czy to poczatek zdrada??

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: czy to poczatek zdrada??

Avatar użytkownika
przez linka 16 paź 2009, 10:27
Adaś2222, a jak spotyka się z koleżanką codziennie w pracy i wysyła do niej maile i smsy - to co? Pewnie jest lesbijką i zdradza męża tak?

Poza tym, tak głębiej, jeśłi jedna osoba w związku tak bardzo łakie kontaktu z kimś innym a nie z mężem (choćby na wygadanie się, znaczy, znalała kogoś kto ją poprostu rozumie) to moze nalezys ię zastanowić co jest nie tak w małżeństwie..... :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: czy to poczatek zdrada??

Avatar użytkownika
przez agusiaww 16 paź 2009, 10:38
Adas ja mam wielu kolegow, i z zadnym z nich mnie nigdy nie laczyl seks. W ogole wole bardziej rozmawiac a facetami bo sa logicznijsi, maja zdecydowany poglad w wielu sparwach a mi takie zachowanie odpowiada bo taka sama jestem. I po jasnym wytlumaczeniu na poczatku relacji, nie pojawia sie mieszy nami cos takiego jak iskrzenie, ani nic podobnego. Takze widocznie znales tylko takie kobiety ktore byly Toba zainteresoane pod wzgledem seksualnym lub zwiazkowym i myslaly ze jak sie z nimin umawiasz /spotykasz to jest cos na rzeczy.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: czy to poczatek zdrada??

przez Adaś2222 16 paź 2009, 12:46
Nie, jak ma koleżanki to jest normalne, ale że mając męża interesuje się jakimś facetem (kolegą) to nie wiem, zresztą jestem przekonany, że nie gadają tylko o pracy z tematów wspólnych z czasem przechodzi się na tematy prywatne , potem na tematy intymne. Ja i tak jestem za tym, żeby jeśli ma się podejrzenia dowiedzieć się o co chodzi. Mam koleżankę ze studiów, bardzo dobrze się dogadujemy, ma męża, nie raz wchodzi na tematy intymne jak jesteśmy sami. Dodatkowo mówi, że jak była w Angli (jeszcze z chłopakiem obecnym mężem) to go puściła kantem i ją na tym przyłapał, lecz jej wybaczył i się z nią ożenił. Tamten z którym go zdradziła nadal jest w Anglii, ona jest już w Polsce jednakże mówi, że śni jej się nie raz i martwi się o niego bo usunął zdjęcia z naszej klasy, i będzie dzwoniła do niego od koleżanki z komórki pogadać (nie od swojej by mąż nie zobaczył). Jak była zaręczona pamiętam jak ganiała za chłopakami którzy jej się podobali. Jestem z nią zrzyty i gdybym chciał to wykorzystać pewnie by doczegoś doszło, tylko, że ja mam dziewczynę i jestem jej wierny, kiedyś na spróbowanie na zajęciach położyłem rękę na jej udo i patrzyłem czy będzie protestowała, ale nie miała nic przeciwko.
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: czy to poczatek zdrada??

przez wovacuum 16 paź 2009, 12:53
Adas ale masz podejscie do tematu :!: az siè nie chce pisac :?
wovacuum
Offline

Re: czy to poczatek zdrada??

przez Ridllic 16 paź 2009, 12:55
w Pewnej części ma chłop rację i nie mówcie ,że nie baby to są niezłe ziółka :mrgreen: moja ex to nawet kolegi nie potrzebowała :mrgreen: <ale uwierz mi o pewnych sprawach ja osobiście już teraz nie chciał bym wiedzieć>
Ridllic
Offline

Re: czy to poczatek zdrada??

