Inicjacja z prostytutką

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Inicjacja z prostytutką

przez tracący sens życia 13 sie 2009, 20:55
Mam takie pytanie do wszystkich, którzy twierdzą, że spotkam dziewczynę zwłaszcza do płci żeńskiej tego forum. Otóż, jestem cichym facetem, staram się być grzeczny miły, kulturalny itp. Powszechnie wiadomo, że kobiety nie lubią takich „ciepłych” facetów. Jakiś czas temu poznałem właśnie taką kobietę, która sama miała problemy. Wydawało mi się, że potrzebuje pocieszenia więc ja pocieszałem. Po pewnym czasie okazało się, że nie traktowała mnie jako faceta a jako przyjaciela i tak też powiedziała „byłeś bardziej jako przyjaciel niż mężczyzna” Powstał u mnie straszny dysonans, bo z jednej strony chce się dziewczynę uszczęśliwić i zyskać jej sympatie, a z drugiej wychodzi się na mięczaka. Można dostać świra, wszystkie algorytmy dobrego zachowania i eleganckich konwenansów padają jak kostki domina.
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: Inicjacja z prostytutką

przez kuzyn 13 sie 2009, 21:19
z prostytutką ja bym jeszcze poczekał, nie ucieknie-one zawsze są były i będą

kobiety nie chcą miłych gości-sam się też tego ucze, chcą drania,który im okaże serce, tak mi się wydaje, choc niech wypowiedzą się inni
mirtazapino ojczyzno moja

gdzie Ty jesteś?
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
26 lip 2009, 18:14

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez hanca84 15 sie 2009, 21:38
tracący sens życia - mogłabym powiedzieć to samo o sobie. Też byłam dobra, czuła, chciałam pomagać, spełniałam czyjeś marzenia, chciałam być przyjaciółką i partnerką. I zostałam niezbyt sympatycznie potraktowana. I to przez faceta, któremu w sumie nie można nic zarzucić.

Także nie ma złotego środka, chyba trzeba być dobrym, ale też czuc swoją wartość. W zjanomości nie spychać siebie na dalszy plan.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Inicjacja z prostytutką

przez qwas 21 sie 2009, 20:12
Bo to wielki talent być przyjacielem i facetem. Choć talent to może złe słowo, ale na pewno wiadomo o co chodzi. Kobiety generalnie lubią ulegać pewnego rodzaju dominacji (jakakowleik by nie była), a jeśli nie lubią to znaczy, że są feministkami i są brzydkie, więc nie ma co sobie nimi głowy zawracać.
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
17 lip 2009, 06:34

Re: Inicjacja z prostytutką

przez jasio25 03 wrz 2009, 10:34
"sa brzydkie, wiec nie ma co sob ie nimi glowy zawracac" - qwas masz wspaniale podejscie do ludzi. Czyli patrzac z drugiej strony, jak ja jestem brzydki to kobiety nie maja co zawracac sobie mna glowy ? Dzieki za tak wspaniale spojzenie, przez ktore mam wlasnie depresje...

A ja wam powiem, ze troche sie odwazylem ostatnio i poszedlem na pierwsza randke od wielu, wieeelu lat i sie nawet spodobalem :) I nie jest to takie trudne jak myslalem, po prostu trzeba byc otwartym i nie myslec o tym co powiedziec, chocby same glupoty :) W koncu ona byla tak samo zdenerwowana jak ja. No moze nie do konca, bo ja na poczatku myslalem, ze zemdleje, ale pozniej sie rozluznilem i odziwo nawet bardzo. Pewnosc siebie od razu sie zwiekszyla. Mimo, ze to dopiero pierwsze kroki w moim wyjsciu do ludzi i dluga droga przedemna to juz nawet nie mysle o zadnych prostytutkach. Moze teraz tego nie zrobie, ale wiem, ze w przyslosci tak i z osoba na ktorej mi naprawde zalezy.
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
18 mar 2009, 14:43

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez isj 03 wrz 2009, 11:50
Cóż, dla tych, którzy nigdy nie zaznali kontaktu cielesnego z kobietą przeciwną, stosunek z prostytutką jest jakimś wyjściem, niestety, wyjściem na krótką metę.

