Inicjacja z prostytutką

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez bakus 12 lis 2009, 23:36
Wiesz co dziewczyno? Jesteś conajmniej niepoważna. Powtarzam, soiotykałem się z takimi jak ty. Takimi co twierdziły
A a robiły B. Kiedyś mialem taki sam problem jak autor tematu. Jestem prawiczkiem z wyboru bo jak mówiłem
wylądowałem z pannami w łóżku ale to ja nie chcialem tego robić. I nie wkręcaj mi, że tak to sobie tłumaczę
bo nie masz podstaw, żeby tak uważać. Ja mu pokazuje jak wzbudzic zainteresowanie kobiety a nie jak ją
zaciągnać do łóżka czy stworzyć stały zwiazek.
A czemu nie mam dziewczyny?? Co to ma w ogóle za zwiazek teraz z dyskusją?? Nie przyszło Ci do łba, że nie chce?
Tak, nie chce mieć teraz nikogo na stałem. Mam zawalone dni przez studia, więc mi tutaj nie gadaj bzdur
próbujać udowodnić coś bezsensownymi argumentami.
Ogladałaś w TV?? Żałosne. Jakieś gówno chyba widziałaś bo nikt z PUA nie żeluje włosów. I nie robi z siebie gogusia.
Oni stają się "mężczyznami jakich pragną kobuiety" i twoje wywody jak babska z bazaru nie zmienią tego faktu, bo
najlepszym potwierdzeniem tego jest to, że mieli wiele kobiet. Nie zmienisz też faktu, że kobiety kochają takich
jak Bond czy House. I nie zmienisz też faktu, że facet ma taki charakter jak ma i jest sam. Gdyby mial inny
nie bylby. I nie jest taki jak twoj chlopak bo twój chłopak miał dziewczyne. On nie.
A modelko napisalem do Ciebie ponieważ myślałem, że faktycznie ją jesteś.
Żyjesz w świecie durnych stereotypów. To co napisałaś o aucie i tacie to potwierdza ten fakt.
Pozatym zrozum jedeną prostą rzecz. Nie mówie mu jak stworzyć idealny zwiazek, tylko jak zwrócić na siebie uwagę
dziewczyny. Nie ma recepty na to jak tworzyć zwiazek. Chyba, że ktoś wierzy w idiotyzm KK. Daje mu wzkasówki
które pozwolą mu stać sie bardziej atrakcyjnym dla kobiet. A jeżeli chcesz mu nadal wmawiać, że
kobiety kochają takich jak on, to puknij sie w łęb i powiedz sobie zdanie "Ma 30 lat i jest prawiczkiem, który nigdy nie miał kolegów i kolezanek"
Ja też nie miałem. Zmieniłem się i sie ludzie kleja do mnie, żę mam ich czasem dość.
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Re: Inicjacja z prostytutką

przez Paranoja 12 lis 2009, 23:45
bakus, nie pograzaj sie juz ok?
Paranoja
Offline

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez tet 12 lis 2009, 23:45
bakus ja rozumiem, że masz swoje zdanie i je szanuje, ale nie krzycz po Magdalenie :roll:
w jaki sposób się zmieniłeś, ze ludzie "kleją się do Ciebie" ?
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez bakus 13 lis 2009, 00:25
Paranoja jak masz tyle do powiedzenia, to lepiej się nie wypowiadaj wcale.

Jak sie zmieniłem?? Po prostu szeroki uśmiech, zadbałem o siebie, zacząłem patrzeć co na siebie zakłądam, stałem się bardziej otwarty na ludzi.
Madzia też po mnie pojechała. Zresztą nie jade po nikim. Po prost nie mogę znieść faktu, że facet który ma 30 lat i jest prawiczkiem, bez kolegów, jednocześnie piszący, że nigdy nie miał dziewczyny, koleżanek i kolegów jest przez osoby tutaj oceniany jako mężczyzna którego kochają kobiety.
Ponad to, nie toleruje durnowatych tekstów "Miłość przyjdzie sama, w najmniej oczekiwanym momencie" czy też teksty "każdy kogoś znajdzie". Pierdzielenie teori i bzdurnych nadzieji, zamiast powiedzieć coś z przemyśleniem.
Zresztą magdalena z faktu, że jestem prawiczkiem twierdzi że nie mam tu nic do powiedzenia bo gadam bzdury. Albo nie przyznaje mi racji bo nie mam dziewczyny... przecież to jakiś idiotyzm.
Niedawno zmarł jakiś znany lekarz na raka płóc. Byl uzależniony od fajek. Wyleczył z nałogu tysiące ludzi ale sam nie mógl tego sie pozbyć. Tu akuarat średnio ma sie do mnie, ale patrząc oczami Magdy, jego metoda jest beznadziejna.
A poztym jeszcze droga Madziu gdyby tak łatwo bylo wyrwać panne na seks jak gadasz to autor tematu by nie miał problemu jednak chce isć do prostytutki. I jeszcze na marginesie to żaden z facetów którzy uczą uwodzenia, nie wykorzystuje samochodu jako środek atrakcyjności. Więc nie ściemniaj, że jakikolwiek program widziałaś.
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Re: Inicjacja z prostytutką

