Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

przez contentissima 21 cze 2010, 11:08
bardzo dziekuje za rade, psycholog to wspaniala sprawa, kiedys juz uczeszczalam podczas poprzedniego zwiazku i bardzo mi to pomoglo, jeszcze raz bardzo dziekuje, bede sie tu rozgladac za jakas poradnia..



Pozdrawiam i ja.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
20 cze 2010, 15:51

Re: Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

przez eddy 25 cze 2010, 10:15
A było już tak dobrze....i znów się zaczyna..i znów od początku..znów samotny weekend..znów ogromne pragnienie dziecka, którego On nie chce...zakończenie roku, więc On zabierze pewnie dzieci na super obiadek i cały weekend będzie dumnym tatą..a ja????wrak....
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
11 cze 2010, 10:57

Re: Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

przez Mici-72? 25 cze 2010, 15:08
Chcialabym sie podzielic moimi doswiadczeniami w toksycznym zwiazku.Tkwilam w nim prawie 10 lat.Ciagle dyskusje powodowane przez partnera-czesto pod wplywem alkoholu,ponizanie na kazdym kroku,odejscia,powroty,itp...itd....Jednym slowem-pieklo.
Do tego przebywam za granica kraju,bo jak mowia milosc oslepia,wiec dla niego zostawilam wszystko i wyjechalam.Trzy lata temu postanowilam zakoñczyc ten chory zwiazek.Wyrzucilam goscia z mojego mieszkania(pasozytowal na mnie ile mogl i jak mogl).
Na poczatku zylam w euforii,z niesamowitym uczuciem wolnosci.Z biegiem czasu zaczely pojawic sie problemy:zaczelam o wszystko obwiniac siebie,zaczelam pic alkohol-pomagal mi zapomniec i wyluzowac sie,przestalam spac,stracilam apetyt i w koñcu popadlam w koñska depresje.Zaoszczedze opisywania wszystkoch moich przejsc z tym zwiazanych.Do dzisiaj zazywam tabletki uspakajajace,bo mam silna nerwice.Chce przekazac osoba,ktore tkwia w chorych zwiazkach,ze nie warto niszczyc wlasnego zycia,wlasnego zdrowia zarowno psychicznego jak i fizycznego.
Jesli masz obok siebie osobe toksyczna,wypal jej kopa w tylna czesc ciala.Wiem,ze jest to trudne,ale mozliwe.
Zakoñcze cytatem z Kabaretu Starszych Panow,jak to spiewala Irena Kwiatkowska:"szuja!kes zycia mi ujadl" :great: :great: :great:
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
25 cze 2010, 14:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

przez Lili-ana 25 cze 2010, 17:11
Mici-72 zgadzam się.
Im dłużej jesteśmy w toksycznym związku, tym potem większe mamy problemy z sobą samym, to się po prostu na nas odbija.
Ja tkwiłam 4 lata i też to czuję do tej pory, a minęły też już 4 lata...

Ale to tak łatwo powiedzieć, kopnij toksyka i odejdź. To jest trudne, szczególnie kiedy są dzieci. I im dłużej się w tym tkwi, tym odejście staje się coraz trudniejsze. Im dłużej tkwimy w toksycznym związku, to tym bardziej przesiąkamy tą całą trucizną... I kiedy po tylu latach odchodzimy to część tej trucizny w nas pozostaje i myślę, że wtedy koniecznie musimy się jej jakoś pozbyć, najlepsza w tym celu jest psychoterapia.
Gorzej jeśli zwiążemy się z kimś znów(bez uprzedniego poradzenia sobie np. na terapii), a ta trucizna w nas jest - to wtedy gotowy jest kolejny toksyczny związek.
Lili-ana
Offline

Re: Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

przez Mici-72? 26 cze 2010, 16:55
Lili-ana!
Kopniecie w tylek toksyka nie jest zecza latwa.Ja ponad pol roku chodzilam do psychologa i do tej pory nie moge poradzic sobie z sama soba.Wyobrazam sobie,ze jest jeszcze trudniej,gdy sa dzieci.
Jad i zlosc,ktore w nas pozostaja,niestety szkodza nam samym.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
25 cze 2010, 14:26

Re: Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

przez a2m 05 lip 2010, 00:59
Czym dluzej sie w tym tkwi tym ciezej to skonczyc wiem to z autopsji. Bylem z kobieta ponad dwa lata wszystko sie skonczylo bo ciagle jej zdaniem cos robilem zle pojawil sie wielbiciel i juz pozniej nie mialem sily o nia walczyc.
a2m
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
04 lip 2010, 22:39

