Inicjacja z prostytutką

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Inicjacja z prostytutką

przez tracący sens życia 15 lip 2009, 20:39
Mam 28 lat. Skończone studia, mieszkam w dużym mieście. Od zawsze byłem bardzo mieśmiały. Moja nieśmiałość była wręcz chorobliwa. Od najmłodszych lat zawsze unikałem towarzystwa, do tego stopnia że jak bawiłem się w piaskownicy i podchodziło do mnie jakieś dziecko to ja natychmiast odchodziłem. Mijały lata, szkoła podstawowa, liceum, studia, a ja nadal stroniłem od ludzi. Nigdy nie miałem kolegów ani koleżanek. Pomimo mojego wieku nadal jestem prawiczkiem. W Liceum dość to przeżywałem, ale nie potrafiłem nawiązać jakiejkolwiek bliższej relacji z dziewczyną. W czasach szkoły średniej chodziłem do psychoterapeuty ale nic to nie dało. Teraz zaczynam się niepokoić czy to normalne żeby w moim wieku nie mieć za sobą inicjacji seksualnej. Z jednej strony niepokój mnie to zaś z drugiej zaczynam oswajać z myślą, że do końca życia nie będę z kobietą. Jestem orientacji heteroseksualnej, czuje pociąg do dziewczyn. Kilka razy nawet umówiłem się na spotkanie z osobami poznanymi przez Internet ale ponieważ jestem cichy i wycofany nie mieliśmy wspólnych tematów i nic z tego nie było. Nie chodziłem i nie chodzę na imprezy. Teraz pracuje i także jestem wycofany z życia towarzyskiego. Zastanawiam się nad wizytą w agencji towarzyskiej, jednak czy to mi pomoże się przełamać czy zaszkodzi ?
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: Inicjacja z prostytutką

przez Dominik 15 lip 2009, 20:51
Jestem w podobnej sytuacji choć młodszy i też się nad tym zastanawiam. Chciałbym skorztystać z usług takiej pani ale jednak sie boje. Według mnie jak masz odwage to idź.
Ostatnio edytowano 15 lip 2009, 20:59 przez Dominik, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
09 kwi 2009, 22:33

Re: Inicjacja z prostytutką

przez tracący sens życia 15 lip 2009, 20:53
właśnie odwagi mi brak ale to chyba jest jedyne wyjście
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez godless 15 lip 2009, 20:54
Niech zgadne, tak jak mnie, potrzebna Ci jest prawie 100% pewnosc, nie bedziesz odrzucony/wysmiany, bezwarunkowa akceptacja. Tak?

Napisales, ze nigdy nie miales kolegow/kolezanek. Naprawde az tak zle? Nigdy nie bylo nikogo kogo bys lubil? Jesli to prawda, to chyba tylko kontynuacja leczenia Ci pomoze.

Chcesz tylko uprawiac seks czy chcesz kobiety, ktora sie do Ciebie zblizy? Mojej niesmialosci chyba nie da sie oszukac placac za zainteresowanie. Odradzalbym Ci ta agencje. Nie mam absolutnie nic przeciwko prostytucji, ale w Twoim przypadku to chyba nie jest najlepszy pomysl. Potrzebujesz wrazliwej, dojrzalej i wyrozumialej kobiety, ktora pozwoli Ci sie poczuc swobodnie i bezpiecznie. Oczywiscie znalezc taka nie jest latwo zwlaszcza jesli nie ma sie zycia towarzyskiego.

Moja rada: Idz do psychologa/psychiatry. Musisz miec mozliwosc poznawania nowych ludzi. Wtedy zacznij rozgladac sie za kobieta.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
25 maja 2009, 02:17
Lokalizacja
Czeladź/Sosnowiec/Katowice

Re: Inicjacja z prostytutką

przez tracący sens życia 15 lip 2009, 21:06
U psychiatrów i psychologów byłem już wiele razy różne psychoterapie mi nie pomogły nie wieże w nie co najwyżej wyciągają mnie z depresji na jakiś czas ale to nie zasługa terapii tylko antydepresantów. Jest żle wrażliwej kobiety to raczej nie spotkam
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez godless 15 lip 2009, 21:27
Czemu mialbys nie spotkac wrazliwej kobiety? Uwazasz, ze takie nie istnieja? Jesli chodzi o obecna sytuacje, to nie majac chociaz szczatkowego zycia towarzyskiego nie poznasz ZADNEJ kobiety (no dobra, sa jeszcze portale randkowe i czasem mozna tam poznac kogos ciekawego).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
25 maja 2009, 02:17
Lokalizacja
Czeladź/Sosnowiec/Katowice

Re: Inicjacja z prostytutką

przez tracący sens życia 15 lip 2009, 21:36
Portale to lipa byłem już chyba na wszystkich i nic… nawet nie odpisują na wiadomości
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez godless 15 lip 2009, 22:13
Ech. Odpisuja, odpisuja. Niewielki procent, ale jednak. Cierpliwosci. Ja mialem konto na Sympatia.pl przez 10 miesiecy i poznalem w tym czasie osobiscie, 7 kobiet, a wirtualnie jeszcze około 5-10 (a piekny to ja nie jestem, uwierz). Z tego powazniejsza relacje udalo mi sie nawiazac tylko z jedna... w zasadzie tylko z nia chcialem ja nawiazac ;) Co prawda nie wyszlo na dluzsza mete, ale mile chwile byly i jest co wspominac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
25 maja 2009, 02:17
Lokalizacja
Czeladź/Sosnowiec/Katowice

