Inicjacja z prostytutką

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Inicjacja z prostytutką

przez qwas 20 lip 2009, 13:17
Tylko, że problem jest nie w niezrozumieniu tego, a w wymówkach. A wygląd jest idealną wymówką - wiem po sobie, ALE coś robię w tym kierunku (czy ćwiczę, czy dbam o siebie jakoś ogólnie, czy po prostu staram się nie myśleć o moich niedoskonałościach).

Póki co to EOT.
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
17 lip 2009, 06:34

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez hanca84 20 lip 2009, 13:38
Dokładnie nieśmiałość i wyglad to najlepsze wymówki.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez Viridian 20 lip 2009, 19:45
jasio25 napisał(a):Wygląd zewnętrzny się liczy, bo jaka kobieta by chciała być z kimś, kto nie pociąga jej fizycznie ?


Wygląd fizyczny nie jest miarą atrakcyjności mężczyzny.

Np. Gerard Depardieu; aktor, który przystojny nie jest, a pociąga wiele kobiet, bo ma charyzmę, osobowość, prezencję.

ach, ten hrabia Monte Christo :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
12 lip 2007, 18:46
Lokalizacja
miasto nad rzeką

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez neurotico 20 lip 2009, 20:09
Viridian napisał(a): Gerard Depardieu; aktor, który przystojny nie jest, a pociąga wiele kobiet, bo ma charyzmę, osobowość, prezencję.



Dokladnie...ten to jest brzydal nad brzydale :mrgreen: :mrgreen:
Przy nim to Wy chlopaki chyba pikusie jestescie :D :D
Nieprawdaz??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
07 mar 2008, 16:18
Lokalizacja
Germany

Re: Inicjacja z prostytutką

przez tracący sens życia 20 lip 2009, 20:43
Czytam , czytam i nie wierze w głupoty które tu piszecie. Wygląd ma znaczenie i to zasadnicze, jak nie pociągam dziewczyny fizycznie to nie mam szans na dalszą znajomość. Z czasem znajomości ma już mniejsze znaczenie ale mna początku niestety jest priorytetem, jak reklama produktu jeśli jest odrażająca to nawet dobry produkt nie ma szans na sukces marketingowy.

Mam jeszcze takie pytanie z innej beczki. Od kilku dni biorę Asercin 50mg i zauważyłem że obniżył mi popęd seksualny, w ulotce też tak napisali(w skutkach ubocznych) w moim przypadku to nawet dobrze bo człowiek się tak nie męczy zwłaszcza teraz latem. Może ktoś z was wie czy to wyciszenie seksualne ma trwały charakter czy występuje tylko na początku przyjmowania?
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez hanca84 20 lip 2009, 20:54
A ja nie wierzę w to co Ty piszesz! Bo jak piszesz, że nie masz szans na normalną dziewczynę to widzę przed oczami faceta zarośniętego, brudnego, w podartych dzinsach, śmierdzącego itp. A taki chyba nie jesteś.

Znam wielu nieatrakcyjnych fizycznie mężczyzn w szczęśliwych zwiazkach. Chyba, że coś jest nie tak z Twoim charakterem, osobowością (poza nieśmiałością) i dlatego boisz się z kimś związać. Ale to tym bardziej można zmienić, przez czytanie książek, rozwijanie zainteresowań. A jakieś masz na pewno. Jak napiszesz na Sympatii, że jesteś brzydki, masz depresje i nie masz żadnych zainteresowań to rzeczywiście odstraszysz dziewczyny.

I uważam, że za bardzo patrzysz na świat przez pryzmat seksualności. Piszesz o napięciu - ale ono nie minie po jednym razie. Także inicjacja ma tu niewiele do rzeczy.

