rodzina????????

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: rodzina????????

przez magdalenabmw 05 lis 2009, 19:44
I Ty uważasz że jesteś wyjątkiem? :smile: Ciesz sie, że depresji nie masz.
magdalenabmw
Offline

Re: rodzina????????

Avatar użytkownika
przez linka 05 lis 2009, 19:46
Dlaczego tak bronisz się przed psychologiem???
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: rodzina????????

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 05 lis 2009, 20:24
wyjatkiem sa ludzie, ktorzy sie wyleczyli.. Dlaczego mam sie cieszyć Magda ?? Linka,dla mnie wszelkie spotkania z ludzmi kończa sie moją ucieczką... dlaczego? - nie wiem :( ten typ widocznie tak ma...
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: rodzina????????

przez magdalenabmw 05 lis 2009, 20:34
Razor - bo dystymia to lekka, aczkolwiek przewlekła forma depresji. Dlatego powinnaś sie cieszyć, że Twoje jest lżejsze.
A to, że uciekasz od ludzi- my też. Ale to nie wina dystymii ale nerwicy.

Widzę, że Ty troche jesteś jak mój facet :smile: Narzeka, że żle, ale nic nie robi aby to zmienić póki człowiek go za fraki nie wyciągnie...
Widocznie Wy z dystymią tak macie. Tutaj twoj facet powinien wziąść sprawy w swoje ręce, tak jak ja to zrobiłam z moim.
magdalenabmw
Offline

Re: rodzina????????

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 05 lis 2009, 20:58
heh a to ciekawe, bo moja psychiatra powiedziala ze dystymia jest gorsza od depresji....
Ta, jak moj facet czegos za mnie nie zsrobi w momencie mojego zniechecenia albo zalamania to nikt tego nie zrobi... i wlasnie przyszedl taki momwnt, w ktorym stal sie bezradny i nie wie jak mi pomoc wiec jestem jego problemem.... i nie tylko jego...
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: rodzina????????

przez magdalenabmw 05 lis 2009, 23:10
Nie jestes problemem. Gdyby tak bylo to by Cie zostawil. Wg mnie depresja jest gorsza od dystymii.
Wybierasz sie na jakas terapie? Z tego co wiem to nie pracujesz, wybierz sie do lekarza, w Gdansku napewno macie jakis oddzial dzienny i terapie, w Szczecinie jest cos takiego. Chodzilabys codziennie przez kilkanascie tygodni.
magdalenabmw
Offline

Re: rodzina????????

Avatar użytkownika
przez Anna R. 05 lis 2009, 23:29
A ja czytałam, ze w leczeniu dystymii leki pomagają skuteczniej niż psychoterapia. Pozostaje tylko znaleźć te właściwe dla siebie. Razobladerka, co ostatnio dokucza ci najbardziej?
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: rodzina????????

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 05 lis 2009, 23:38
Magda, ja juz bylam nawet na jednej konsultacji u psychologa by wybrac dla mnie odpowiednią grupę do terapii... mialam isc na kolejną konsultacje, ale przegapilam ten dzien(wlasciwie to calkiem o tym zapomnialam) no i mialam tam zadzonic w pon zeby dowiedziec sie na jaki dzien mnie umowili, no ale jakos mnie to przestraszylo ze cos jest nie tak i po prostu nie pojechalam tam i nawet nie zadzwonilam... jak zwykle uciekłam :(
Anno R., dokucza mi to ze istnieje....
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: rodzina????????

Avatar użytkownika
przez Anna R. 05 lis 2009, 23:41
Razorbladerka_ napisał(a):Anno R., dokucza mi to ze istnieje....


To mało konkretne stwierdzenie ;)
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: rodzina????????

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 05 lis 2009, 23:45
wszystkim przeszkadzam w ich zyciu i lepiej byloby im beze mnie...
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: rodzina????????

Avatar użytkownika
przez Anna R. 05 lis 2009, 23:46
Depresja jak malowana. Bierzesz Seronil i...?
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: rodzina????????

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 05 lis 2009, 23:49
i nie widze efektów
na poczatku mi pomagal... a innych lekow nie dostane bo i tak mi nie pomoga -to slowa mojej lekarki
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: rodzina????????

Avatar użytkownika
przez Anna R. 05 lis 2009, 23:51
Hmmm, jak leki nie pomagają to pomoże zmiana lekarza ;)
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: rodzina????????

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 05 lis 2009, 23:54
Na pewno nie.. uwierz Aniu, bylam u wielu psychiatrów i ta ktorą mam teraz jest najlepsza na swiecie, a mimo to cos mnie trzyma przed pojsciem na wizyte do niej...
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do