Miłość i dziecko z poprzedniego małżeństwa!

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Miłość i dziecko z poprzedniego małżeństwa!

przez slodka1982 05 lip 2009, 17:32
Jestem rozwódką od ponad 2 lat. Byłam mężatką przez 4 lata. Nie udało się. Był cholernym alkoholikiem. Nie szanował mnie w ogóle. W koncu doprowadził do tego ze przestałam go kochać i rozwiodłam sie z nim. Mamy dziecko, ma 3 latka. Ojciec nie utrzymuje z nim kontaktu bo po prostu Go syn nie obchodzi. Od roku jestem z cudownym facetem. Jest mi z nim bardzo dobrze, bardzo Go kocham choc czasami są kłotnie ale potem jest wszystko ok. Mieszkamy od siebie dosc daleko. Łączy nas 500km. On ma tam stałą pracę i swoje mieszkanie. Żebyśmy byli razem to wyjeżdzam do niego na kilka tygodni a synka zostawiam babci. Jak jestem tam umieram stęknoty za synkiem choć wiem że jemu jest z babcią dobrze i ona mu krzywdy nie zrobi. A jak jestem z synem to tesknie za swoim facetem. Nie mogę synka brać ze sobą bo widzę że mój facet choć mnie kocha ma dylemat. Boi się zaopiekować cudzym dzieckiem. wiem o tym bo rozmawialismy na ten temat dużo.Mówił ze na razie nie jest w stanie wziąść go pod jego opiekę, strach go ogrania przed moim byłym meżem, boi sie też że kiedys będzie syn pytał o swojego biologicznego ojca. Dlatego go nie zabieram. Był też kilka razy u mnie. Poznał mojego syna, bawił sie z nim i było całkiem fajnie. Jednak męczy mnie to, ponieważ juz mam wyrzuty sumienia że zostawiam dziecko na tyle czasu. Przez ta cała sytuację synek odwrócił sie ode mnie. Juz mnie nie potrzebuje. Ciagle liczy tylko na babcię. Ta sytuacja doprowadza mnie do szału. Chciałabym zebyśmy byli wszyscy razem, ale ja sobie mogę chcieć. Muszę czekać aż mój facet zdecyduje sie na ten krok. Rozumiem ze mu cieżko, bo sama nie wiem czy byłabym w stanie zaakceptować cudze dziecko. Jednak myslałam nad tym żeby zerwać ten zwiazek dla dobra dziecka ale nie potrafię. za bardzo Go kocham. Wiem że bede bardzo nie szczesliwa jesli sie rozstaniemy. Nie wiem co powinnam zrobic z tym wszystkim. Chyba tylko pozostaje mi czekać i czekać. Ale juz mam dosć tego jak wszyscy na mnie krzywo patrza bo zostawiam syna! :-(
Ostatnio edytowano 23 kwi 2010, 23:48 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przenoszę do "związków"
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 lip 2009, 17:20

Re: Miłość i dziecko z poprzedniego małżeństwa!

Avatar użytkownika
przez magdalena031083 06 lip 2009, 07:58
slodka1982, musisz porozmawiać szczerze ze swoim facetem ,jeżeli będzie chciał z tobą być to będzie musiał pomyśleć o tym ,że masz dziecko ,jak się boi twojego byłego męża to możecie zamieszkać gdzieś dalej ,np. u niego .faceta możesz zmienić a dziecka nie ,dziecko musi być dla ciebie najwarzniejsze ,zrób tak żeby było szczęśliwe,myślę ,że ty rozwódka z dzieckiem ktoś się tobą zainteresował (może i kocha) bardziej się angażujesz w ten związek niż twój facet . On nie musi brać odpowiedzialności za twoje dziecko ale musi to zaakceptować ,a może tak mu wygodnie ,wpadniesz na trochę do niego sama jak byś była sama (bez dziecka) i bez żadnych większych zobowiązań. To jest moje zdanie być może się mylę ,napisz coś więcej o tym wszystkim ,ja też mam męża alkoholika dzieci 5 i 6 lat i chcę się rozwieść więc wiem co ja bym zrobiła...
napisz na piasku to co dajesz ,wyryj na skale co otrzymujesz....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:24
Lokalizacja
Olsztyn

Re: Miłość i dziecko z poprzedniego małżeństwa!

Avatar użytkownika
przez Nocka 06 lip 2009, 08:22
Jesli ten zwiazek ma byc szcześliwy i stały Twoj facet musialby zaakceptowac twego synka. Mam dwoje dzieci z pierwszego malzenstwa kiedy poznalam swego obecnego meza i zaczelo sie robic powaznie zapytalam go o moje dzieci Powiedzialam mu ze albo bierze mnie i moje dzieci jako jednosc albo pomimo ze go kocham nic z tego nie bedzie. Nie poswiecilabym dzieci dla zadnego faceta. Sprawa z bylym męzem rozwiazala sie sama kiedy zobaczyl ze nie jestem sama i nie ma szans na powrot do mnie lub nachodzenie mnie przepadl i nie pokazal sie nigdy wiecej. Teraz mam normalna rodzine 4 dzieci dwie wnuczki ale jest normalnie dlatego ze moj facet zaakceptowal moje dzieci 17lat temu a moje dzieci zaakceptowaly go i traktuja jak prawdziwego ojca Wiem ze to jest trudna decyzja dla faceta cudze dzieci ale inaczej sie nie da
Patrzeć poprzez mrok i widzieć
Dostać więcej niż dziś mam
Cały w sobie krzyk wykrzyczeć
Z losem wygrać w to w co gram
Żebym poczuć mógł jak się czuje Bóg

http://www.youtube.com/watch?v=mksboDiArm0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
404
Dołączył(a)
04 cze 2009, 08:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Miłość i dziecko z poprzedniego małżeństwa!

Avatar użytkownika
przez linka 06 lip 2009, 09:47
Ja radzę zdecydować się szybciej - bo robisz niesamowitą krzywdę synkowi....jest w takim wieku, że dla niego Ty przestałaś go kochać, już cię nie interesuje - oddałaś go babci bo tak jest ci lepiej...on nie zrozumie, że nadal go kochasz i jest dla ciebie ważny.....nie możesz czekać w nieskończoność.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Miłość i dziecko z poprzedniego małżeństwa!

przez moli123 21 kwi 2010, 22:50
Jeśli chce być z Tobą - to musi być też z Twoim dzieckiem. Jeśli nie chce być z Twoim dzieckiem - to znaczy że nie może być z Tobą. Jedno wiąże się z drugim.
Pozdrawiam.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
24 lis 2009, 22:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do