przez bunny_wrrr 13 lis 2009, 01:49
bakus dobrze by bylo bys jednak stonowal nieco swoje wypowiedzi
to ze ty nie mozesz zniesc/nie tolerujesz pogladow przedstawianych tutaj przez niektorych nie znaczy ze nie maja oni do nich prawa
namawiam do kulturalnej dyskusji :mrgreen:
you can't get rid of your fears...but you can learn to live with them
Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Offline
ExModerator
Posty
416
Dołączył(a)
01 gru 2008, 19:15

Re: Inicjacja z prostytutką

przez pk-pk 13 lis 2009, 13:28
Oj, bedzie ciezko w kobietami, chlopaki, bedzie ciezko...
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 paź 2009, 19:30

Re: Inicjacja z prostytutką

przez magdalenabmw 13 lis 2009, 13:30
Bakus- naprawdę dziwię się kobietom, które chciały iść z Tobą do łóżka. Mnie mężczyzna z taką kulturą osobistą jak Twoja nie zaciągną by nawet do obory aby świnie nakarmić. :?

Wybacz mi, przecież ja miałam w życiu tylko pięciu partnerów i w sumie mam dopiero 20lat, więc masz rację, gówno wiem o tym co lubią kobiety i gówno wiem o tym jakie kobiety są (a są różne).

Jeśli teraz kobiety sie do Ciebie kleją to gratuluje. Też zawsze marzyłam, aby mieć tysiąc znajomych na naszej-klasie.

I jeszcze coś- nie, ja nie jestem taka jak kobiety z którymi sie spotykałeś. Szczerze śmiem wątpić że kobieta mojego pokroju spotykała by się z tak nieuprzejmym facetem. Tym bardziej że one, jak sam napisałeś - mówiły A a robiły B. Nie kochany, ja mówię A i robię A. Tak, zgadłeś, znowu wiesz lepiej ode mnie co ja lubię i co ja robię.


Ty naprawdę każdą kobietę masz za taką sukę która lubi pewnych siebie facetów itd wg Twojego schematu i myślisz że kobiety 'dają dupy' tylko takim typom?

Mylisz sie. Chociażby na moim przykładzie. Mi wystaczy przeczytać Twojego posta aby wiedziec, że bym sie z Tobą nie umówiła. Kobiety nie lubią takich aroganckich, przemądrzałych mężczyzn jak Ty.

A autor tematu wkońcu znajdzie kobietę, która bedzie warta jego miłości. (tak, pierd*lę smuty, ale takie jets prawdziwe życie a nie ten Twój wyimaginowany świat pięknych kobiet i charyzmatycznych chłopców).

Z Panem Bogiem.
magdalenabmw
Offline

Re: Inicjacja z prostytutką

przez pk-pk 13 lis 2009, 13:40
Chlopaki, wiecie, co jest z Wami nie tak? Caly czas narzekacie, gadacie o sobie, wiec nic dziwnego, ze zamiast koncentrowac sie na partnerce, koncentrujecie sie na sobie i dlatego jestescie wciaz sami. A im bardziej sie poglebiacie tym bardziej stoicie w miejscu.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 paź 2009, 19:30

Re: Inicjacja z prostytutką

przez magdalenabmw 13 lis 2009, 13:49
pk-pk napisał(a):Chlopaki, wiecie, co jest z Wami nie tak? Caly czas narzekacie, gadacie o sobie, wiec nic dziwnego, ze zamiast koncentrowac sie na partnerce, koncentrujecie sie na sobie i dlatego jestescie wciaz sami. A im bardziej sie poglebiacie tym bardziej stoicie w miejscu.



Brawo! I to jest sedno problemu. Bo która kobieta zainteresuje sie facetem który w życiu potrafi tylko siedzieć na tyłku i pitolic jaki jest biedny.
magdalenabmw
Offline

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez tet 13 lis 2009, 18:42
no wiesz Magdaleno.. sama napisałaś, że kobiety są różne :lol:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Inicjacja z prostytutką

przez sorensen 13 lis 2009, 18:58
pk-pk napisał(a):Chlopaki, wiecie, co jest z Wami nie tak? Caly czas narzekacie, gadacie o sobie, wiec nic dziwnego, ze zamiast koncentrowac sie na partnerce, koncentrujecie sie na sobie i dlatego jestescie wciaz sami. A im bardziej sie poglebiacie tym bardziej stoicie w miejscu.


