Czy pesymistka może znaleźć kochającego ją faceta?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Czy pesymistka może znaleźć kochającego ją faceta?

przez LSDisland 23 mar 2009, 15:27
Salix, przecież kiedyś też miałaś szczęście, nie od urodzenia przecież chorujesz...
Wolny od leków?
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 lut 2009, 12:32

Re: Czy pesymistka może znaleźć kochającego ją faceta?

Avatar użytkownika
przez laguna 23 mar 2009, 15:29
wez zycie we wlasne rece, kazdy jest kowalem wlasnego losu, trzeba szukac faceta. ze trafilas na kilku beznadziejnych nie znaczy ze zycie jest beznadziejne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
17 lut 2009, 13:03
Lokalizacja
brak

Re: Czy pesymistka może znaleźć kochającego ją faceta?

Avatar użytkownika
przez Salix 23 mar 2009, 15:30
LSDisland napisał(a):Salix, przecież kiedyś też miałaś szczęście, nie od urodzenia przecież chorujesz...


masz rację, pisząc "miałaś". :)

wspomnienia szczęścia, które już nie wróci, wypieram z pamieci - bo po co mi one. Tylko ranią.

[*EDIT*]

laguna napisał(a):wez zycie we wlasne rece, kazdy jest kowalem wlasnego losu, trzeba szukac faceta. ze trafilas na kilku beznadziejnych nie znaczy ze zycie jest beznadziejne...



może zycie jako takie nie - ale to czekanie jest beznadziejne... czekam i po tym co widzę codziennie, myślę sobie, że nigdy sie nie doczekam.
Chora i zła do głębi - inni ludzie mnie taką uczynili.

Niby wszystko jeszcze przede mną, ale nad niczym nie mam kontroli. Życie mną miota, na nic nie mogę liczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
19 paź 2008, 18:13
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy pesymistka może znaleźć kochającego ją faceta?

Avatar użytkownika
przez laguna 23 mar 2009, 15:34
tak wiec na co czekasz , trzeba zaczac szukac faceta:D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
17 lut 2009, 13:03
Lokalizacja
brak

Re: Czy pesymistka może znaleźć kochającego ją faceta?

Avatar użytkownika
przez Salix 23 mar 2009, 15:36
laguna napisał(a):tak wiec na co czekasz , trzeba zaczac szukac faceta:D


szukanie przez internet jest dla mnie niemądre; nie jestem typem imprezowiczki; na studiach same kobiety, wiec jak szukać? xD
Chora i zła do głębi - inni ludzie mnie taką uczynili.

Niby wszystko jeszcze przede mną, ale nad niczym nie mam kontroli. Życie mną miota, na nic nie mogę liczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
19 paź 2008, 18:13
Lokalizacja
Kraków

Re: Czy pesymistka może znaleźć kochającego ją faceta?

Avatar użytkownika
przez laguna 23 mar 2009, 15:44
a czemu tu imprezowac o d razu.

nie szukam faceta bo mam, ale czesto wybieram sie z kumpela do jakiegos baru, tam oczywiscie tylko my dwie laski i sami faceci. i wszyscy moi patrza na mnie jak w obrazek. samopoczucie od razu sie poprawia. jakby sie chcialo to by mozna byc z kazdym z nich. ale mowie hipotetycznie, ja mam faceta;p

gdzies napisalas, ze nie jestes nieladna = jestes ladna = uzyj swej urody :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
17 lut 2009, 13:03
Lokalizacja
brak

Re: Czy pesymistka może znaleźć kochającego ją faceta?

Avatar użytkownika
przez Salix 23 mar 2009, 15:47
laguna napisał(a):
gdzies napisalas, ze nie jestes nieladna = jestes ladna = uzyj swej urody :D



cieszę się, że pamiętasz :)

ale ja na przykład nie znoszę się malować .
Chora i zła do głębi - inni ludzie mnie taką uczynili.

Niby wszystko jeszcze przede mną, ale nad niczym nie mam kontroli. Życie mną miota, na nic nie mogę liczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
19 paź 2008, 18:13
Lokalizacja
Kraków

Re: Czy pesymistka może znaleźć kochającego ją faceta?

Avatar użytkownika
przez laguna 23 mar 2009, 15:48
ale niekoniecznie malowac, ale trzeba gdzies wyjsc i tego faceta poszukac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
17 lut 2009, 13:03
Lokalizacja
brak

Re: Czy pesymistka może znaleźć kochającego ją faceta?

Avatar użytkownika
przez Salix 23 mar 2009, 15:51
laguna napisał(a):ale niekoniecznie malowac, ale trzeba gdzies wyjsc i tego faceta poszukac.



samej mi głupio, a jak wyjdę z koleżanką, to na pewno zwróci uwagę na nią, nie na mnie ;)
Chora i zła do głębi - inni ludzie mnie taką uczynili.

Niby wszystko jeszcze przede mną, ale nad niczym nie mam kontroli. Życie mną miota, na nic nie mogę liczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
19 paź 2008, 18:13
Lokalizacja
Kraków

Re: Czy pesymistka może znaleźć kochającego ją faceta?

przez LSDisland 23 mar 2009, 16:31
To jak nie chodzisz na randki to jak chcesz znaleźć faceta? :?
Sam ma do Ciebie przyjść?
Wolny od leków?
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 lut 2009, 12:32

Re: Czy pesymistka może znaleźć kochającego ją faceta?

Avatar użytkownika
przez Salix 23 mar 2009, 16:33
LSDisland napisał(a):To jak nie chodzisz na randki to jak chcesz znaleźć faceta? :?
Sam ma do Ciebie przyjść?



ale na randki to sie chodzi Z KIMS ;)
Chora i zła do głębi - inni ludzie mnie taką uczynili.

Niby wszystko jeszcze przede mną, ale nad niczym nie mam kontroli. Życie mną miota, na nic nie mogę liczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
19 paź 2008, 18:13
Lokalizacja
Kraków

Re: Czy pesymistka może znaleźć kochającego ją faceta?

przez LSDisland 23 mar 2009, 16:37
Na randki się z kimś chodzi? :lol: :lol: Potrzebujesz przyzwoitki? Co to za podejście...
Wolny od leków?
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 lut 2009, 12:32

Re: Czy pesymistka może znaleźć kochającego ją faceta?

Avatar użytkownika
przez Salix 23 mar 2009, 16:46
LSDisland napisał(a):Na randki się z kimś chodzi? :lol: :lol: Potrzebujesz przyzwoitki? Co to za podejście...


nie o to mi chodzilo!

randka juz sama w sobie jest z facetem, tak? a co to za randka jak faceta nie ma?

Poza tym: myslalam ze ludzie tutaj beda mniej sobie ze mnie żartować :o
Chora i zła do głębi - inni ludzie mnie taką uczynili.

Niby wszystko jeszcze przede mną, ale nad niczym nie mam kontroli. Życie mną miota, na nic nie mogę liczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
19 paź 2008, 18:13
Lokalizacja
Kraków

Re: Czy pesymistka może znaleźć kochającego ją faceta?

przez Korba 23 mar 2009, 16:48
Kurka wodna, ale gdzieś musisz go poznać..... A żeby kogoś poznać, trzeba się otworzyć na ludzi.... To nie jest bajka, panowie nie przyjeżdżają jak rycerze na białych rumakach, ani nie wspinają się po balkonie jak Romeo do Julii...........

[*EDIT*]

Tak nawiasem mówiąc, czasem dochodzę to wniosku, że rozmowy na tym forum to najlepsza terapia grupowa pod słońcem...... :mrgreen:
Korba
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do