Większości ludzi brakuje seksu w samotności, myślisz, że jak ktoś miał jeden stosunek 10 lat temu to jeszcze pamięta jak to jest? Albo od kilku lat żyje bez seksu chodziaż był wcześniej w zwiazku, a potem ktos mu powiedział, ze był kiepski w łóżku i zostawił? jak myślisz jak się z tym czuje?

wszystkim jest ciężko. zresztą jak chcesz iśc do prostytutki to idź, ale zastanów się jeszcze jak sie będziesz po tym czuł. I czy jesteś pewien, ze wszystko się uda tak jak planujesz.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Inicjacja z prostytutką

przez tracący sens życia 20 lip 2009, 21:05
No z charakterem mam coś nie tak jak powinienem jestem zamkniętym w sobie introwertykiem z napadami kompulsywno-obsesyjnymi, mam lęki, depresje i mam te cechy od dziecka tylko teraz zaczęło mi bardziej to przeszkadzać
Nie chce umierać jako prawiczek(ale to już pisałem)
Nie, nie jestem zarośnięty i nie chodzę w brudnych podartych dżinsach ale dziewczyny chcą czegoś więcej niż faceta co się myje i perfumuje.
Co do zapachy to używam najdroższych ale nic to nie daje więc jak czytam że wystarczy jak facet ładnie pachnie i jest czysty to jest atrakcyjny dla kobiet to ni się śmiać chce
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: Inicjacja z prostytutką

przez qwas 20 lip 2009, 21:12
"Wygląd ma znaczenie i to zasadnicze, jak nie pociągam dziewczyny fizycznie to nie mam szans na dalszą znajomość."
Jak wyjaśnisz mój przypadek?

"Z czasem znajomości ma już mniejsze znaczenie ale mna początku niestety jest priorytetem"
Wybieraj lepiej dziewczyny.

"jak reklama produktu jeśli jest odrażająca to nawet dobry produkt nie ma szans na sukces marketingowy"
Powtarzasz jakieś mądrości, które nie mają nic wspólnego z życiem.

"Mam jeszcze takie pytanie z innej beczki. Od kilku dni biorę Asercin 50mg i zauważyłem że obniżył mi popęd seksualny "
Zarysowuje mi się porteret dorosłego dzieciaka, który zwyczajnie użala się nad sobą. Nie ma szczególnie wielkiej depresji, raczej po prostu wygodnie Tobie z nią żyć. Oczekujesz od innych uległości w stosunku do siebie, bo inaczej od razu zapierasz się depresjami. Przerysowujesz nam swoje problemy. Jesteś zwyczajnie śmieszny. Z każdym kolejnym postem rozumiem coraz lepiej czemu żadna Ciebie nie chce. Nie jesteś kimś godnym (tak najprawdopodobniej uznały owe kobiety) kobiet, które sobie wybrałeś za ew. cel. Tyle na ten temat. Z Tobą kończę już rozmowę, bo jest po prostu żałosna. Nie masz żadnej depresji, fobii, itp - po prostu sobie wmawiasz.

A teraz idź na dziw kę, spuść się po kilku sekundach i opisz nam co czułeś. Na pewno ulgę, bo wreszcie mogłeś wsadzić penisa w dziurę! Tyle.
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
17 lip 2009, 06:34

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez neurotico 20 lip 2009, 21:20
qwas napisał(a):A teraz idź na dziw kę, spuść się po kilku sekundach i opisz nam co czułeś. Na pewno ulgę, bo wreszcie mogłeś wsadzić penisa w dziurę! Tyle.


.......................................................................
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
07 mar 2008, 16:18
Lokalizacja
Germany

Re: Inicjacja z prostytutką

przez sorensen 20 lip 2009, 21:23
qwas napisał(a):"Wygląd ma znaczenie i to zasadnicze, jak nie pociągam dziewczyny fizycznie to nie mam szans na dalszą znajomość."
Jak wyjaśnisz mój przypadek?