Re: Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

przez Martka22 05 lip 2010, 02:01
Ja też mam problem ze związkiem i to ogromny . Jestem ze swoim facetem juz prawie 5 lat ale martwi mnie jego nerwowosc. Strasznie nerwowo na wszystko reaguje krzyczy, używa ostrych słów, próbuje wymuszać wiele rzeczy. Czasami nawet dochodzilo do takich sytaucji ze gdy grozilam mu odejsciem twierdzil ze sie zabije. Przeraża mnie to bo to dorosły facet który zachowuje sie jak gowniaz a ja nie wiem jakie podloze ma to zachowanie. Zreszta strasznie wszystko probuje wymuszac nawet rzeczy ktorych nie powinien np. miałam z nim wypadek samochodowy on prowadzil, to byl bardzo powazny wypadek ledwo uszlam z zyciem. Bylo to prawie 10 miesiecy temu. Wie doskonale bo rozmawialam z nim o tym ze boje sie z nim jezdzic, wogole z kimkolwiek i dlatego narazie wole tego unikac. A on strasznie naciska twierdzi ze powinnam sie zmusic do jazdy z nim. Ze to moja wina bo ja sie blokuje. Nie wiem kompletnie co robic. Rozmowa nic nie daje bo spokuj jest tylko na chwile. powiedzcie mi co o tym sadzicie.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 lip 2010, 01:47

Re: Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

przez emicórcia 05 lip 2010, 11:06
Piszesz składnie, ja wszystko zrozumiałam. Rozumiem cię. Moi "bliscy" tez mnie irytują. Moje małżeństwo rozpadło się po 9 m-cach. Nikt Cię nie docenia za to, że jesteś, masz zalety, wywiązujesz się z obowiązków, masz swoje zdanie. Nie pozwól aby zniszczono całkowicie twoją wartość. Zakończ toksyczne związki, bo nerwica tuż, tuż.



'"
emicórcia
Offline

Re: Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

przez Lili-ana 05 lip 2010, 11:43
Dokładnie.
Toksyczne związki to pewna nerwica u wrażliwców. Ja w moim poprzednim mega toksycznym związku właśnie nabawiłam się nerwicy, a pierwszy jej objaw pojawił się już po 2 miesiącach od zamieszkania z toksykiem - psychopatą.
Wyszłam z tego związku strasznie poraniona psychicznie, 4 lata w tym byłam, kilka razy próbowałam się uwolnić...

Martka22 czy Ty chodziłaś/chodzisz do psychologa po tym wypadku? Jeśli nie to radziłabym Ci iść, porozmawiasz sobie z terapeutą o swoim związku i nie tylko...
Lili-ana
Offline

Re: Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

przez Martka22 05 lip 2010, 15:55
Chodziłam nawet do psychiatry. Ponieważ po wypadku byłam w cieżkim stanie psychicznym. Chyba poszukam sobie jakiegoś dobrego psychologa. Ale powiedzcie mi czy on powinnien tak postępować ?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 lip 2010, 01:47

Re: Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

przez a2m 05 lip 2010, 16:38
Martka22, oczywiscie ze nie powinien. Wywnioskowalem ze podchodzi do sprawy bardzo egoistycznie nie liczac sie z Twoimi uczuciami i z tym co do niego mowisz. Ja tez mialem wypadek lecz nie grozny choc i tak teraz kiedy jezdze autem czasami mam przed oczami cos zlego, wiec taki uraz pozostaje.
a2m
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
04 lip 2010, 22:39

Re: Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

przez Mici-72? 05 lip 2010, 20:34
Smutne,ale prawdziwe-toksyczny partner(ka),nigdy cie nie zrozumie,nigdy nie doceni,wrecz przeciwnie bedzie szukal okazji do ponizenia cie.Posiadalam, podczas zwiazku z "toksykiem",bakterie pt:"helicobacter pyroli"-wywoluje wrzody i raka zoladka.Przez dlugi czas,zanim nie poszlam do lekarza,to,co zjadlam-zwracalam,nie wspomne o bolach.Wiecie co mi skurwiel powiedzial?Ze udaje,zeby zwrocic na siebie uwage......
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
25 cze 2010, 14:26

Re: Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

przez Martka22 05 lip 2010, 21:39
a2m Czemu oni to robią ? czy sprawia im to jakąś frajdę? Robią wszystko by zgnoić, i upodlić. Niszczą życie i zabierają nam cenny czas. Zasrani egoiści. Nie mam już siły najlepiej to po byłabym sama. Dziekuje
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 lip 2010, 01:47

Re: Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)

przez Mici-72? 05 lip 2010, 22:44
Robia wszystko,zeby cie zgnoic,bo sami sa najczesciej osobnikami nieszczesliwymi,majacymi problemy z wlasna osobowoscia.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
25 cze 2010, 14:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do