Re: Inicjacja z prostytutką

przez tracący sens życia 15 lip 2009, 22:19
To daj kilka wskazówek jak się skutecznie zareklamować w takim portalu
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez godless 16 lip 2009, 12:52
Nie czuje sie jakims guru od portali randkowych. Ale na pewno bez paru ciekawych zdjec sie nie obejdzie. Musza w jakis sposob przyciagac uwage, zainteresowac. Kwestia opisu to juz co innego. Ja postawilem na dosc rozbudowany, chcialem, zeby osoba, ktora go czyta miala jak najpelniejszy obraz mnie, wiedziala z kim ma do czynienia (ale niektore kobiety wola opisy zwiezle, a dlugich nie chce im sie czytac - nie zadowolisz wszystkich). Opis musi sie jakos wyrozniac. Na Sympatii mozna skorzystac z pola, w ktorym mozna korzystac z ograniczonego HTML. Ludzie bardzo rzadko z tego korzystaja, wiec np. moj profil na pierwszy rzut oka jest inny.

Co do pisania wiadomosci, to bardzo rzadko ja pisalem pierwszy. Tylko w ekstremalnych przypadkach, kiedy dana kobieta BARDZO mnie interesowala, a ja mialem jakis "punkt zaczepienia", tj. cos ciekawego w profilu czy np. jakies oryginalne hobby na zdjeciach. Korzystalem tez z Oczek i Niedyskretnych Pytan, zeby delikatnie wysondowac czy dana kobieta jest mna zainteresowana. Jesli otrzymywalem odpowiedz/zwrotne oczko, to pisalem.


Ale nie robmy z tego watku poradnika do portali randkowych. Pytales o opinie na temat inicjacji z prostytutka. Ja uwazam, ze to nie byloby dla Ciebie za dobre. Nie ma zadnej gwarancji, ze bedziesz sie potem czul lepiej, a wrecz mozesz sie poczuc jeszcze gorzej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
25 maja 2009, 02:17
Lokalizacja
Czeladź/Sosnowiec/Katowice

Re: Inicjacja z prostytutką

przez komosa 16 lip 2009, 13:13
A czy nie myślicie o tym np. że po seksie z prostytutką, jakiś czas później spotkacie tą "jedyną"... i gdy spyta w prost, czy korzystaliście z takich usług, skłamiecie, czy powiecie wprost? Jak skłamiecie, to gdzie szczerość w związku? A gdy powiecie prawde, wtedy ona moze patrzeć na Was zupełnie inaczej (może nawet z niechęcią). Takie wydarzenie z przeszłosci (nawet jeśli trwa chwile) moze się odbić na przyszłosci ;)

Ale to oczywiście zależy od dziewczyny i jak ona sie na to zapatruje.
U mnie by to nie przeszło...
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
07 lip 2009, 11:31

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez neurotico 16 lip 2009, 13:51
Komosa ja mysle ze my faceci musimy sie jakos ratowac i probowac swoich sil u takich pan chociazby...ja skorzystalem ale akurat nie z braku laku a bardziej z czystej ciekawosci...zadna rewelacja ale mam to za soba i uwazam ze kazdy facet powinien miec to za soba :D :D
Wy kobiety inaczej do tego podchodzicie a co do klamstewek to wy kobiety dosc czesto klamiecie co do ilosci wczesniejszych partnerow jak sie wylewa kawe na lawe temu obecnemu...nie prawdaz??
Ja bylem szczery ale jakos mam wrazenie ze moja druga polowka nie... :shock: :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
07 mar 2008, 16:18
Lokalizacja
Germany

Re: Inicjacja z prostytutką

przez komosa 16 lip 2009, 16:38
No widzisz, każdy człowiek jest inny i ma inne podejście chociażby do takiej sprawy :smile: Co do kobiet i kłamstewek, to też zależy od charakteru ;) (ja nie wyobrażam sobie kłamać kogokolwiek, bo potem miałabym cholerne wyrzuty sumienia - co prowadziłoby do wiecznego niepokoju i obawy przed zdemaskowaniem).

A z tym ratunkiem to lekka przesada jak dla mnie :P
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
07 lip 2009, 11:31

Re: Inicjacja z prostytutką

przez tracący sens życia 16 lip 2009, 21:15
Poradziłem się w tej sprawie 2 psychologów za pośrednictwem Internetu . Jeden odpowiedział tak wymijająco, że musiałem jeszcze raz do niego napisać w końcu napisał że to nie jest dobry pomysł a drugi stwierdził abym poszedł. Jednak obaj dali mi do zrozumienia że mam robić co chce. I tak to z tymi psychologami jest a psychiatra wiadomo zapisze proszek a problemy zostają
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do