Jeśli u kogoś nieskanalizowane przez libido powoduje narastającą frustrację, zaś jedyną potrzebą jest kontakt fizyczny, a wszelkie wcześniejsze próby konstruowania partnerstwa z kobietą nie powiodły się, to pójście do agencji towarzyskiej niewątpliwie uwolni taką osobę - chwilowo - od jej barier. Emocje znajdą swoje ujście, mapa ciała kobiety będzie troszkę bardziej czytelna oraz zlikwiduje status prawiczka.

To rozwiązanie ma swoje zalety i wady. Do zalet należy fakt, że po kilku wizytach niewątpliwie złe emocje zostaną skatalizowane, poczujemy się pewniejsi siebie i pozbędziemy się jakiejś części napięcia w sytuacji, kiedy wreszcie nadarzy się okazja, by nawiązaną znajomość pogłębić i rozwinąć.

To aktywa. Niestety, prawdopodobieństwo, iż prostytutka w czasie swojej pracy spotykała osoby całkowicie zdrowe jest bardzo nikłe. Tylko nieliczne agencje towarzyskie każą swoim podopiecznym badać się u wenerologa lub urologa albo wykonywać testy na obecność wirusa HIV czy zwykłą morfologię krwi. Prezerwatywa nie zabiezpiecza przed zakażeniem się drogą płciową, zaś koszt jednej nocy może przy bardzo nieszczęśliwym zbiegu okoliczności możwe rzutować na całe życie. Dalej, koszty. Im większy standard usług, tym drożej, zaś po temu, by kobietę od strony fizycznej poznać lepiej z pewnością nie wystarczy jedna wizyta, tych kilka to i tak ledwie ersatz regularnego i partnerskiego kontaktu płciowego. Każdy przed podjęciem takiej decyzji niech sam wykona bilans zysków i strat, spróbuje zorientować się, która agencja towarzyska świadczy usługi zapewniające komfort psychiczny w postaci niedopuszczenia do choroby wenerycznej (co z reguły rozkłada się na koszty).

Po trzecie, względy etyczne. Jeśli ktoś jest pragmatykiem miotanym przez afekt, sprawa jest stosunkowo prosta. Dla osób bardziej idealistycznie nastawionych wizyta u pani, która uprawianiem seksu zarabia na życie jest problematyczna. W takim wypadku polecam raczej prowadzić intensywniejsze życie towarzyskie, skoncentrować się na atutach osobowości pomocnych w uwodzeniu kobiety, oszlifowaniu własnych atutów i zadbanie o własne ciało oraz dobór garderoby. Niemożliwe, żeby nie zadziałało, o ile pozbędziecie się blokad psychicznych. Nie uda się być może za pierwszym razem, za drugim będzie niewiele lepiej, ale już za trzecim lub czwartym lody pękną. Dalej popłyniecie razem z prądem. I wiem o czym piszę, gdyż w jeszcze przed 6 laty miałem podobne problemy i dylematy. Ale drogą refleksji, niekiedy bezczelności, i pracy nad sobą pozbyłem się ich i w moim życiu pojawiło się wystarczająco wiele kobiet, bym już dawno o tym zapomniał. Czego i każdemu niespełnionemu na tej płaszczyźnie życzę.

Powodzenia
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez eligojot 21 wrz 2009, 11:41
isj napisał(a):Prezerwatywa nie zabiezpiecza przed zakażeniem się drogą płciową, zaś koszt jednej nocy może przy bardzo nieszczęśliwym zbiegu okoliczności możwe rzutować na całe życie.


Prawidłowo założona i jeżeli nie pęknie to zabezpiecza w 100% przed chorobami przenoszonymi podczas stosunku.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez Viridian 24 wrz 2009, 22:43
eligojot napisał(a):
isj napisał(a):Prezerwatywa nie zabiezpiecza przed zakażeniem się drogą płciową, zaś koszt jednej nocy może przy bardzo nieszczęśliwym zbiegu okoliczności możwe rzutować na całe życie.


Prawidłowo założona i jeżeli nie pęknie to zabezpiecza w 100% przed chorobami przenoszonymi podczas stosunku.


