Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

Avatar użytkownika
przez Ahmed 21 cze 2011, 09:35
Nortt, to nie jest śmieszne to jest tragiczne ..nie życze Ci nawet jednego dnia w takim zwiazku. Każdy może z takich czy innych powodów zaplątać przez przypadek, czy z miłości w takie uzależnienie ....
Wg Twojej teorii śmieszne powinno byc tez uzależnienie od dragów, dopalaczy, fajek i benzodiazepin.
A jednak to furum jest pełne takich przypadków.
Ja tez żyje w takim toksycznym na maxa zwiazku i podobnie jak Kasia jestem dosłownie ujebany. Nie da się tego rozwiazać pstryknięciem palców. Możesz albo trwac w takim syfie albo sie pociąć i wyłączyć światło.
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

Avatar użytkownika
przez Ahmed 22 cze 2011, 13:55
Ka_Po, luzik pewnie że tak ....Wola tez sie przyłaczy ....to by dopiero był toksyczny związek ....oparty na zwierzecej checi przetrwania i zwierzęcym seksie.
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

Avatar użytkownika
przez Korba 22 cze 2011, 14:13
Nortt, jak zwykle się popisałeś całkowitym brakiem empatii i wrażliwości. Sam jesteś żałosny :?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

przez refren 22 cze 2011, 15:38
Ka_Po :
Próbowałam się zabić- nie udało się, odejście jest zbyt trudne


A jednak jest łatwiejsze niż zabicie się... I zabijanie się w tym związku. A życie to stan naturalny i dający szczęście, o ile odetniemy się od tego, co nas niszczy.
refren
Offline

Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

Avatar użytkownika
przez ksenka0608 23 cze 2011, 13:29
Ja caly czas dorastam do tej mysli o odejsciu i od paru lat wiem ze kiedys nadejdzie ten dzien,ale od miesiaca jest tak zle,mam taki uraz...
on probuje podejsc i mnie przytulic poglaskac,a mnie to denerwuje i unikam go jak moge.
Odejscie jest tyle trudniejsze,ze sa male dzieci 5 i 2 latka i obawa czy sama dam rade im dac tyle co we 2 , ale z 2 strony jest mysl, ze nie powinny patrzec na taki zwiazek rodzicow i wogole tak sie wychowywac.
Ja chcialabym partnera, a dla nich ojca , a on tego nam nie daje

Odejscie jest trudne, poniewaz nie wiemy co nas czeka?! jak bedzie dalej? czy nie bedzie gorzej? czy nie lepiej aby dzieci mialy ojca?
gdy rozmyslamy temat odejscia mamy swiadomosc,ze wiele sie zmieni,ze bedziemy mieli sporo spraw do zalatwienia (czy sobie z nimi damy rade?!)
Ja wiem 1 ten zwiazek mnie zabija,a raczej juz zabil, poniewaz nie moge byc w nim soba i nie mam wsparcia z 2 strony, nie mam partnera.
dlugo by opisywac,ale chyba rozumiecie co mam na mysli.
Myslcie o sobie, nie liczcie na to,ze sie cos zmieni.Brnijcie do przodu i stopniowo szykujcie sobie nowy grunt.
Ja wlasnie tak robie,tylko do zrealizowania moich planow brakuje mi troche, ale juz niewiele :)

najgorsza mysl w tym wszystkim - to ze pozbawiam dzieci ojca
Ksenia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
07 cze 2011, 23:01
Lokalizacja
Niemcy

Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

przez refren 23 cze 2011, 13:39
Tylko jeszcze zadaj sobie pytanie, jakim on jest ojcem? I jaki razem tworzycie dom dla dzieci?
Znam dwie kobiety, które odeszły w podobnej sytuacji, obie miały dzieci i żadna nie żałuje. Co nie znaczy, że to jest łatwe i że sama na pewno dałabym radę - bo z zewnątrz łatwiej wyrokować.
refren
Offline

Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

Avatar użytkownika
przez Lilana 23 cze 2011, 13:59
ksenka0608, jeśli naprawdę jesteś pewna, że zupełnie nie masz ochoty być z tym człowiekiem, to uważam, że dla dzieci będzie lepiej jeśli odejdziesz. Sztuczne podtrzymywanie związku tylko po to, żeby odgrywać teatrzyk przed dziećmi, to nie jest dobrzy pomysł. Po pierwsze kiedyś dorosną i wtedy i tak odkryją o co chodziło, a po drugie jeśli ludzie ze sobą nie chcą być, albo chociaż jedna osoba nie chce, to atmosfera zaczyna się robić napięta, zaczynają się awantury, itd. Dla mnie posiadanie tylko jednego rodzica i świętego spokoju to dużo więcej niż posiadanie obydwu w rodzinnym piekiełku... Jeśli możesz sobie pozwolić materialnie na odejście i jeśli naprawdę przemyślałaś sprawę, to myślę, że dobro dzieci paradoksalnie oznacza rozstanie. Oczywiście to tylko moje zdanie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
18 cze 2011, 21:30
Lokalizacja
Wawa

Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

przez refren 23 cze 2011, 14:04
Jeżeli mąż był agresywny wobec Ciebie, to nie ma według mnie pewności, czy kiedyś nie skrzywdzi dzieci.
refren
Offline

Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

Avatar użytkownika
przez ksenka0608 23 cze 2011, 14:51
Dziekuje za odpowiedzi :)
Macie racje trwanie w takim zwiazku jest bez sensu to juz wiem od dawna trzeba tylko wszystko dobrze przemyslec i poukladac.
Ja do tej decyzji juz doroslam teraz tylko trzeba wykonac ;)

-- 25 cze 2011, 23:31 --

juz wogole nie rozmawiamy,spimy w osobnych pomieszczeniach,on mnie coraz bardziej drazni
zeraz wiedzialabym na czym budowac zwiazek,ale juz troche za pozno teraz trzeba poniesc ofiary
Ksenia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
07 cze 2011, 23:01
Lokalizacja
Niemcy

Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

Avatar użytkownika
przez zbbyych 28 cze 2011, 22:47
co sądzicie o osobie która ciągle robi problem z niczego wykorzystuje własne dziecko do załatwiania swoich spraw kosztem jego zdrowia
ciągle obwinia innych że jej życie zmarnowali a ona musi się poświęcać jest jej ciągle zle zasługi przypisuje sobie a porażki innym
ciągle zasypuje głupimi pytaniami najpierw agresja potem płacz skrucha i tak w koło
pozdrawiam
może kiedyś zrobimy spotkanie dla osób żyjących w towarzystwie osób toksycznych
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
03 maja 2011, 06:21
Lokalizacja
Śląsk

Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

przez refren 29 cze 2011, 00:08
A jakie ma znaczenie, co my sądzimy o tym kimś ?
refren
Offline

Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

Avatar użytkownika
przez zbbyych 29 cze 2011, 07:58
dla ciebie może żadnego a dla innych pewnie ma jeśli nie masz ochoty napisać co sądzisz to nie pisz nikt cie nie zmusza do tego
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
03 maja 2011, 06:21
Lokalizacja
Śląsk

Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

przez refren 29 cze 2011, 08:33
Spytałam, bo mam wrażenie, że oczekujesz od nas negatywnej oceny tego kogoś, żeby sobie ulżyć, ale to do niczego chyba nie prowadzi.

-- 29 cze 2011, 08:51 --

To znaczy nie wiem, jaki jest cel pytania. Ja mogę zapytać na przykład, co sądzicie o mojej sąsiadce, ale nie stawiam tym żadnego problemu.
refren
Offline

Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

Avatar użytkownika
przez Lilana 29 cze 2011, 14:55
Myślę, że ta osoba jest tak opisana, że siłą rzeczy jedyne co można zrobić, to poddać ją krytyce ;) Ale to nie jest opis sytuacji, tylko odczuć dot. osoby. ale jeśli tak ją postrzegasz, że wysługuje się Tobą, to coś jest nie tak.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
18 cze 2011, 21:30
Lokalizacja
Wawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do