ja i on z "podwójną diagnozą"

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

ja i on z "podwójną diagnozą"

Avatar użytkownika
przez spirala 01 gru 2009, 01:59
Witam :)
Jak postępować z partnerem, u którego zdiagnozowana jest lekka schizofrenia i był uzależniony od narkotyków?
Kocham tego człowieka i nie potrafię go opuścić, nie chcę, a jednoczześnie boję się o przyszłość.
Pomóżcie, może ktoś miał podobny problem.

pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
01 gru 2009, 01:42

Re: ja i on z "podwójną diagnozą"

przez Paranoja 01 gru 2009, 02:03
mialam chlopaka ktory byl uzalezniony, to bylo straszne, chcialam mu pomoc a wiedzialam ze on nie chce mojej pomocy mimo ze sam o nia prosil. pamietam te smsy jego, albo telefony w srodku nocy tylko po to by uslyszec moj glos... chcialam pomoc, ale on sam sobie nie chcial pomoc. przykre bo w sumie mimo ze minelo juz pare lat to pewnien sentyment do niego zostal.

wspolczuje ci.

a chlopak chodzi na jakas terapie? bierze leki? jesli tak to badz przy nim. wiem ze to ciezkie.
Paranoja
Offline

Re: ja i on z "podwójną diagnozą"

Avatar użytkownika
przez spirala 01 gru 2009, 02:09
Miał nawrót, nie poradził sobie z emocjami i wziął. Zakochaliśmy się w sobie i to go przerosło. Jest w ośrodku, ma za sobą leczenie, teraz pozostała rehabilitacja, eh...
To strasznie ciężkie, mam z nim kontakt, między nami jest ok.

Dzięki za odpowiedź :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
01 gru 2009, 01:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: ja i on z "podwójną diagnozą"

przez Paranoja 01 gru 2009, 02:15
no widzisz twoj sie leczy a ten moj nie chcial, chodzil niby na terapie a po wyjsciu szedl do sklepu kupowal alkohol, zalatwial dragi.... takie leczenie prowadzi do nikad.

wiem ze to ciezkie, ale jesli go kochasz i wiesz ze on ciebie tez to badz z nim, wspieraj go. ludzie wychodza z nalogow, prowadza normane zycie, rozumiem ze myslisz o przyszlosci ale nie powinno skreslac sie kogos tylko dlatego ze kiedys pogubil sie w zyciu. on walczy, leczy sie, wiec zycze ci jedynie by wszystko sie skonczylo dobrze.
Paranoja
Offline

Re: ja i on z "podwójną diagnozą"

Avatar użytkownika
przez spirala 01 gru 2009, 02:23
Nie skreśliłam go, kocham jeszcze mocniej :D

Jak radzić sobie z ludźmi z podwójną diagnozą??? zaburzenia warunkują branie, a branie wywołuje zaburzenia, kółko się więc zamyka. Takim ludziom zdecydowanie trudniej żyć, bo ryzyko nawrotów choroby lub nałogu jest większe niż np. u przeciętnego narkomana

[Dodane po edycji:]

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
01 gru 2009, 01:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do