Pozwolę sobie zabrać głos i zapytam - co takiego Cię wyróżnia (w sensie negatywnym)? Bo ja, przyznam szczerze, widziałem już przynajmniej kilku facetów których kobiety uznają za brzydali i bardzo bym chciał wyglądać tak jak oni. Poza tym.......trafiły mi się (podkreślam to słowo) w życiu dwie dziewczyny i czy to oznacza że mam powodzenie u kobiet? Nawet najgorszemu na świecie pasztetowi może trafić się kobieta, niczym ślepej kurze ziarno. Sęk w tym że nie ma on wielu możliwości w tym zakresie.

qwas napisał(a):Nie jesteś kimś godnym (tak najprawdopodobniej uznały owe kobiety) kobiet, które sobie wybrałeś za ew. cel. Tyle na ten temat. Z Tobą kończę już rozmowę, bo jest po prostu żałosna. Nie masz żadnej depresji, fobii, itp - po prostu sobie wmawiasz.

No już tak nie "jedź" po gościu. To mu raczej nie pomoże. Myślę że należy on do tej wąskiej grupy osób których psychika ukształtowała się w wyniku mnóstwa nieprzyjemnych zdarzeń, negatywnych bodźców i komunikatów. I dodatkowo jest trudna w "obróbce", funkcjonuje jak pancerz który wszystko odbija. Tak mi się wydaje, ale mogę nie mieć racji bo psychologiem to nie jestem. Ale pewnie to nie jest jego wina i raczej nie jest mu z tym dobrze.
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
28 lis 2007, 01:02

Re: Inicjacja z prostytutką

przez tracący sens życia 20 lip 2009, 21:27
Myślałem że to jest miejsce dla ludzi z problemami, no może i jest , a że poziom chamstwa podskoczył to już inna sprawa, zresztą na wszystkich forach jakiś cham się znajdzie.
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: Inicjacja z prostytutką

przez qwas 20 lip 2009, 21:31
Wybaczcie, ale mam nerwicę, więc jestem usprawiedliwiony. Nie jest to moja wina, że mam nerwicę, więc moderatorzy nie mogą mnie karać, za coś za co nie odpowiadam. Ja naprawdę próbowałem już wszystkiego, ale niestety nie mogę się powstrzymać przed wybuchami złości jaki mogliście zaobserwować. Poza tym biorę 10 mg Setralinum dziennie, więc mam prawo do takich wybuchów, bo taka il. tak a nie inaczej na mnie działa.

edit:
To miejsce dla ludzi z problemami, którzy chcą sobie pomóc. Ty do nich nie należysz. Ty przyszedłeś się wyżalić i przekonać wszystkich, że Tobie już nic nie pomoże.
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
17 lip 2009, 06:34

Re: Inicjacja z prostytutką

przez Xena24 20 lip 2009, 21:34
Tracący sens życia a na jakiej podstawie uważasz się za aż tak nie atrakcyjnego fizycznie ze żadna dziewczyna nie zwróci na Ciebie uwagę?
Ja uważam siebie za nieatrakcyjna osobę z fobia społeczna a mimo tego miałam już 4 facetów.
Osobiście uważam ze z "ładnej miski się nie na jem" i nie oceniam facetów po wyglądzie tak jak większość dziewczyn.
Jesli do tej pory nie znalazłeś sobie nikogo to pewnie dlatego ze zle szukasz albo wcale tego nie robisz. Popracuj trochę nad sobą a zobaczysz rezultaty.
Prostytutki Ci odradzam.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
16 lip 2009, 20:53

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez neurotico 20 lip 2009, 21:37
tracący sens życia napisał(a):Myślałem że to jest miejsce dla ludzi z problemami, no może i jest , a że poziom chamstwa podskoczył to już inna sprawa, zresztą na wszystkich forach jakiś cham się znajdzie.


Chlopaku nie przejmuj sie takimi typami pseudo psychologami ktorzy chcac pomoc gorzej czlowieka zdoluja, rozumiem Cie i niestety moze i brutalne ale ciagniecie tego tematu tutaj nic nie daje, sam to chyba widzisz.
Jest mnostwo ludzi w tym kraju ktorzy...zreszta sam wiesz o co chodzi :D :D
Dlatego tez m.in.nie mieszkam w PL i Tobie tez polecam :lol: :lol: ale to przyszlosciowo ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
07 mar 2008, 16:18
Lokalizacja
Germany

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do