Do zakażenia niektórymi chorobami może dojść także w przypadku kontaktu ze skórą; prezerwatywy obniżają ryzyko, ale nie w 100%.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
12 lip 2007, 18:46
Lokalizacja
miasto nad rzeką

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez eligojot 25 wrz 2009, 18:22
W przypadku kontaktu z uszkodzoną skórą, błonami śluzowymi lub okiem. Żaden wirus czy bakteria nie potrafi przebić się przez skórę.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez Viridian 25 wrz 2009, 21:14
Przebijać przez skórę się nie muszą, np. do infekcji HPV wystarczy uszkodzenie naskórka. Dlatego prezerwatywy obniżają ryzyko, ale nie w 100%.
No chyba, że jedynym miejscem kontaktu będzie to chronione przez lateks. :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
12 lip 2007, 18:46
Lokalizacja
miasto nad rzeką

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez slitzikin 28 wrz 2009, 15:45
Nie zaczynajcie życia seksualnego od dziwek do diabła!

To ma być wspomnienie na całe życie, a nie jakaś patologia...

Bzykanie jest proste na maxa i każdy z nas to umie. Wy też. Więc zachowajcie to dla tego jedynego momentu. Zresztą jak się przyznacie przed stosunkiem partnerce, to kązda normalna babka to zrozumie, ba, wyda się jej to pewnie podniecające.

Poza tym z burdeli możecie nabrać gównianych nawyków i będziecie uprawiać później seks bez uczucia i ciężko Wam się będzie tego odzwyczaić nawet jak będziecie kogoś kochać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Inicjacja z prostytutką

przez magdalenabmw 04 paź 2009, 03:29
Serio macie ochote puknąć cos co pukało 100 osob tego samego dnia? fujjjjjjjjj.

Prawiczki?
Mam faceta i nie powinnam tego pisac...
Ale cale zycie marzyl mi sie prawiczek i do kurzej jędzy nigdy mi sie nie trafil! :evil:
To jest mega sexy, taki czysty....mrau :twisted: :P
Laski lubią prawiczkow, to podniecające.

p.s. Nie jestem jakims pasztetem, twarz macie w avatarze a cialo to 90/62/90 (biust, talia, biodra), wiec jak widac jestem normalną, atrakcyjną, młodą -20, kobietą. I taką mozecie miec.

Acha, i to nie prawda ze babki lubią maczo. Kazda normalna kobieta ktora szuka stalego partnera szuka wrazliwego, opiekunczego faceta. Ja takiego mam - nie agresywny, uległy ale konkretny, opiekunczy, czuly, wrazliwy, cichy. Idealny.
magdalenabmw
Offline

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez Sorrow 04 paź 2009, 04:18
No racja, tak w sumie, to Ja raczej wolałbym by moja pierwsza (i najlepiej ostatnia) dziewczyna była dziewicą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Inicjacja z prostytutką

przez Starski 04 paź 2009, 21:02
tracący sens życia:
Mam takie pytanie do wszystkich, którzy twierdzą, że spotkam dziewczynę zwłaszcza do płci żeńskiej tego forum. Otóż, jestem cichym facetem, staram się być grzeczny miły, kulturalny itp. Powszechnie wiadomo, że kobiety nie lubią takich „ciepłych” facetów.

Zobacz co napisała Ci Magdalena. Jest wręcz przeciwnie ;) i to nie tyczy się tylko takiej tam towarzyskiej rozmowy, a właśnie stosunku. Widzisz kolego dziewczyny są zupełnie inne od nas. Gra wstępna, pieszczony, czułe słówko, to kobietę rozkręca. Zresztą co ja Ci będę pisał. Wszystko masz dwa posty wyżej.
Ja obecnie wiek 19 mogę się już pochwalić przeżytym pierwszym razem, powiem szczerze miałem swoje obawy, ale jak się okazało, kiedy kobieta wie czego chce i jest wyrozumiała to Ci wręcz pomoże, tylko teraz musisz skupić się właśnie na budowaniu przyjaźni. Zaś miłość znajdzie się w śród tych przyjaciółek. Ja jestem najlepszym tego dowodem. Dlatego chłopie nie łam się, 30 niedługo Ci stuknie, czas się więc zmienić. Spojrzeć życiu prosto w oczy i domagać się swego.
Pamiętaj też, że dla prostytutki liczy się czas, co zaś będziesz robił ją nie obchodzi, czy będziesz czuły, czy agresywnym, a kobieta, która kiedyś zechce być Twoją żoną będzie wymagała czułości. Dlatego ja osobiście odradzam Ci ten pomysł. Nauczysz się tylko anatomii, czegoś co możesz się nauczyć za darmo w internecie. ;)
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
04 paź 2009, 20:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do