylko ty i nikt się nie dowie
...
http://www.youtube.com/watch?v=YIcMolthnX0
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
15 mar 2009, 19:54

Re: Była dziewczyna (wariatka!!!)

przez magdalenabmw 31 gru 2009, 18:39
No może macie, rację, ja troche odpuściłam i mogło to skończyć sie moją śmiercią gdyby mnie wtedy ci ludzie nie znalezli...nie chce o tym pisac, nie ważne. Macie rację.

Majstero- nie, nie sama :mrgreen: Ale moje życie jest identyczne jak móch z avatara więc je lubię :mrgreen: Fajnie że Ci sie podoba.
Jak chcesz to mam jeszcze inne z muchami, podaj maila na pw to Ci wyślę.
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do