Avatar użytkownika
przez agusiaww 16 paź 2009, 12:57
Owszem ze sa i niezle ziolka ale nie mozna na tej podstawie wszystkich tak samo oceniac.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: czy to poczatek zdrada??

przez Ridllic 16 paź 2009, 13:03
agusiaww, absolutnie napisałem to trochę humorystycznie może za bardzo zgeneralizowałem ale na przeprosiny dodam ze chłopy tez nie są święte , jak wcześniej napisałem bezsensu jak ma zamiar to zrobić to i tak zrobi , a i w związkach trzeba mieć czym oddychać a nie robić prywatne zamknięte zoo no chyba że lubi się toksyczne związki tworzyć .
Ridllic
Offline

Re: czy to poczatek zdrada??

przez wovacuum 16 paź 2009, 13:06
absolutna prawda :smile:
wovacuum
Offline

Re: czy to poczatek zdrada??

przez Adaś2222 16 paź 2009, 13:14
Toksyczny związek to jakaś totalna inwigilacja, a tutaj jest mowa, że piszę te emaile to czemu miałby nie przeczytać paru?
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Re: czy to poczatek zdrada??

przez Ridllic 16 paź 2009, 13:19
Adaś2222, dlatego ze to sa jej prywatne wiadomości skierowane do tylko tej osoby nie wiem jak zostałeś wychowany ale raczej nie jest to w porządku ,chciałbyś żeby ktoś czytał Twoje ?
Ridllic
Offline

Re: czy to poczatek zdrada??

Avatar użytkownika
przez linka 16 paź 2009, 13:31
Adaś2222, słuchaj, to, że masz koleżankę która jest bardzo "otwarta na propozycje" nie znaczy, że wszystkie dziewczyny się kur**ą :smile:

Ps. Poza tym, słuchaj to, że kładziesz łapska na obcych udach też jest twoim zdaniem ok? Hmm ja bym cię już na miejscu twojej dziewczyny zaczeła śledzić...bo wiadomo co tam z koleżanką wyprawiasz? :twisted:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: czy to poczatek zdrada??

przez Adaś2222 16 paź 2009, 13:56
No rozumiem, że prywatne wiadomości ale to jest jego żona nie ktoś obcy, wiec może wiedzieć na czym stoi. To może jak mąż gdzieś wychodzi czy żona to też ma nie mówić gdzie, bo to prywatne sprawy?
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Re: czy to poczatek zdrada??

Avatar użytkownika
przez linka 16 paź 2009, 14:17
Adaś2222, a co ma piernik do wiatraka??
Nie otwiera się cudzej poczty, czy to klasycznej czy emaila, nie grzebie się po telefonie, nie pod-słu-chu-je rozmów...poprostu nie i koniec, to są prywatne wiadomości które mają konkretnego adresata. Dorośłi dojrzali ludzie ze sobą ROZMAWIAJĄ.....
To, ze ludzie są po ślubie nie znaczy, że teraz żadne z nich nie ma prawa do prywatnych spraw...
Zaś żona czy mąż mówią współmałżonkowi gdzie idą dlatego że gdyby się coś stało, żeby wiedzieć gdzie ich szukać itd....a nie dlatego, że mąż czy żona musi wiedzieć, ma takie prawo wiedzieć gdzie przebywa ta druga osoba....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: czy to poczatek zdrada??

przez bunny_wrrr 16 paź 2009, 21:18
ekhm ja przed wydaniem osadow nt czytania prywatnych wiadomosci poczekalabym na odzew zalozyciela tematu bo teoretycznie byc moze jego partnerka wcale nie koresponduje ze znajomym po kryjomu przynajmniej z tego co do tej pory napisal wcale nie wynika ze jego 'inwigilacja' budzi jej sprzeciw
moze jak juz pisalam nie maja takich ograniczen np moj luby zna moje wszelkie hasla na konta pocztowe itp
wszystko zalezy od zwiazku i nie ma czegos takiego jak prawda objawiona
dla kogos czytanie prywatnej korespondencji jest niedopuczalne a dla innego nie stanowi to zadnego problemu
wiecej otwartosci ;)
btw kolega nie pytal czy sledzic czy nie tylko co z tym fantem - juz wysledzonym-zrobic
you can't get rid of your fears...but you can learn to live with them
Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Offline
ExModerator
Posty
416
Dołączył(a)
01 gru 2008, 19:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do