Oj obawiam się że jest to kolejny banał w stylu "każdy spotka miłość":)
Problem, wydaje mi się, jest nieco bardziej złożony. Facet który sporo lat na karku i nie może znaleźć dziewczyny nie czuje się zbyt pewnie. Brak powodzenia u płci przeciwnej, porażki na każdym kroku powodują jeszcze większy spadek poczucia własnej wartości, zerową samoocenę i w rezultacie wspomniane koncentrowanie się na sobie. To jest niestety błędne koło, samonapędzająca się spirala. Jej przerwanie jest cholernie trudne, o ile w ogóle możliwe. A na pewno z wiekiem coraz trudniejsze, bo człowiek coraz bardziej dziczeje.

A w ogóle co według Was ma zrobić gość który trochę latek przeżył i chętnie by poznał kobietę, tylko że jakoś nie ma w otoczeniu żadnych wolnych (już pomijam fakt potencjalnego zainteresowania)?
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
28 lis 2007, 01:02

Re: Inicjacja z prostytutką

przez pk-pk 13 lis 2009, 19:18
Stary, ja w ogole nie rozumiem Twojego sposobu myslenia. Co to znaczy nie potrafie? Nie chce a nie potrafie! Gdyby naprawde Ci zalezalo na poznaniu i znalezieniu dziewczyny, to bys to zrobil albo czynil bys proby w tym kierunku. Od ciebie zalezy, czy bedziesz dalej siedzial i narzekal, jakie to kobiety sa zle albo wstaniesz i zaczniesz rozgladac sie dookola.
Nic dziwnego, ze kobiety uciekaja od gosci, ktorzy chca je tylko zaliczyc - w takim wypadku pojscie do burdelu wydaje sie najrozsadniejszym wyjsciem. A jak chcesz poznac dziewczyne, z ktora bedziesz mial do porozmawiania a nie tylko do sexu to musisz sie przelamac i zaczac rozmawiac z dziewczynami. Po prostu zastanow sie, dlaczego przychodzi ci to tak trudno. I tyle. Moze ci bardziej zalezy na imprezowaniu i byciu kawalerem niz na zwiazku.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 paź 2009, 19:30

Re: Inicjacja z prostytutką

przez sorensen 13 lis 2009, 19:35
pk-pk napisał(a):Stary, ja w ogole nie rozumiem Twojego sposobu myslenia. Co to znaczy nie potrafie? Nie chce a nie potrafie! Gdyby naprawde Ci zalezalo na poznaniu i znalezieniu dziewczyny, to bys to zrobil albo czynil bys proby w tym kierunku. Od ciebie zalezy, czy bedziesz dalej siedzial i narzekal, jakie to kobiety sa zle albo wstaniesz i zaczniesz rozgladac sie dookola.
Nic dziwnego, ze kobiety uciekaja od gosci, ktorzy chca je tylko zaliczyc - w takim wypadku pojscie do burdelu wydaje sie najrozsadniejszym wyjsciem. A jak chcesz poznac dziewczyne, z ktora bedziesz mial do porozmawiania a nie tylko do sexu to musisz sie przelamac i zaczac rozmawiac z dziewczynami. Po prostu zastanow sie, dlaczego przychodzi ci to tak trudno. I tyle. Moze ci bardziej zalezy na imprezowaniu i byciu kawalerem niz na zwiazku.


Jeszcze raz dodam co nieco od siebie, bo problematyka zaczyna wyglądać mi dość znajomo. Ja potrafię zrozumieć jeśli ktoś stwierdzi że ma z tym problem. Bo sam mam zbliżony problem i doskonale wiem bardzo trudno jest coś z tym zrobić. A że Ty nie rozumiesz tego.......trudno, bogaty biednego zazwyczaj nie zrozumie;)
Wiesz jak trudno znaleźć sobie dziewczynę skoro wszystkie znajome to mężatki? Jeśli komuś zależy na zmianie to jednak wydaje mi się że to nie wszystko. Podejmuje się próby ale sęk w tym że okazji jest malutko no bo niby co zrobić? Na ulicy małolaty zaczepiać?;)
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
28 lis 2007, 01:02

Re: Inicjacja z prostytutką

przez pk-pk 13 lis 2009, 20:11
To naprawde nie wiem. Mieszkasz w malej miejscowosci? Przeciez nie wszystkie dziewczyny sa zamezne...
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 paź 2009, 19:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do